pieluchy dla domu dziecka - część druga

06.04.08, 22:26
Ponieważ tamten wątek dobija do setki a na forum jest trochę nowych
dziewczyn, które mogą nie wiedzieć o co chodzi to zakładam nowy
wątek i krótko wyjasniam zasady.
Pomagamy dzieciom z domu dziecka na Stolarskiej. Dość dawno temu był
w prasie apel o to, żeby przynosić tam pieluchy jednorazowe bo oni
mają tych pieluch mało i oszczędzają i przez to się dzieciom pupy
odparzają i płaczą jeszcze więcej. Ponieważ znam trochę ten dom
dziecka i znałam poprzednią panią dyrektor pojechałam tam
porozmawiać jak wygląda sytuacja i co jeszcze jest potrzebne. Teraz
już pani dyrektor się zmieniła ale też z nią rozmawiałam i sytuacja
si nie zmieniła. Dom dziecka bardzo serdecznie przyjmie każda ilość
pieluch jednorazowych każdej firmy w każdym rozmiarze. Mogą być
również już otworzone paczki (np kiedy własnie skończyliście używać
pieluch albo coś). Można również im przekazać chusteczki do
wycierania pupy i jedzonko z ważnym terminem przydatności (mleko
modyfikowane każdej firmy, słoiczki, kaszki). Natomiast
niespecjalnie chcą przyjmować używaną odzież czy zabawki (bo tego
znoszą im mieszkańcy dość sporo) oraz słodycze (bo tutaj mają
sponsora). Jeżeli chcecie pomóc i włączyć się w tą akcję to: możecie
kupić pieluchy i po prostu tam zawieźć (Stolarska 2, Kapuściska,
kretyński dojazd samochodem przez głupie jednokierunkowe ulice) albo
możecie przekazać je mi a ja zazwyczaj raz w miesiącu je tam zawożę.
Zawsze mówię, że to od dziewczyn z forum a nie ode mnie. Jak mi
przekazać? Dysponuję dwoma adresami sklepów w centrum (jeden na
Śniadeckich, drugi okolice Galerii Pomorskiej, szczegóły na maila)
gdzie można je dla mnie zostawić. Jesli ktoś chce przekazać pieluchy
ale nie może dotrzeć pod ten adres wystarczy jak się ze mną
skontaktuje - często jeżdżę po mieście więc jakoś dam radę odebrać.
Jesli chcesz pomóc ale nie wiesz czy Ci się uda finansowo to po
prostu spróbuj, jak się uda to fajnie - przeciez to nie musi być
miesiąc w miesiąc a tania mała paczka kosztuje mniej niż 20zł.
Dzięki temu pomyslisz sobie, że jakaś kruszyna z domu dziecka płacze
mniej.
    • jusiadyk Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 24.04.08, 21:34
      Dostałam paczkę, domyślam się, że znowu od Fiammy. Dziękuję
      serdecznie.
      Będę zawozić pieluchy na przełomie kwietnia i maja więc jak ktoś
      jeszcze coś ma to poproszę.
    • jusiadyk dostarczyłam 31.05.08, 22:11
      Biję się w piersi, że dawno juz na Stolarskiej nie byłam, chyba ze
      dwa miesiące ale dzisiaj w końcu dostarczyłam tam 2 paczki od siebie
      i cztery zebrane z forum ( z pieluchami, chusteczkami i sudocremem).
      Oczywiście akcja cały czas aktualna więc chętnym podam adresy w
      mieście gdzie można zostawić pieluchy a tym dziewczyną, które
      czasami dostarczają bardzo dziękuj za przekazanie tych, które
      dzisiaj dowiozłam na Stolarską.
    • jusiadyk NIEDŁUGO JADĘ 20.07.08, 14:45
      Wiem, że ktoś doniósł pieluchy do sklepu na Śniadeckich. Jeszcze ich
      nie odebrałam ale bardzo dziękuję. Mi się ostatnio zdarzył pewien
      dodatkowy pieniądz, więc kupiłam 3 paczki. Reasumując: w przecią gu
      tygodnia zawiozę pieluchy do domu dziecka. Jesli więc ktoś jeszcze
      chciałby podrzucic na Śniadeckich albo Fordońską to będę wdzięczna.
      • natalya20 Re: NIEDŁUGO JADĘ 20.07.08, 22:19
        zapomnialam ze u mnie zalega jedna paczka, co prawda juz otwartych pampersow ale
        zuzytych tylko kilka, lezy juz tak od klku miesiecy. jak tylko pogoda dopisze to
        jutro podrzuce na sniadeckich
      • alchemia32 Re: NIEDŁUGO JADĘ 22.07.08, 11:28
        Witam. Jestem tu nowa i dopiero czytam , ale chętnie dołączę się do
        akcji "pieluchy", poproszę o adresy sklepów to podrzucę jutro dwie
        paczki i chusteczki do pupy, bo mi też zostały po córci za małe już
        na nią pampersy.
        z pozdrowieniami , alchemia32
        • natalya20 Re: NIEDŁUGO JADĘ 22.07.08, 15:07
          ja wtym tyg jednak nie dam rady
        • jusiadyk Re: NIEDŁUGO JADĘ 22.07.08, 21:37
          Dziękuję serdecznie. Adresy podałam na adres gazetowy. Mam nadzieję,
          że doszło bo ja czasem narzekam na pocztę gazetową.
          • jusiadyk Re: NIEDŁUGO JADĘ 25.07.08, 17:43
            Dostałam 2 paczki pieluch i 2 chusteczek na Fordońskiej. Dziękuję
            bardzo. Razem mam teraz do zawiezienia aż 7 paczek pieluch i inne
            drobiazgi. Dawno tyle nie było. Zaraz po weekendzie jadę.
            • jusiadyk Re: NIEDŁUGO JADĘ 03.08.08, 14:17
              W czwrtek zawiozłam te 7 paczek co się zebrało na Stolarską a już w
              piatek dowiedziałam się, że na Śniadeckich jest nowa paczka.
              Dziękuję bardzo. Za kilka dni wyjeżdżam na wakacje więc pewnie
              następny mój kurs na Stolarską będzie dopiero na przełomie sierpnia
              i września ale dobrze, niech się paczki zbierają.
              • jusiadyk znów dziękuję 30.08.08, 07:07
                Wróciłam z wakacji i wczoraj odebrałam ze Śniadeckich 2 paczki
                pieluch. Dziękuję bardzo. Jeszcze trochę poczekam (zwłaszcza, że
                sama kupię zakilka dni po wypłacie) może coś jeszcze się zbierze.
                Przy okazji chciałam uprzedzic, że i na Śniadeckich i na Fordońskiej
                pracują teraz również nowe osoby ale wiedzą o tym, że zbieram te
                pieluchy. Pozdrawiam.
    • jusiadyk Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 18.09.08, 22:05
      Niedługo będę się wybierac na Stolarską więc jeśli ktoś ma pieluchy
      lub inne przydatne rzeczy jak mleko modyfikowane, chusteczki to
      bardzo się ucieszę z dostarczenia pod znane adresy. Z pewnych
      przyczyn ( o których następnym razem) będzie to zapewne moja
      przedostatnia wizyta w domu dziecka.
      • fiamma75 Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 19.09.08, 11:47
        może uda mi sie w następnym tygodniu
        • natalya20 Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 23.09.08, 10:13
          ja dzisiaj mam wolne, to jak mnie kolega podwiezie to na sniadeckich w koncu
          podrzuce
        • fiamma75 nie dam rady :-( 24.09.08, 10:33

