Bydgoski sport w głębokim kryzysie

14.04.08, 11:02
niezłe miasto sportu ,ale to hasło dombrowicza a to przeciez notoryczny
kłamca.Oczywiście bezpośrednio nie odpowiada za finanse klubów ,ale jeśli tak
nieudacznie prowadzi politykę ,że nie ma w mieście sponsorów to nie ma się co
dziwić.Wydawać nasze pieniądze z budżetu to i bezdomny z dworca potrafi.
PS.
To jak z tym Aqua Parkiem , w styczniu już miał być na 100 % znany inwestor?
    • coooler1 Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 11:16
      ważniejsze są kwiatki :)
      • muvon200 Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 11:24
        to że nie ma pierwszoligowych drużyn nie zaprzecza mianu miasta
        sportu. Sport to nie tylko gry zespołowe a także mnogośc obiektów do
        uprawiania sportu także amatorskiego i młodziezowego. Z drużynami
        rzeczywiście jest bieda, ale od przyszłego roku Polonia wraca do
        eligi, wioślarze i lekkoatleci mają szanse na medale w Chinach,
        masowość uprawiania sportu tez sie liczy. Rozsna piękne obiekty dla
        amatorów na Gwieździe coraz więcej boisk na obrzeżach np w Lisim
        Ogonie. a drużyn szkoda rzeczywiście. Trudno będzie odbudowac
        zespoły na eligę. Szkoda.
        • kibic.zalogowany Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 12:09
          a tobie to płacą z budżetu Rady Miasta za takie schlebianie nieudolnego
          prezydentowi KonDomowi???
          sport w Bydgoszczy osiągnął dno!!!
          i w tym ogromna zasługa prezydenta!!!
          i nie pomogą tanie slogany Grześkowiaka, że dużo pieniędzy idzie na sport, że
          będzie światowa impreza, że będzie stadion...
          pieniądze idą ale co z tego że sport gnije, impreza będzie trwac kilka dni i
          potem wszyscy o niej zapomną, a stadion będzie tylko że co na nim będzie się
          działo??? będzie mchem obrastać, bo nie ma żadnej piłki na nim, a do tego własny
          stadion kibice Zawiszy zrujnują jak to już nie raz bylo!
          a skąd wiesz, że Polonia za rok będzie w ekstralidze? kupiłeś wszystkie mecze że
          wiesz o tym, że sobie poradzą???
          czy może jasnowidz jesteś?
          12-letnie dzieci posługują się takim bełkotem, że po 2 meczach już wiedzą że
          Polonia bawansuje!
          droga do awansu będzie dłuższa niz komukolwiek to sie wydaje, szczególnie jak
          się ma takich asów jak Davidsson i Stead.całe szczęście, że wczoraj Buczkowski,
          Emil i Siopek pojechali na 100% swoich umiejętności, bo inaczej byłaby tragedia.
          a gwarantuję to, że ta trójka w każdym meczu na 100% nie będzie tak jechać!!!!!!!!!

          a więc grogi bełkotliwy jasnowidzu muflonie200, spakuj trampki tdo tornistra,
          weż drugie śniadanko i leć do szkoły na swój WF, tylko po drodze nie wpadnij po
          samochód!

          p.s. wioślarze i lekkoatleci mają szanse w Chinach!wow!!! i jak to się ma do
          upadku dyscyplin sportowych na które chcieliby chodzić tysiące bydgoszczan i
          oglądać mecze na najwyższym poziomie???
          ale przecież mamy wspaniałą cudowną imprezę lekkoatletyczną...
          • mac_byd Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 12:35
            Co rozumiesz przez dno? IV ligowy klub?
            • kibic.zalogowany Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:39
              w takim mieście jak Bydgoszcz IV-ligowa piłka nożna to WIELKIE DNO!!!
              absolutnym minimum powinien być II-ligowy poziom!!!
          • katapulta5 Afery,afery,afery 14.04.08, 13:07
            Za dużo pieniędzy poszło na Polonię,bo się okazały wyrzucone w
            błoto.A tylko słychać o jakichś aferach.W sądzie podobno ciagle trwa
            i trwa proces Polonii.Brak słów.
            • kibic.zalogowany Re: Afery,afery,afery 14.04.08, 14:41
              a co powiesz na setki tysięcy wyrzucone na koszykówkę, która ledwo przetrwała 3
              lata i już po niej słuch zaginął i nikt już tego mariażu z DBL nie pamięta???
              a ile osób chodziło na to widzimisię KonDoma? 2 tysiace???
              a ile chodziło, chodzi i będzie chodzić na żużel??????????????
          • dgal Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 13:54
            Jeżeli chciałbyś aby Domborowicz finansował nieduolne zarządy klubów
            z kasy miejskiej to opodatkuj się dodatkowo. Może jak będzie więcej
            kasy to przeznaczy coś dla starych nieudolnuch działaczy.
            Kluby sportowe aby działały prężnie powinny być zawodowe i SAME
            pozyskiwać sponsorów. Miasto nie powinno łożyć na ich utrzymanie a
            jedynie pomóc im w ramach możliwości w znalezieniu darczyńców.
            Może wskażesz jakiś liczący się klub w Polsce który jest finansowany
            głównie przez miasto? Kasa z UM powinna być traktowana jako coś
            dodatkowego, a nie jako podstawowe źródło utrzymania jak było w
            przypadku bydgoskich drużyn. To nieudolność działaczy/brak sponsorów
            jest główną przyczyną upadku sportu w Bydgoszczy.
            • kibic.zalogowany Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:48
              dgal napisał:

