proszę o pomoc - biuro tłumaczeń "Symultanka"

19.04.08, 15:02
Witam. Czy ktoś spotkał się z biurem tłumaczeń Symultanka? Zamierzam tam
zgłosić się do pracy, i poszperałem trochę w internecie na temat tej firmy i
na forum gazety.pl w Wałbrzychu można wyczytać o nich niesamowite historie: że
to oszuści, że mafia, że działają nielegalnie, że zatrudniają na czarno, że
podrabiają podpisy tłumaczy, że nie tłumaczą dokumentów tłumacze tylko jacyś
"pisacze" a za podrabianie podpisów tłumaczy paru pracowników symultanki jest
już oskarżonych, ma sprawy w prokuraturze itd, policja zajęła się ich biurem w
Krakowie itp. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Symultanką? Może jakiś
pracownik, może jakiś klient, albo jakiś tłumacz, który z nimi współpracuje.
Są ogłoszenia do pracy u nich, ale po prostu się boję tam iść. Nie wiem, komu
wierzyć. Opinie w sieci od bardzo wielu osób wydają mi się wiarygodnie. Nie
chcę sobie zmarnować życiorysu, a jedynie znaleźć jakąś pracę, więc rzucam
pytanie: co kto wie o tej firmie, o ludziach tam pracujących i
zatrudniających. Proszę wszystkich o informacje.
    • mari0oo Re: proszę o pomoc - biuro tłumaczeń "Symultanka" 02.02.16, 14:35
      niestety, biura nie znam, ale znajoma była za to kiedyś na praktykach w biurze tłumaczeń www.clkp.pl Bydgoszcz przy ul 3 Maja. Może tam zapytaj?
Pełna wersja