          • jusiadyk Re: nie dam rady :-( 24.09.08, 19:13
            Droga Fiammo, jutro wyjeżdżam na tydzień i pojadę na Strzelecką
            dopiero na początku października. Może do tego czasu coś się u
            Ciebie zmieni. Gdyby chodziło tylko o to, że nie dasz rady
            dostarczyc, to, jesli masz ochotę daj mi znac, podjade do Ciebie. I
            tak chętnie bym Cię poznała. A jesli po prostu nie dasz rady to nie
            przejmuj się. I tak bardzo miło cię zapamiętam z tej akcji. Sądzę,
            że pociągnę ją jeszcze miesiąc lub dwa.
            • natalya20 Re: nie dam rady :-( 24.09.08, 21:25
              no i dupa, nie dojechalam, a te pieluchy to juz leza u mnie nie wiadomo jak dlugo:(
    • jusiadyk na razie kończę 15.10.08, 20:15
      Dostałam paczkę pieluch od Fiammy. Jak zwykle serdecznie dziękuję.
      20 października zamierzam wybrac się z zebranymi zapasami pieluch i
      chusteczek do domu dziecka i będzie to jak na razie ostatni raz.
      Obecnie sama jestem w 5 miesiącu ciąży i uważam, że byłoby
      niezręcznie gdybym w bardziej zaawansowanej ciąży zbierała pieluchy.
      Nie chciałabym wywoływac podejrzeń, że nie trafiają one do domu
      dziecka.
      Jeżeli ktoś jeszcze ma coś do przekazania to serdecznie proszę o
      zmobilizowanie się do 19-go października.
      Dziękuję bardzo za udział w tej zbiórce wszystkim osobom, które
      kiedykolwiek przekazały pieluchy, chusteczki, ubranka, mleko
      modyfikowane BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJĘ. Co prawda dokładnie tego
      nie wiem ale wydaje mi się, że było to kilka stale tych samych osób.
      • andzina Re: na razie kończę 15.10.08, 21:41
        Jusia,