              > Jeżeli chciałbyś aby Domborowicz finansował nieduolne zarządy klubów
              > z kasy miejskiej to opodatkuj się dodatkowo.

              a czy cokolwiek takiego powiedziałem????
              wybacz, ale to się nazywa analfabetyzm wtórny!!!

              > Może jak będzie więcej
              > kasy to przeznaczy coś dla starych nieudolnuch działaczy.
              > Kluby sportowe aby działały prężnie powinny być zawodowe i SAME
              > pozyskiwać sponsorów.

              jak najbardziej TAK!!!

              > Miasto nie powinno łożyć na ich utrzymanie a
              > jedynie pomóc im w ramach możliwości w znalezieniu darczyńców.
              > Może wskażesz jakiś liczący się klub w Polsce który jest finansowany
              > głównie przez miasto? Kasa z UM powinna być traktowana jako coś
              > dodatkowego, a nie jako podstawowe źródło utrzymania jak było w
              > przypadku bydgoskich drużyn. To nieudolność działaczy/brak sponsorów
              > jest główną przyczyną upadku sportu w Bydgoszczy.

              też... ale pamiętaj, że KonDom sobie kupił w Bydgoszczy koszykówke za ogromne
              pieniądze i co z niej zostało i tych pieniedzy??? NIC!! ABSOLUTNE NIC!!!
              potem sobie kupił piłkę nożną, która była parodią i z góry skazana na porażkę (i
              całe szczęście że to się stało).
              wczesniej zrównał z ziemią Polonię (z jednej strony dobrze, bo wyplenił czerwoną
              sitwę, ale niestety w klubie zostały pasożyty typu Tyllinger czy Polkowski) i
              porozdawał prawie wszystko Uniwersytetowi (którego poziom tez jest żenujący).
    • zawiszowiec Zawisza do ekstraklasy 14.04.08, 11:30
      Trzeba odbudować sport w Bydgoszczy.To ładnie,że Prezydent zaczyna
      chodzić na mecze.Ale potrzebni są sponsorzy.
      • bartas1 Re: Zawisza do ekstraklasy 14.04.08, 11:57
        > Trzeba odbudować sport w Bydgoszczy.To ładnie,że Prezydent zaczyna
        > chodzić na mecze.Ale potrzebni są sponsorzy.
        kondom zawsze naszego Zawisze miał gdzieś, ale stadion buduje , hydro go
        wydymało więc teraz udaje ,że Zetka go interesuje.Jak go zobaczyłem w Grudziądzu
        to myślałem ,że pójdę mu wpie..ć
      • muvon200 Re: Zawisza do ekstraklasy 14.04.08, 12:59
        mieliście juz silnego sponsora. i co? Pogioniliście go w imie
        dziwacznego poczucia honoru. A teraz zobaczcie Wrocek sobie zrobił
        jeszcze lepszy numer i co? Myślicie, że tam kibice zbojkotuja mecze?
        Na pewno nie.
    • moyak Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 12:18
      Patrząc na różne ligi chyba tylko porównywalnej wielkości Szczecin
      jest w takiej samej dup.e.
    • mac_byd Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 12:34
      Panie Borakiewicz najpierw Pan się zastanów jak coś Pan napisze. Bez
      sensu to jest Pan z tym pana artykulikiem, kolejny malkontent.
      ps. co Pan robi Panie Borakiewicz, aby znaleźć się choć w piątej
      setce polskich dziennikarzy?
      • kuna_sogobi Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 16:51
        Bez sensu to jest większość Twoich postów. Coraz bardziej przychylam
        się do zdania forumowiczów sugerujących, że jesteś ratuszowym
        klakierem...

        Z Borakiewiczem i jego tekstami nie zawsze się zgadzam, ale ten
        artykuł to nie jest żadne malkontenctwo. Za parę tygodni (w
        najczarniejszym scenariuszu za niespełna tydzień) możemy nie mieć
        żadnej drużyny ekstraklasowej w Bydgoszczy!!!!! Czas najwyższy grać
        larum i zadawać pytania: dlaczego? Artykuł Borakiewicza miał - tak
        sądzę - być zaczątkiem dyskusji. Na forum już się to udało (20
        postów w kilka godzin, rzadkość odkąd wprowadzono przymus
        logowania), ważniejsze jednak, aby ta dyskusja (konstruktywna!)
        rozwinęła się w całym bydgoskim sportowym światku.

