kolega_net
19.04.08, 15:02
Witam. Czy ktoś spotkał się z biurem tłumaczeń Symultanka? Zamierzam tam
zgłosić się do pracy, i poszperałem trochę w internecie na temat tej firmy i
na forum gazety.pl w Wałbrzychu można wyczytać o nich niesamowite historie: że
to oszuści, że mafia, że działają nielegalnie, że zatrudniają na czarno, że
podrabiają podpisy tłumaczy, że nie tłumaczą dokumentów tłumacze tylko jacyś
"pisacze" a za podrabianie podpisów tłumaczy paru pracowników symultanki jest
już oskarżonych, ma sprawy w prokuraturze itd, policja zajęła się ich biurem w
Krakowie itp. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z Symultanką? Może jakiś
pracownik, może jakiś klient, albo jakiś tłumacz, który z nimi współpracuje.
Są ogłoszenia do pracy u nich, ale po prostu się boję tam iść. Nie wiem, komu
wierzyć. Opinie w sieci od bardzo wielu osób wydają mi się wiarygodnie. Nie
chcę sobie zmarnować życiorysu, a jedynie znaleźć jakąś pracę, więc rzucam
pytanie: co kto wie o tej firmie, o ludziach tam pracujących i
zatrudniających. Proszę wszystkich o informacje.