        tak sobie pomyślałam, że ja w ciąży nie jestem, autkiem dysponuję, i jakby co to
        mogę Cię Jusiu raz na jakiś czas zastąpić. na pewno nie tak często jak Ty, ale
        może się przy tym zmobilizuję i sama kupię piekuszki, bo wstyd przyznać, ale
        poza zabawkami i ciuszkami nic na stolarską nie zawiozłam.

        nie mam tylu miejsc do zbiórki, co Ty, ale do osób, które mają jakiś spory
        ładunek, a nie mają nijak do mnie dotrzeć, mogę podjechać.

        proponuję, żeby zebrać się np. w okolicach końca listopada - początku grudnia?
        jeśli nie macie nic przeciw to ja chętnie Justynę zastąpię.
        • jusiadyk Re: na razie kończę 19.10.08, 12:55
          Andzinka ja tam absolutnie nie mam nic przeciwko temu. Jak się
          spotkamy to powiem Ci co i jak załatwiałam, komu oddawałam,
          tylko...nie bądź rozczarowana. Niestety, na ogół mało było tych
          pieluszek do zbierania. W związku z tym wcale nie woziłam ich tak
          często jak może się wydawa. Zbierałam permanentnie no bo mam te 2
          adresy w mieście, więc nie było problemu. Ale zawoaiłam raz na
          miesiąc albo raz na 2 miesiące jak uzbierało sie te chociaz 5
          paczek.
          • fiamma75 Re: na razie kończę 19.10.08, 13:46
            Mogę dalej przekazywać paczkę raz na 1-2 miesiace.
          • andzina Re: na razie kończę 19.10.08, 18:26
            sądzę, że nie tylko z pieluszek się ucieszą, ale z chusteczek, czy kremów do
            pupy też, prawda? a jak będę zawozić to zawsze coś od siebie dorzucę. ja
            mieszkam na leśnym, więc mogę osiedla okoliczne objechać, mogę spotkać się w
            jakimś umówionym miejscu np. w galerii pomorskiej, gdzie odbiorę rzeczy. jeśli
            ktoś będzie nie będzie miał możliwości nijak się dostać w umówione miejsce to
            wtedy zaprzęgnę bolida i podjadę ;)
            • jusiadyk Re: na razie kończę 24.10.08, 18:01
              Informuję, że byłam, zawiozłam 8 paczek pieluch i trochę chusteczek,
              które ostatnio zebrałam i kupiłam. Rozmawiałam z panią
              koordynatorką, poinformowałam, że ja na jakiś czas kończę ale akcja
              będzie prawdopodobnie dalej koordynowana przez Andzinę. Nadal
              aktualne jest to, że czekają na pieluchy, chusteczki, kosmetyki
              dziecięce, sypkie jedzenie (mleczka, kaszki) ale nie czekają na
              ubranka. Używane ubranka po prostu dośc często ludzie im znoszą.
              Ja raz jeszcze dziękuję dziewczynom, które przekazywały te rzeczy.
              Pozdrawiam.
    • andzina Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 14.12.08, 09:45
      witam wszystkich,

      kontynuując dzieło Justyny chciałabym ogłosić, że w tym tygodniu będę zbierać
      pieluszki dla dzieciaków ze domu dziecka. pod koniec przyszłego tygodnia, pewnie
      w niedzielę, zawiozę je na stolarską.