        Chleba i igrzysk! Oba te elementy potrzebne są ludowi do szczęścia,
        bardziej jednak ten pierwszy. Pomijając fakt, że sport jako całość
        zalicza się do igrzysk, to w samym sporcie tym chlebem jest ligowa
        codzienność, a igrzyskami - wielkie międzynarodowe imprezy czy też
        światowe medale np. (bardzo przeze mnie cenionych) wioślarzy,
        których mimo posiadania toru rzadko możemy oglądać w zawodach tu, na
        miejscu. Oczywiście miasto nie powinno finansować czy wyręczać
        klubów, ale powinno stwarzać przychylną atmosferę dla zespołów i
        klubów z wysokiej ligowej półki. I dlatego uważam za konieczną (w
        rozwiniętych demokracjach byłby to standard, u nas...) dymisję
        dyrektora wydziału sportu Soroki - cynicznego urzędasa i
        karierowicza! Oczywiście co do tej atmosfery (a raczej jej braku)
        winien jest nie tylko Soroko, ale także Dombrowicz i (odkąd się
        pojawił w ratuszu) Grześkowiak - Soroko do nich po prostu świetnie
        pasuje. Ale to jego bezpośredni "odcinek", a poza tym ktoś naprawdę
        zaangażowany w sport nawet przy takich szefach potrafiłby zrobić coś
        pozytywnego...
        • mac_byd Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 23:07
          Po pierwsze nie jestem żadnym klakierem urzędującego prezia, trzeba
          było wnikliwiej poszukać w necie moich postów sprzed jakiś 6 lat.
          Jak prognozowałem wtedy, że Dombrowicz to będzie dla nas porażka. I
          tak jest. nadal zdania nie zmieniam.
          Pamiętam czasy, lata 70 kiedy to młody człowiek nie mógł się
          zdecydować w jakich imprezach sportowych uczestniczyć. Wtedy to
          ekstraklasa piłka, żużel, hokej, boks, LA i wiele innych. Sport
          rozwijał się znakomicie, rzesze wychowanków bydgoskich klubów
          sprawiały, że byliśmy potęgą. Dzisiaj, porównując z tamtymi czasami
          to jedna wielka mizeria. Można by pisać o tym co jest przyczyną całe
          tomy, ale nie czas tu i pora. Niestety w sporcie aktualnie rządzi
          kasa, kto jej nie ma to lichy. Jak do tego dodamy błędne posunięcia
          działaczy, i zwyczajny sportowy pech to mamy obraz tego co jest
          dzisiaj, czyli kiepsko, ale nie dno.
          Ja natomiast odniosłem się do słów o marnowaniu kasy. Jak można
          pisać, że idiotyzmem jest wydawanie kasy na jedną imprezę (stadion
          Zawiszy). Jak ktoś nie widział agonii tego obiektu to niech głupot
          nie pisuje. Stadion jest modrnizowany dzięki tej imprezie, ale nie
          tylko na tę imprezę. To inwestycja na kolejne dziesiątki lat. Gdzie
          mają trenować młodzi ludzie jak nie będzie odpowiedniej bazy?
          Już w wyobraźni czytam Pana Borakiewicza jak to by pisał, że
          Bydgoszcz nie wykorzystała dziejowej szansy i zrezygnowała z MŚJ w
          LA, bo prezydent nie chciał dać 3 milionów i wyremontować stadionu.
          Proszę sobie przypomnieć pod jaką presją dziennikarzy podpisywano w
          zeszłym roku umowę na GP na żużlu. Wtedy jakoś nikt nie liczył ile
          miasto musiało wybulić za kontrakt. Gdyby jej nie podpisano, to co
          by pisał Pan Borakiewicz?
          Może przytoczę takie zdanie Pana redaktora:
          "Głupotą jest inwestowanie milionów tylko na pojedynczą, nawet
          największą imprezę. Na to Bydgoszczy nie stać i o głupotę nikogo w
          ratuszu nie posądzam."
          Gdzie tu sens i logika, twierdzi, że głupotą jest, a następnie
          nikogo w ratuszu nie posądza. MSJ to impreza cykliczna w Bydgoszczy?
          Pan Borakiewicz musi zrozumieć, że jak ludzie chcą igrzysk to
          niestety miasto musi płacić. I tak jest na całym świecie. Dla ludzi
          igrzyska dla miasta promocja.
          ps. większośc moich postów, w jakim temacie?
          • kuna_sogobi Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 17.04.08, 11:54
            mac_byd napisał:

            > Panie Borakiewicz najpierw Pan się zastanów jak coś Pan napisze.
            Bez
            > sensu to jest Pan z tym pana artykulikiem, kolejny malkontent.
            > ps. co Pan robi Panie Borakiewicz, aby znaleźć się choć w piątej
            > setce polskich dziennikarzy?

