Walczyli o prawa gejów i lesbijek

26.04.08, 18:38
ooo qrde... jaki zal! kto na to wydal zgode? trzeba ratowac normalnosc a nie
rozprzestrzeniac choroby!
    • mudah Walczyli o prawa gejów i lesbijek 26.04.08, 23:42
      Czy np. pedofile i seryjni mordercy tez sa rowni choc inni? :)

      • fordoniak-z Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 00:45
        co się dzieje, jakas mała banda sobie przeszła i od razu artykuł
        trzebabyło napisać?
        pierwszy i ostatni raz to przeszło bez odzewu w naszym NORMALNYM
        mieście
        • fordoniak-z Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 00:46
          i w ogóle jak efekty? wywalczyli te prawa, czy nie?
      • igor.igor Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 15:19
        Pedofilia i morderstwa to przestępstwa wynikające z naruszenia
        podstawowych praw drugiej osoby (także małoletniej nie mogącej
        decydować o sobie), homoseksualizm jest inną kategorią zachowań,
        także nie stanowi stanu chorobowego, jak sądzą osoby nie posiadające
        wystarczającej na ten temat wiedzy.
        Kiedyś usłyszałem w lokalnym programie informacyjnym, iż region
        kujawsko-pomorski to zagłębie buraczane. Czytając Wasze komentarze,
        całkowicie uznaję tę metaforyczną (dla mnie) wypowiedź za słuszną,
        choć dotyczyła zupełnie innego kontekstu.
        • mudah Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 16:49
          Dlaczego Igorze mnie obrazasz? Zadalem pytanie, Ty na nie
          odpowiedziales a nastepnie postarales sie mnie obrazic. Czyzby
          rownosc przez innosc dotyczyla tylko Was a mnie juz nie? W histori
          byli juz tacy co uwazali, ze rownosc dotyczy tylko tak samo
          myslacych, nie szukajac zbyt daleko nasz stary znajomy Adolf.
          Oczywiscie nie zgadzasz sie, tak jak i ja, z jego pogladami ale juz
          bez wachania je stosujesz w swoim sposobie myslenia. TY WIESZ
          LEPIEJ. Hmmm, dlaczego mam wierzyc na slowo? I jeszcze raz: na czym
          niby ma polegac ta wasza wymarzona rownosc? Nie znam przepisu ktory
          by w Polsce przesladowal w jakikolwiek sposob homoseksualistow, wiec
          moze konkrety zamiast burakow? Czy moze tylko na tyle Was stac?

        • qpa_mieci Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 08:56
          w pełni sie z tobą zgadzam!

          najdziwniejsze jest to ze staniesz po stronie gejow i les i juz
          padaja komentarze ze ATAKUJESZ forumowiczow! A co bardziej zabawne
          ze z pewnoscia musisz byc jednym z nich!

          Bydgoszcz zawsze byla malomiasteczkowa i chyba predko sie to nie
          zmieni...
          • muvon200 Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 09:25
            a stój sobie po jaikiej chcesz stronie. Odpowiedz tylko na pytanie o
            co im chodzi? Nie pisz tylko tych bzdet o równouprawnieniu itp.
            Konkretnie czym różnić się mają prawa gejów od praw innych obywateli
            Polski?
            • volvo7000 Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 16:48
              muvon200 napisał:
              > Konkretnie czym różnić się mają prawa gejów od praw innych
              > obywateli Polski?

              ODP.; Tu chyba nie chodzi o prawa, ale o pewne zachowania,
              dysryminacje itp. Przecież nie wszyscy homoseksualisci chca miec
              dzieci i zawierać zwiazki 'małzenskie'.
        • marekwlodzimierz Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 29.04.08, 08:34
          igor.igor napisał:

          > Kiedyś usłyszałem w lokalnym programie informacyjnym, iż region
          > kujawsko-pomorski to zagłębie buraczane.