      osoby zainteresowane mogą podrzucać pieluchy do mnie do domu - adres podam na
      priv, a jeśli komuś nie po drodze na osiedle leśne a mieszka w mieście to
      chętnie podjadę i odbiorę.

      pracuję na ulicy równej, tam też mogę pieluszki odebrać.

      w poniedziałki i środy jestem w okolicy reala - na świętej trójcy, tam też mogę
      odebrać pieluszki.

      mogę też umówić się w jakimś centralnym miejscu np. stary rynek, ale muszę
      wiedzieć, że będę miała co odbierać :)

      wiem, że święta to wydatki, ale może przy takim ich nawale nie będzie on tak
      odczuwalny?

      ja od siebie daję paczkę pieluch i chusteczek, wiem, że to najbardziej jest
      potrzebne, ale z jedną paczką to nie opłaca się pojechać - liczę na Was dziewczyny.


      jakby co piszcie na
      anka.sadurska@gmail.com, ten gazetowy rzadziej sprawdzam.

      acha - musimy się zorganizować w tym tygodniu, potem przed samymi świętami
      będzie kiepsko z czasem.
      • fiamma75 wysłałam priv 15.12.08, 13:18

        • andzina Re: wysłałam priv 15.12.08, 15:41
          odpisałam :)
      • andzina Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 19.12.08, 19:05
        witajcie,

        ma na dziś 2 paczki pieluszek i 2 paczki chusteczek - od Fiammy - jeszcze raz
        ogromne dzięki!, oraz od mojej koleżanki z pracy Kasi, która, jak tylko jej
        opowiedziałam o akcji zaraz się przyłączyła i bardzo jej również dziękuję.

        ja od siebie kupię również paczkę i chciałam jeszcze kupić kilka kaszek.

        to jednak nadal tylko 3 paczki i zastanawiam się czy nie przedłużyć akcji do po
        świętach a przed nowym rokiem, czyli do sylwestra. wiem, że przedświąteczne
        wydatki nie sprzyjają kolejnym, więc myślę, że jeszcze poczekam.

        chyba, że jeszcze ktoś ma coś dla dzieci to w weekend mogę podjechać i odebrać w
        we wtorek będąc na wyżynach podrzucić.

        czekam na wieści od Was.
    • wieloszka Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 19.12.08, 20:43
      mój mąż akurat musiał służbowo pojawić się na stolarskiej i wtedy
      przy okazji przekazał dwie duże paki pieluch:) niestety często
      zapominam o akcji i za każdym razem obiecuję sobie że się to
      zmieni :( w kolejnych miesiącach postaram się bardziej wykazywać:)
      • jusiadyk Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 30.12.08, 22:50
        Ania, wożę paczkę pieluch w bagażniku. Musimy się jakoś zgrac, żebym
        Ci ją przekazała.
        • andzina Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 02.01.09, 16:01
          mogę podjechać jutro popołudniu lub wieczorem do Ciebie - będę u siory na jarach
          i mogę wpaść albo przed albo po wizycie na chwilę. daj znać czy Ci pasi.

          razem z Twoją paczką będę mieć 4 i trochę chusteczek. jeśli ktoś jeszcze ma
          ochotę coś dorzucić proszę o kontakt.
        • andzina Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 13.01.09, 20:25
          Jusia,

          dokupiłam dziś jeszcze 2 paczki chusteczek i w przyszłym tygodniu chciałabym
          pojechać - powiedz jak się zgramy co do Twoich pieluch? napiszę na priv.
          • jusiadyk Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 13.01.09, 20:55
            słuchaj, jutro mam zasadniczo wolne i troche jeźdżę po miescie.
            Będziesz może gdzies w centrum koło 12-15? Albo będę też w centrum w
            piatek koło 17. Ale jak Ci nic ztego nie pasuje to jeszcze coś
            innego wymyślę. A może Ci pasuje odebrac kiedyś z okolic Obi?
            • andzina Re: pieluchy dla domu dziecka - część druga 13.01.09, 22:10
              ja kwitnę w pracy do 18 potem śmigam na niemca i będę w centrum ale koło 20
              wolna. koło 15-16 moje chłopaki będą już w domu, jakbyś koło mnie była - wdepnij
              i zostaw im. koło obi mogę być w sobotę po pracy, czyli koło 15-16, chyba, że
              jeszcze jakoś inaczej chcesz.

              ja chyba po prostu do Ciebie jutro zadzwonię, bo się nie dogadamy ;)
Pełna wersja