            Przywaliłeś Borakiewiczowi ogólnikowo, bez zdania uzasadnienia, za
            to z grubej rury. I taką samą odpowiedź dostałeś - więc się nie dziw
            i nie miej teraz pretensji. Nie jestem jasnowidzem, nie przenikam
            Twoich myśli i intencji. Dopiero po mojej ripoście wyłożyłeś, o co
            Ci właściwie chodzi. Gdybyś zrobił to, nawet nie tak obszernie, ale
            w pierwszym poście - nie byłoby rozmowy lub wyglądała by ona
            zupełnie inaczej.

            > Pamiętam czasy, lata 70 (...) byliśmy potęgą. Dzisiaj, porównując
            z tamtymi czasami
            > to jedna wielka mizeria.

            Ja pamiętam lata 80., też się biegało z imprezy na imprezę sportową,
            był kłopot wyboru - ale nie powiem że byliśmy potęgą, bo były to
            także zawody II-ligowe (wg ówczesnej terminologii).

            > Stadion jest modrnizowany dzięki tej imprezie, ale nie
            > tylko na tę imprezę. To inwestycja na kolejne dziesiątki lat.
            Gdzie
            > mają trenować młodzi ludzie jak nie będzie odpowiedniej bazy?

            Zgadzam się, ale mimo wszystko kwoty szokują - także przekładając je
            na potencjalną bazę treningową dla młodzieży na każdym osiedlu,
            którą można by za te pieniądze wybudować.

            > Już w wyobraźni czytam Pana Borakiewicza jak to by pisał, że
            > Bydgoszcz nie wykorzystała dziejowej szansy i zrezygnowała z MŚJ w
            > LA, bo prezydent nie chciał dać 3 milionów i wyremontować stadionu.

            Nie 3, ale 40-50 milionów, bo tyle wynosi wkład miasta w przebudowę
            Zawiszy (reszta z budżetu centralnego). A to już kolosalna różnica.
            Dziejowa szansa? MŚJ mogliśmy mieć wielokrotnie mniejszym kosztem -
            wystarczyłaby wymiana tartanu i dobudowanie np. przy bramie
            kolarskiej, albo w okolicach trybuny A niedużego budynku z
            pomieszczeniami zaplecza. Plus lekkie odświeżenie obiektu,
            ewentualnie wymiana starych krzesełek, które faktycznie wyglądały
            już fatalnie.

            Sprawa podstawowa to trybuny. Najkosztowniejsza chyba część
            inwestycji (kilotony ;) przerzuconej ziemi i wylanego betonu), a co
            zyskujemy? Max. 5 tys. miejsc i nieco lepszą widoczność przez
            zwiększenie nachylenia. Na ME czy MŚ seniorów (w la) to i tak nie
            wystarczy. W efekcie Dombrowicz, a zwłaszcza Grześkowiak już dziś
            coraz częściej przebąkują o... kolejnej rozbudowie, tym razem
            trybuny A, która zwiększyła by pojemność do ok. 30 tys.! I co Ty na
            to?

            Kwestia dodatkowa: jakie jest zapełnienie trybun stadionu Zawiszy i
            jakie będzie w najbliższych latach? I w tym aspekcie: jedynym
            regularnie zapełniającym się kibicami stadionem w Bydgoszczy był,
            jest i będzie stadion Polonii. Ale na Polonię i żużel zarówno
            Dombrowicz, jak i Grześkowiak mają alergię, więc poza drobnymi w
            sumie pracami wymuszonymi przez PZM (licencje) i policję
            (bezpieczeństwo imprez masowych) nic tam się nie dzieje, warunki
            oglądania zawodów dla kibiców (ogółu, nie tych z trybuny głównej
            oczywiście) są fatalne i z roku na rok jeszcze się pogarszają.

            I ostatnia uwaga: w światku lekkoatletycznym zaczyna się już
            zazdrość, że Bydgoszcz ma za dużo wielkich imprez. Podobno to był
            jeden z powodów ostatniej porażki z Salonikami. Do tego wciąż
            istnieje zagrożenie (z bydgoskiego punktu widzenia oczywiście), że
            na stadionie narodowym powstanie bieżnia la. GP na żużlu mamy
            natomiast co roku - ale musimy go bronić, bo konkurencja
            zainwestowała w przebudowane, znacznie większe stadiony.

            A, byłbym zapomniał:
            > Proszę sobie przypomnieć pod jaką presją dziennikarzy podpisywano
            w
            > zeszłym roku umowę na GP na żużlu. Wtedy jakoś nikt nie liczył ile
            > miasto musiało wybulić za kontrakt.

            Trzyletni kontrakt na GP kosztuje mniej więcej tyle, ile będzie
            kosztować miasto organizacja MŚJ w la lub grupa (bez Polaków) ME w
            koszu. ME siatkarek są tańsze, ale też droższe od 1 zawodów GP.
      • kuna_sogobi Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 16:54
        mac_byd napisał:

        > Panie Borakiewicz najpierw Pan się zastanów jak coś Pan napisze.