          Nietety musze sie zgodzic i z gory przepraszam tych co poczuli sie
          urazeni.
          Samo porownanie chomoseksualistow do pedofili i mordercow seryjnych
          to zwykle chamstwo!
          Spotykamy sie z nim na codzien jadac do pracy widzac jak bez
          kierunkowskazu na chama wpychaja sie na drodze, parkowanie na
          trawnikach itp., palacy pod wiatami czy na przystankach i skazujacy
          na wachanie nikotynowego smrodu stojacych obok, rzucanie niedopalkow
          na chodnik, plucie na chodnik, nie sprzatanie po psach, puszczanie
          ich bez smyczy i kaganca...
          Mozna by tak dlugo - niestety.
      • marekwlodzimierz Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 29.04.08, 08:19
        A byli tam pedofile i seryjni mordercy?
    • plajtforma Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 02:15
      Ciekawe, ze 'praw' gejow i lesbijek bronia ci politycy, ktorzy byli
      w PZPR wowczas gdy jej zbrojne ramie czyli SB przesladowala homosiow
      organizujac akcje "Hiacynt". Komuchy ZAWSZE traktuja mniejszosci
      instrumentalnie bo chodzi im tylko o rzad dusz i kase.
    • mudah Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 27.04.08, 02:22
      Czym sie roznia prawa gejow i lesbijek od praw kazdego innego
      czlowieka/obywatela?
      • muvon200 Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 09:13
        wchodzę w ten wątek codziennie i jakoś nie mogę się doczekać
        odpowiedzi na to pytanie a jest bardzo ciekawe. Czym mają się różnić
        prawa gejów od praw innych obywateli Polski?
        • qpa_mieci Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 16:47
          drogi muvonie
          walczymy m.in.
          - o godziwe warunki do jawnego życia, bez obawy, że spotkamy się z ostracyzmem,
          dyskryminacją czy prześladowaniami.
          - o prawo do wpolnoty majatkowej
          - o swobodne wypowiadanie swoich pogladow,
          - walczymy ze stereotypami, z brakiem szacunku i przyrownywania nas do pedofili
          czy mordercow.



          • muvon200 Re: Walczyli o prawa gejów i lesbijek 28.04.08, 17:16
            - o godziwe warunki do jawnego życia, bez obawy, że spotkamy się z
            ostracyzmem,
            > dyskryminacją czy prześladowaniami.
            ok rozumiem. Niestety protesty tu na nic się nie zdadzą a wręcz
            przeciwnie pobudzają do jeszcze większych protestów przeciw temu
            własnie. Myślę, że można zwyczajnie żyć w związku i nie zwracać na
            siebie uwagi, zachowywać się naturalnie a wtedy myślę, że więcej
            zyskalibyście niż w czasie marszów
            "o prawo do wpolnoty majatkowej"
            to rozumiem, wspólne życie, wspólne mieszkanie itp. Masz rację to
            się nalezy i możnaby to usankcjonować prawnie lub ustawowo. To samo
            dotyczy szpitala itp.
            - o swobodne wypowiadanie swoich pogladow
            tego akrat nikt nikomu nie zabrania. Są blogi, pisma różnorakie, TV
            w których czasami się ktoś pokazuje . Macie dostęp taki sam jak
            każdy szary obywatel naszego kraju, ani wiekszy ani mniejszy
            > - walczymy ze stereotypami, z brakiem szacunku i przyrownywania
            nas do pedofili czy mordercow.
            To tez doskonale rozumiem ale nadal uważam, że nie osiągniecie tego
            marszami, które zaogniają tylko sytuację.
            Dobrą robotę robią znani i lubiani ludzie, którzy przyznają sie
            oficjalnie do bycia gejem. Czy pan Raczek stracił na popularności
            albo szacunku? Nie. Ja nadal czytam jego artykuły o kinie i szanuję
            jego wiedzę. To samo dotyczy jednego z bardziej znanych aktorów.
            Nadal gra i nadal go lubię w jego rolach. Nic się nie stało i nikt
            go nie szykanował. Niestety są ludzie którzy kojarzą gejów i
            lesbijki z pedziami co to niestety są obleśni i wulgarni w sposobie
            bycia i mówieniu o swoim życiu intymnym. Nadal kojarzy się i będzie
            się kojarzyć takich ludzi z tymi z pokazywanymi w TV uczestnikami
            parad (np w Berlinie) a Ci są obleśni. Tak już jest niestety i żal
            mi z tego powodu bo wielu ludzi żyje w związkach homoseksualnych,
            są normalni i niczym się nie wyróżniają (wiesz o co chodzi) Ci
            najwięcej cvierpią na tych idiotycznych marszach.
            Pozdrowienia
    • alf79 Konstanty też szedł??? 27.04.08, 21:41
      na swój uśmiech mógłby niejednego poderwać
Pełna wersja