oti
04.09.03, 09:07
Mimo zapowiedzi USA nie zdążą do 29 kwietnia zniszczyć co najmniej 45%
zapasów swej broni chemicznej i chcą wydłużyć termin jej likwidacji do 2007
roku - przekazał Pentagon.
Powołując się na "względy polityczne i operacyjne", Departament Obrony
przyznał się do opóźnień w niszczeniu broni chemicznej. USA są do tego
zobligowane przez Konwencję o Broni Chemicznej (CWC).
CWC weszła w życie sześć lat temu. Podpisało ją ponad 150 krajów. Według tej
konwencji, każdy sygnatariusz jest zobowiązany zniszczyć całą posiadaną
przez siebie broń chemiczną "klasy A" do grudnia 2007 roku.
Pentagon przekazał, że będzie szukał możliwości przesunięcia na późniejszy
tego ostatniego terminu. Jednocześnie zaprzeczył pogłoskom, jakoby USA chcą
w ten sposób zasygnalizować światu swą chęć zachowania broni chemicznej.
Według informacji Departamentu Obrony, do tej pory USA zniszczyły 23 procent
swych zapasów sarinu, VX oraz innych śmiertelnych środków chemicznych. Cały
czas jednak do zlikwidowania czeka ponad 1400 ton.
PAP 05:05