        No właśnie, panie mac_byd - pan też się najpierw zastanów jak coś
        pan piszesz, bo "złośliwcy" mogą to wyciągnąć nawet po blisko
        roku ;)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=63188919&a=63366489
    • greymann Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:13
      Spójrzmy trzeźwo : biedne miasto, biedny sport. Przypominam, że w
      Bydgoszczy jest najniższy dochód na jednego mieszkańca w gronie
      miast wojewódzkich. Taki Białystok czy Lublin mają większy...
      Prezydent miasta za taki stan rzeczy jest tylko pośrednio
      odpowiedzialny : w mieście brakuje poważnych inwestycji
      produkcyjnych (czekamy na otwarcie zakładu APV), supermarket klubu
      nie wspomoże, bo on uniwersalny jest, wszystkim służy;-)
    • clough Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:37
      Tak ocenialiśmy bydgoski sport rok temu. Zmieniło sie na gorsze.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=63188919&v=2&s=0
    • andy125 Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:43
      Panowie i Panie spokojnie.Jak sie na ten temat zaczyna mowic,to
      znaczy ze jest cos na rzeczy.Takiego pieknego obiektu jakim bedzie
      kompleks ZAWISZA,nie ma w calej Polsce.Brakuje tylko dobrego hotelu
      przy obiektach i cala Polska bedzie nam zazdroscic.O taki obiekt
      sponsorzy beda sie bic,ustawiac w kolejce aby moc sie tutaj
      zaprezentowac.Ktos chce zrobic wrazenie,ze marazm i nic sie nie
      dzieje.Oj dzieje sie i to duzo,ale nie wszystko przenika do prasy.W
      odpowiednim momencie informacje o pozyskanych sponsorach zostana
      podane do publicznej wiadomosci i co poniektorzy wystawia piers po
      medale.Na mistrzostwa Europy 2012,szerpowie juz szukaja miejsc dla
      swoich druzyn,a Bydgoszcz ma swoje atuty...Bydgoszcz aby zarobic
      kase,musi najpierw kase wylozyc,i pan Prezydent dobrze o tym wie,i
      ile moze tyle daje.Jest oczywiscie problem z Toruniem,ktory doi
      stolice wojewodztwa,przez co Bydgoszcz nie moze sie prawidlowo i
      samodzielnie rozwijac.Ale tak zawsze bylo,ze male osrodki miejskie
      zawsze byly roszczeniowe i tutaj wojewoda musi te sprawe roztrzygnac
      i jakies decyzje podjac...Pozdrawiam.
    • chrisbdg Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 14:57
      Moim zdaniem przyczyna porażki bydgoskiego sportu jest bardzo prosta i znana od
      wielu lat, tylko nikt nie chce się do tego przyznać. To coś to najzwyczajniej w
      świecie KOLESIOSTWO. Nie może być tak, że klubami rządzą od lat Ci sami
      "dziadkowie". Wszystkie kluby w ten sposób zarządzane w Bydgoszczy upadały, bądź
      właśnie upadają.
      Inną kwestią jest kwestia sponsoringu. Nie może być tak, że kluby uzależniają
      się od miasta. One mają się USAMODZIELNIAĆ i to przede wszystkim przez
      samodzielne zdobywanie sponsorów, a nie liczenie na łaskę, że miasto
      przyprowadzi im sponsora. Jeśli pomoże go znaleźć to chwała za to ratuszowi.
      Panowie SPORT w pełnym tego słowa znaczeniu PROFESJONALNY to nie amatorszczyzna
      jaką prezentuje Polonia, Delecta i Centrostal (Pałac). Przecież w tych klubach
      nie robi się prawie nic by walczyć o sponsorów i kibiców. Czas to zmienić, ale
      najpierw poprzez zmianę ludzi z tego otoczenia, na młodych energicznych, z
      pasją, którzy będą chcieli wypromować zarówno klub jak i miasto.
      A tymczasem z hasła BYDGOSZCZ MIASTEM SPORTU robi się nowe hasło:
      BYDGOSZCZ MIASTEM SPORTU I-LIGOWEGO
    • kibic.zalogowany Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 15:05
      ja tylko jestem ciekawy co będzie na stadionie Zawiszy po tej lipcowej 5-dniowej
      LA???
      tyle kasy się wydaje po to, żeby zbudować (wyremontować to za mało powiedziane)
      stadion na 5 dni radochy dla pewnie nie więcej niż 5 tyś. widowni (wątpię żeby
      więcej na to się wybrało) i raz do roku jakis mecz towarzyski kopanej.
      a i tak swawolni i najbardziej kulturalni kibice Z go zrujnują, spalą wspaniałą
      reprezentatywną niebieską bieżnię (jak to podkreślał KonDom - z czipami w środku)
      w końcu lepiej budować kolejny market w centrum (i tak już nieżle zakorkowanym)....
      • ser.86 Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 19:09
        Ależ straszliwy "kryzys":
        Jesteśmy na podium w Polsce, jeśli chodzi o rozgrywanie dużych
        imprez sportowych. Jesteśmy stolicą polskiej lekkiej atletyki z
        najlepszym stadionem w kraju. Mamy (jeszcze) najnowocześniejszą halę
        w kraju. Co chwila mistrzostwa świata, europy, mecze reprezentacji w
        różnych dyscyplinach. Tylu różnego rodzaju mistrzostw
        lekkoatletycznych nie miało w ostatnich latach żadne miasto na
        świecie !
        I to wszystko nic ?

