Przy korycie jest wszystko OK

26.04.08, 10:08
Pytań jest wiele

Warsztaty Zespołu Szkół Mechanicznych przynoszą straty finansowe. Czy w jednostce doszło do nieprawidłowości?

Sprawa ewentualnych nieprawidłowości w warsztatach ZSM wyniknęła na marcowej sesji rady powiatu. Piotr Kalinowski, jeden z radnych zauważył, że powstające w nich wyroby są sprzedawane spółce, której współwłaścicielem jest żona kierownika warsztatów. Władze powiatu obiecały skontrolować działalność jednostki. Najpierw swoją opinię wydał radca prawny. Stwierdził m.in. że "przepisy prawa w sytuacji o której mowa, nie wprowadzają wprost zakazu zawierania umów w prowadzonej działalności gospodarczej". Uznał też, że jeśli sprzedaż warsztatowych wyrobów odbywała się na warunkach rynkowych, to wszystko jest w porządku. Czy jednak tak było? To miała wykazać kontrola rewidentów. Powiat zlecił to zadanie biuru rachunkowemu z Włocławka. Na ostatniej sesji o sprawie znowu mówił radny Kalinowski. Cytował m.in. Kodeks Rodzinny, który stwierdza, że pobory za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, stanowią ich majątek wspólny. "Czyli wypracowany dochód z firmy żony kierownika jest de facto również jego dochodem. Dlatego realnym staje się zagrożenie, że kierownik warsztatów będzie starał się sprzedawać produkcję jak najtaniej, aby zysk żony, czyli również i jego, był jak najwyższy" - twierdzi w piśmie, przesłanym do naszej redakcji. Jego podejrzenia urealniają wyniki finansowe warsztatów ZSM. Formalnie są one "gospodarstwem pomocniczym" powiatu. W 2007 r.

przyniosły stratę

w wysokości 28 tys. zł, w pierwszym kwartale tego roku deficyt wyniósł już przeszło 34,7 tys. zł. Dla porównania, drugie z gospodarstw pomocniczych starostwa, czyli Powiatowy Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej, przyniósł w ub.r. niewielki zysk. Oczywiście podobne zestawienia należy traktować z odpowiednim dystansem, bowiem działalność obu "gospodarstw" bardzo się różni. Co wykazała kontrola rachunkowa? Jej wyniki trafiły do starosty w przeddzień ostatniej sesji. - Rewidentki nie wykryły jednoznacznych uchybień, czy celowego zaniżania cen. Potwierdziły jedynie, że warsztaty są ciągle deficytowe. Na początku przyszłego tygodnia protokół przedstawię członkom zarządu i komisji rewizyjnej, wtedy postanowimy, co dalej - powiedział nam Marian Zieliński, radziejowski starosta. Czy już nie uda się jednoznacznie ustalić ewentualnych

nadużyć kierownika

warsztatów? - Być może wykryłaby taką ewentualność szczegółowa kontrola, czyli na przykład jakie materiały za ile kupowano, ile ich zużywano, ile wyrobów miało wady, i tak dalej. Nawet jeśli okazałoby się, że przykładowo zmarnowało się wiele surowców, to ostatecznie nie powinno to dziwić. W warsztacie pracują uczniowie, którzy dopiero przygotowują się do zawodu i zanim osiągną odpowiedni poziom wyrabiania poszczególnych elementów, to uczą się popełniając błędy. Poza tym, tak kontrola trwałaby miesiącami i kosztowałaby powiatowy budżet więcej, niż straty warsztatów - twierdzi starosta.

www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/po/20080426/INNEMIASTA07/900957615
    • sauber1 Re: Przy korycie jest wszystko OK 27.04.08, 17:34
      Sztuką jest się odnaleźć się w nowej rzeczywistości, co bardziej zaradne
      jednostki szukają radykalnych rozwiązań na własną rękę i nie muszą one być od
      razu nieetyczne, czy nawet nie zgodne z prawem. Co nie zabronione dozwolonym
      jest, ale czy tu coś nie tak ???
      • bzyku654321 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 08:35
        SKORO PAN STAROSTA POWIEDZIAŁ WYRAŹNIE, ŻE "Poza tym, tak kontrola
        trwałaby miesiącami i kosztowałaby powiatowy budżet więcej, niż
        straty warsztatów - twierdzi starosta". TO PO CO TE STRATY MNOŻYĆ???

        JUŻ WIADOMO, ZE JEDEN KWARTAŁ TO OK. 35.000 W PLECY. A SKORO KOSZTA
        BADANIA TEJ NIEPRAWIDŁOWOŚCI MOGĄ CIĄGNĄĆ SIĘ NIEWIADOMO ILE CZASU I
        KOSZTOWAĆ ZDANIEM STAROSTY WIĘCEJ CZYLI PONAD 35.000, A POZA TYM
        ZAPEWNE KOMPLIKOWAĆ WIELU LUDZIOM ZYCIE TO PO CO???

        MAMY JUŻ STRATY WIĘC PO CO JE MNOZYĆ. KTOŚ MA KŁOPOTY WIĘC PO CO JE
        ZWIELOKRATNIAĆ.