        A jak jest z zespołami ligowymi ? Jeszcze prawie 2 lata temu
        mieliśmy 4 zespoły w ektraklasie i 5. w drodze (Zawisza S.A.). W
        moim subiektywnym rankingu gdzie wziąłem pod uwagę popularność
        poszczególnych dyscyplin wyszło, że jesteśmy na 4. miejscu w całym
        kraju !
        Lepszy był m.in Wrocław, który miał 5 drużyn w ektraklasie. U nas to
        się szybko posypało a we Wrocławiu ? Za jednym zamachem w ciągu
        jednego sezonu spadły tam aż 3 ekstraklasowe drużyny ! Więc co ? To
        niby z tego powodu beznadziejne miasto w kryzysie ?
        Nie, po prostu sport, to... sport- raz na wozie raz pod wozem.
        • jazss Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 15.04.08, 00:21
          ser.86 napisał:

          > Ależ straszliwy "kryzys":
          > Jesteśmy na podium w Polsce, jeśli chodzi o rozgrywanie dużych
          > imprez sportowych.

          Tak, tak. Więcej - jesteśmy potęgą !!!! Szkoda, że nikt tego nei wie.

          >Jesteśmy stolicą polskiej lekkiej atletyki z
          > najlepszym stadionem w kraju. Mamy (jeszcze) najnowocześniejszą halę
          > w kraju. Co chwila mistrzostwa świata, europy, mecze reprezentacji w

          Co chwile? Wymień tak z 10 imprez.

          > różnych dyscyplinach. Tylu różnego rodzaju mistrzostw
          > lekkoatletycznych nie miało w ostatnich latach żadne miasto na
          > świecie !

          Tak!! Jesteśmy największym miastem na świecie pod względem imprez sportowych !!!
          > I to wszystko nic ?
          >
          > Nie, po prostu sport, to... sport- raz na wozie raz pod wozem.

          Bydgoszcz jak Wrocław ... Szkoda gadać.
          • ser.86 Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 15.04.08, 16:24
            > Tak, tak. Więcej - jesteśmy potęgą !!!! Szkoda, że nikt tego nei
            wie.

            Racja- nikt nie wie. Jesteśmy ciągle dla Polski nadal miastem-nic i
            zmieniłoby to tylko chyba przyznanie nam olimpiady...

            > Co chwile? Wymień tak z 10 imprez

            Chodzi mi oczywiście o ostatnie lata. Będzie tego oczywiście dużo
            więcej niz 10. 4 razy grała reprezencja piłkarska, 7 reprezentacja
            siatkarzy, po kilka razy reprezentacje siatkarek, koszykarzy.
            Mistrzostwa w 1999, 2003, teraz 2008, mityngi pedros i europejskie
            festiwale lekkoaltetyczne ... wielu jeszcze nie wymieniłem, ale to
            chyba w Bydgoszczy wiemy, co mieliśmy. A w 2009 mamy półfinały ME
            Koszykarzy, które pokaże kilkadziesiąt stacji TV i mecze grupowe ME
            siatkarek.

            > Tak!! Jesteśmy największym miastem na świecie pod względem imprez
            sportowych !!
            Ironia, ale przecież tak nie twierdzę. Nie mieliśmy co prawda
            największych możliwych seniorskich imprez lekkoatletycznych ale:
            1999 MŚ do lat 18, 2003 ME do lat 23, 2004 superliga transmitowana
            na całą Europę, w międzyczasie (mniej ważna)2 razy superliga we
            wielobojach. Teraz MŚ do lat 20. Wiadomo że ważniejsze od tego
            wszystkiego byłyby np. jedne tylko MŚ w lekkiej atletyce seniorów.
            Ale przecież chodziło mi o to że pod względem ILOŚCI imprez o randze
            mistrzostw świata/europy (licząc i seniorskie i juniorskie i nie
            patrząc na ich rangę ) pewnie nikt nas za lata 1999-2008 na świecie
            nie wyprzedza.

            > Bydgoszcz jak Wrocław ... Szkoda gadać.

            Też tak nie myślę. Po prostu jeżeli nawet w takim mieście (ogólnie
            nieporównywalnie lepszym) spadły za jednym razem 3 ekstraklasowe
            drużyny to nasz chwilowy kryzys drużyn ligowych nie musi wcale
            oznaczać jakiejś zapaści miasta. We Wrocławiu 3 drużyny spadły nie
            przez jakieś nagłe likwidacje klubu tylko po sportowej walce u nas
            dwie siatkarskie drużyny jeśli spadną to też w zwyczajnej sportowej
            rywalizacji, tak jak Polonia spadła. Nie było nigdzie (poza Astorią)
            żadnej nagłej zapaści. Sportowo spadliśmy ( i może jeszcze
            spadniemy) to i sportowo awansujemy. To nie były przecież
            (Centrostal, Chemik, Polonia) jacyś outseiderzy w stanie upadłości,
            tylko w miarę solidne drużyny, którym po prostu w trakcie sezonu się
            nie powiodło.

            Poza tym może być tak że Pałac się jednak utrzyma, Chemik też bo
            może powiększą PLS, może awansuje Polonia i Koszykarki i zamiast zero
            (co nam grozi) możemy mieć niedługo 4 drużyny w najlepszych ligach.
    • mawiro Bydgoski sport w głębokim kryzysie 14.04.08, 22:53
      Zabrać całą miejską kasę sportowcą i dać filharmonii. Sport to
      rozrywka dla prostaczków. Nie powinien być finansowany z budżetu!
      • simon_f1 Re: Bydgoski sport w głębokim kryzysie 16.04.08, 06:09
        Te, fotopstryk, nie obrażaj ludzi! Dla Ciebie sport to tylko bankiety, na
        których polujesz na mizdrzących się polityków, biznesmenów i inszych niby-vipów,
        równie "zainteresowanych" sportem jak Ty. To, że ktoś przedkłada sport i np.
        dobrego rocka nad filharmonię nie oznacza wcale, że jest prostakiem. Tak samo
        można by dyskutować o wyższości malarstwa nad fotografią na przykład.
    • jazss Dlaczego tak późno? 15.04.08, 00:15
      Panie redaktorze. Bydgoski sport upada już od kilku lat. Najlepsze przykłady to
      koszykówka (kompromitacja), siatkówka gdzie już na początku sezonu zespół ma
      skład najwyżej na walkę o utrzymanie (a Pan pisze, że wszystko jest ok), piłka
      nożna - kompromitacja, żużel pierwszy spadek w historii, siatkówka kobieca -
      walka o utrzymanie. Jest jeden wspólny mianownik - brak sponsorów, a to wynika
      ze słabości miasta. Pokażcie mi jaka bydgoska firma sponsorować sport?? Czy mamy
      chociaż jedną firma w stylu Kolportera? I nie chodzi o spółki miejskie.
      Co za to mamy? Bizantyjskie imprezy juniorskie które będzie oglądała garstka
      kibiców przed telewizorami. Dlaczego w telewizji nie oglądamy mistrzostw Europy
      w koszykówce, siatkówce? Bo ludzi interesuje w 100% profesjonalny i zawodowy
      sport. Teraz będziemy mieli piękny stadion, 5 dni szybko monie i co dalej? W tym
      wątku padają jakieś naiwne teksty, że o taki stadion będą się biły firmy ....
      No szczyt naiwności. Mamy super halę Łuczniczka i co? I nic, nie ma kolejki do
      siatkówki, koszykówki.
      Zamiast wydawać kasę na jakieś mistrzostwa Europy w koszykówce, trzeba
      zainwestować to w układ taki jak jest na legii. I wtedy Bydgoszcz będzie
      wymieniana przez wszystkie przypadki w telewizji, prasie i portalach. Jak
      lekkoatletyka to portfel imprez powinien być zaplanowany już do 2010 roku.
      Także reasumując, jest źle i sie nie dziwie, że jest źle. Najbardziej mnie
      wnerwia, że idą pieniądze z moich podatków a Bydgoszcz jest już drugoligowym
      miastem.
      • obserwator_kulisy Re: Dlaczego tak późno? 15.04.08, 04:48
        Rozpisujecie sie,marnujac zdrowie. Przeciez poatrzec na najblizszy
        przyklad DELECTA. Teraz Grzeskowiak udaje zatroskanego. jedzie z
        klubem "kibicowac". Kiedy byly potrzebne pieniadze na zakup dwoch
        zawodnikow, ktorzy mieli wesprzec zespol i pewnie walczyc w osemce,
        kasy nie bylo. Kilka tygodni po zamknieciu okienka transferowego -
        Bank Pocztowy rozdzieli kase. Wielkie hallo sie wokol tego zrobilo.
        Za pozno!!!
        Kiedy waza sie losy Delecty w ekstralidze, gdzie ma zagrac w
        Łuczniczce najwazniejsze mecze, TARGI kwiatkow sie odbywaja.
        Zawdnicy nie maja mozliwosci trenowania w hali, ktora bedzie ich
        atutem. Czy ktos nad tym zapanuje kiedys?
        • volvo7000 Re: Bydgoszcz stolicą sportu 15.04.08, 09:06
          "Vladimir Patkin, delegat CEV (Europejskiej Konfederacji Siatkówki),
          wizytował bydgoską halę przed przyszłorocznymi MISTRZOSTWAMI EUROPY
          w Siatkówce Kobiet.