        TO JEST ŚWIĘTA RACJA. LEPIEJ MIEĆ STRATY RZĘDU 35 TYSI, LICZYĆ SIĘ Z
        NIMI ANIZELI ZWIĘKSZAĆ JE DO POWIEDZMY 70 TYSI POWOŁUJĄC JAKĄŚ
        KOMISJĘ SPECJALISTÓW DO ZBADANIA SPRAWY.

        A LUDZKIE NERWY, ZDROWIE. RZECZ PRZECIEZ BEZCENNA
        • medium33 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 12:50
          www.radziejowkujawski.vgh.pl/news.php?readmore=648
          • bzyku654321 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 13:18
            JAK TO SIE MÓWI WSZYSTKO ZOSTAJE W "RODZINCE"... HE, HE...
            • sauber1 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 15:54
              bzyku654321 napisała:

              > JAK TO SIE MÓWI WSZYSTKO ZOSTAJE W "RODZINCE"... HE, HE...

              A nawet jakby, to co w tym złego? nie ma jak "rodzina" się szanuje i wzajemnie
              dba o interesy, to jest piękne i nadobne, a co nie chciałby ktoś by takie
              szczęście go dosięgnęło ???
              Czy nepotyzm jest nieetyczny, zabroniony? !!!
            • magda330 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 16:21
              bzyku654321 napisała:

              > JAK TO SIE MÓWI WSZYSTKO ZOSTAJE W "RODZINCE"... HE, HE...

              Hej, Bzyku, coś mi się wydaje ,że siedzisz przy ,,korytku'' i wyjadasz ze środka
              :-)))
              • bzyku654321 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 23:51
                CUŚ CI SIE ZLE WYDAJE MADZIA BO JA ZDALEKA OD TEGO KORYTA. CHOC PEWNIE
                SZKODA ZE NIE MA DO NIEGO DOSTEPU. POZDRO
    • cyferka00 Re: Przy korycie jest wszystko OK 28.04.08, 18:14
      W mechaniku dzieją różne dziwne rzeczy i na wszystko przymykane są
      oczy. Mechanik to szkoła gdzie idzie wszystko na ilość a nie na
      jakość! A pieniądze dla mechanika, starostwo zawsze znajdzie! Bo
      zawsze można zabrać innym, zeby dać mechanikowi. Subwencje szkolne
      są duże!ale nie kazda szkoła je dostaje!
      • sauber1 Re: Przy korycie jest wszystko OK 29.04.08, 00:15
        cyferka00 napisała:

        > W mechaniku dzieją różne dziwne rzeczy i na wszystko przymykane są
        > oczy. Mechanik to szkoła gdzie idzie wszystko na ilość a nie na
        > jakość! A pieniądze dla mechanika, starostwo zawsze znajdzie! Bo
        > zawsze można zabrać innym, zeby dać mechanikowi. Subwencje szkolne
        > są duże!ale nie kazda szkoła je dostaje!

        Ale i tak Wasza szkoła Cyferko ładniej reprezentuje się, jednak coś w tym jest
        tajemniczego, ciekawe dlaczego tak mało ludzi to widzi???
        • bzyku654321 Re: Przy korycie jest wszystko OK 29.04.08, 08:52
          "BO WSZYSCY POLACY TO JEDNA "RODZINA" "

          - BAYER FULL



          Wieczorem /4x kiedy gwiazdy mocno śpią

          Wieczorem /4x zaśpiewamy razem song

          ----------------------------------------------------

          Nocą /4x gdy po pracy w domu śpisz

          Nocą /4x każdy ma szczęśliwe sny

          ----------------------------------------------------

          A rano /4x kiedy słońce jeszcze śpi

          To wtedy / 4x zaśpiewamy ja i ty

          ----------------------------------------------------

          A kiedy / 4x z Polski wyjechałeś gdzie

          To nawet /2x po latach /2x my rozpoznamy się

          ----------------------------------------------------

          Ref. Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina

          Starszy czy młodszy chłopak czy dziewczyna



          Hej, hej bawmy się

          Hej, hej śmiejmy się


          U NAS TO JAK W TEJ PIOSENCE ZACNEJ. WSZYSCY JEDNA RODZINA - STAROSTWO, ZAKLADY
          POMOCNICZE, OBYWATELE POWIATU.

          PO CO COS TAM SZACOWAC. WSZYSTKO ZOSTANIE I TAK W TEJ "RODZINIE" A CZY U TEGO
          CZY TAMTEGO. GRUNT TO RODZINA.


          • sauber1 Re: Przy korycie jest wszystko OK 29.04.08, 15:36
            bzyku654321 napisała:

            > "BO WSZYSCY POLACY TO JEDNA "RODZINA" "



            Dokładnie i z morałem na końcu :)))
    • mapa55 Re: Przy korycie jest wszystko OK 23.11.08, 22:47
      to już kiedyś było
      • sauber1 Re: Przy korycie jest wszystko OK 23.11.08, 22:56
        mapa55 napisał:

        > to już kiedyś było

        Pewne hasła zawsze aktualne i wiecznie żywe jak idee lenina ;)
        Tym razem też nie inaczej będzie, a co sobie tu pożartujemy z samych siebie, to
        nasze :)
Pełna wersja