          Zdaniem Patkina, Bydgoszcz jest już przygotowana do imprezy. -
          Bardzo spodobała mi się wasza hala. Wiem, że w tym roku będziecie
          gościć Ligę Światową, a wymogi tej imprezy są zbliżone do tych,
          stawianych przez CEV - powiedział podczas konferencji prasowej.
          Zdanie delegata potwierdziła Beata Piontek, sekretarz generalny
          Komitetu Organizacyjnego ME 2009. - Bydgoski obiekt jest nowy.
          Spełnia wszystkie wymogi CEV. Wiem, też że w waszej hali regularnie
          gości siatkówka, dlatego obiekt jest gotowy na przyjęcie siatkarek w
          zasadzie już dziś - mówiła.
          Delegacja wizytowała też dwa bydgoskie hotele i halę po
          byłej "Astorii", przy ul. Królowej Jadwigi, która podczas mistrzostw
          służyć będzie jako rezerwowa hala treningowa, gdyby któraś z drużyn
          chciała ćwiczyć dodatkowo poza oficjalnymi treningami
          w "Łuczniczce".
          Jesienią przyszłego roku Bydgoszcz będzie gościła cztery z szesnastu
          drużyn biorących udział w finale Mistrzostw Europy. Oprócz grodu nad
          Brdą najlepsze siatkarskie reprezentacje starego kontynentu zagrają
          we Wrocławiu, Katowicach."
          • facet.36 Re: Bydgoszcz stolicą sportu 15.04.08, 22:56
            przyczyna upadku sportu ligowego w Bydgoszczy jest prosta. wystraczy
            wymienić parę nazwisk: jezeli chodzi o zuzel: Chyliński i Rózycki od
            zeszłego sezonu Tyllinger, jezeli chodzi o siatkówkę kobiecą
            to "tradycję dewastacji" postanowił kontynuować p. Sagan - chyba za
            długo było się na stołku, Astorię w pierwszej kolejności wykończył
            Słabęcki, ZAWISZĘ oficerowie Wojska Polskiego którrzy działali w
            myśl zasady po nas chocby potop oraz "najwierniejsi z wiernych",
            DELCTA "cały boski zarząd" itd. Ludzi tych łączy jedno -
            rozpieprzyli kluby którymi zarządzają - jedni przy tym wręczłamali
            wszelkie możliwe przpeisy jak np. Chyliński i Rózycki, inni okazali
            się nieudolni jak obecnie p. Sagan, inni zrażają wszytskich do
            siebie jak Tyllinger który otoczył się swoim hermetycznie zamknietym
            dworem. Wszystkich łączy jedno BRAK UMIEJĘTNOŚCI PZOYSKIWANIA
            SPONSORÓW! Nad tym jest nasz superprezydent który też w sposób
            mistrzowski przegrywa wszelkie batalię o sponsorów! Sport zawodowy
            się zwija w Bydgoszczy!
            • bydgosta Re: Bydgoszcz stolicą sportu 16.04.08, 08:12
              Mao Tse Tung Dombrowicz wraz ze swoja ekipa od dłuższego czasu ignoruje ludzi,
              którzy chcieliby zostawić parę groszy w naszym mieście. Jego główny doradca od
              sportu niejaki Grześkowiak, wychowany w Barcinie, przekonywał swego czasu nie
              tylko zreszta w ratuszu, że na stadionie Zawisza w ramach oszczędności powinny
              też odbywać się zawody żużlowe. Dalszy komentarz jest chyba zbyteczny.
              • mac_byd Re: Bydgoszcz stolicą sportu 16.04.08, 09:23
                Ludzie mogą pleść różne bzdury, Ci z Barcina, z Warszawy, nawet z
                Nowego Jorku. Gdzie, kto był wychowywany to nie ma naprawdę
                znaczenia.
                ps. jeden taki z dwóch mówił, że na podwórko nie uczęszczał.
                • bydgosta Re: Bydgoszcz stolicą sportu 16.04.08, 10:56
                  ani Kim Ir Sen Konstanty, ani ten Grześkowiak, lizus wyjątkowej klasy, nigdy
                  poczują ducha sportowej Bydgoszczy, bo się tu nie wychowali, i to ma wbrew
                  pozorom duże znaczenie, gdyby jednak choć jeden z nich miał cechy prawdziwego
                  menedżera, który wiedziałby jak przyciągnąć sponsorów sportowych do naszych
                  klubów, to czapka z głowy.
                  • volvo7000 Re: Bydgoszcz stolicą sportu 16.04.08, 11:07
                    Mozna miec super sponsora swiatowej marki lecz co z tego jak gracze
                    do niczego...
                    (chodzi o to że poprostu sportowców trzeba zmobilizowac do wzmozonej
                    pracy i porobic transfery)
Pełna wersja