Komiksowa historia promuje Bydgoszcz

28.05.08, 17:24
ŚMIECHU WARTE....
    • andy125 Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 28.05.08, 19:50
      wstyd i wowur...i to mial byc czlowiek od promocji...
      • leszek21 Re: Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 28.05.08, 20:02
        Żenujące...
        Takie działania dowodzą kompletnego braku pomysłu i podstaw
        profesjonalnej promocji.
        Kolejne pieniądze wyrzucone w błoto.
        • mannis Re: Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 29.05.08, 00:07
          Nie myślałem, że na tym forum są tak prymitywni ludzie. Najlepiej wszystko
          zgnoić zanim się na oczy w ogóle zobaczy. Co Wy próbujecie jakieś swoje
          kompleksy leczyć, czy co?

          Sam komiks jest znakomity i w pełni zgadzam się z opinią Jacka Glugli, że to
          dobry pomysł na promocję Bydgoszczy z jednej strony, a z drugiej na znalezienie
          atrakcyjnej formy na popularyzację miasta wśród jego najmłodszych mieszkańców.
    • lavvyer Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 28.05.08, 20:39
      No nie... NO NIE!!
      Dopiero teraz to przeczytałem.
      "- Chcemy, by dzieci poznały swoje miasto - tłumaczy zastępca
      prezydenta Maciej Grześkowiak. - Jest to też dobra forma promocji."
      Panie zastępco prezydenta Grześkowiak. Czy tak samo dobra (no
      bo "też") jak ta w załatwionym przez pana serialu?
      Czy pan ma jakiekolwiek pojęcie o promocji? Czy kiedykolwiek się pan
      tym zajmował? Czy dopiero teraz, za pieniądze bydgoszczan,
      eksperymentuje pan i się uczy (żeby chociaż to...)
      Niech pan zrezygnuje z nadzorowania promocji - tyle jest pięknych
      zajęć, gdzie też leżą konfitury. A dzieciom - z Bydgoszczy i z
      Polski - do czytania niech pan zostawi tradycyjne bajki, Dzieci z
      Bullerbyn i Muminki. A o Chinkach i Libańczykach niech pan czyta do
      poduszki co najwyżej własnym dzieciom, jeśli pan je ma, a nie pakuje
      taki chłam do szkół.
      • lavvyer Re: Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 28.05.08, 20:43
        Zapomniałbym...
        "Ratusz planuje jeszcze pięć lub sześć tomów, w których znalazłyby
        się opowieści o najważniejszych wydarzeniach z historii naszego
        miasta."
        • lavvyer Re: Komiksowa historia promuje Bydgoszcz 28.05.08, 20:45
          Trzy takie wydarzenia będą tam chyba na 100%. Dwie elekcje pana
          Dombrowicza i jedno powołanie pana Grześkowiaka. Dzieci powinny
          takie rzeczy wiedzieć.
          • maximus100 Re: Komiksowa historia 28.05.08, 20:52
            mi sie podoba
            • pit1233 Re: Komiksowa historia 29.05.08, 09:04
              W roku 1989 i 1990 wydano już cykl 4 odcinków komiksu "Dwa Miecze",
              który traktował o wielkiej wojnie polsko-krzyżackiej 1410 r.
              Autorami byli bydgoszczanie (m.in. Michał Rykowski) i treść
              rzeczywiście dotyczyła Bydgoszczy. 2 pierwsze odcinki "Zdrada"
              i "Odsiecz" traktowały o zdradzie burgrabiego bydgoskiego, próbie
              porwania komtura Świecia Henryka von Plauen przez załogę zamku
              bydgoskiego, oblężeniu zamku przez Krzyżaków, potem odsieczy
              Władysława Jagiełły i ponownym szturmie na Bydgoszcz, tym razem
              wojsk polskich. W komiksie pokazano ładne wyobrazenia Bydgoszczy z
              przełomu XIV/XV wieku.
              Uważam, że taka forma promocji ma sens. Komiks jest atrakcyjną formą
              literatury dla dzieci i nie tylko, a promocja wewnętrzna dla
              Bydgoszczy jest niezwykle potrzebna, gdyż zbyt mało ludzi
              identyfikuje się z tym miastem.
              • lavvyer Re: Komiksowa historia 29.05.08, 09:47
                Panie pit - sądzę, że o historii swego miasta czy mini-ojczyzny
                dzieci powinny uczyć się na lekcjach historii (powinny być
                wydzielone takie "lokalne" lekcje) oraz - i żaden komiks tego nie
                zastąpi - na specjalnie organizowanych, ciekawych wycieczkach.
                Komiksy może i są chętnie czytane przez dzieci, ale gdy dotyczą kpt.
                Żbika albo supermana, nie zaś gdy traktują o XV wiecznych brodatych
                wojach.
                Sam Pan widzi - komiks "Dwa miecze", jakkolwiek byłby wspaniale
                edukujący, nie wywarł już nie tylko opczekiwanego, ale pewnie
                żadnego wpływu na poziom wiedzy bydgoszczan o swym mieście.
                Na koniec: ja też jestem za tym, że wydanie komiksu o historii
                miasta nie jest szkodliwe. Pod warunkiem, że zrealizuje się
                wcześniej fundamentalne, podręcznikowe zadania promocyjne. Wtedy
                komiks taki będzie miłym, przypiętym do ich pięknej fasady,
                kwiatuszkiem. A u nas nie ma nawet żadnej strategii promocyjnej, zaś
                pan Łada - jak tu pisamo - wygrywa konkurs na dyrektora promocji, w
                którym to konkursie warunkiem niezbędnym jest tejże strategii...
                doskonała znajomość.
                O to chodzi - że to zwykły cyrk pełen klaunów tuczących się za
                publiczne pieniądze i wyśmiewających się po cichu z naiwności
                mieszkańców.
                • pit1233 Re: Komiksowa historia 29.05.08, 10:19
                  > ..o historii swego miasta czy mini-ojczyzny
                  > dzieci powinny uczyć się na lekcjach historii (powinny być
                  > wydzielone takie "lokalne" lekcje)..

                  Zgoda, potrzeba działań o wiele szerszych nić komiks, ale czy to
                  znaczy że nie należy go wydawać ?
                  Kto śledzi forum od wielu lat, wie że nie jestem zwolennikiem
                  Dombrowicza i z przykrością śledzę, jak Bydgoszcz degraduje się po
                  jego rządami. Jednak daleko mi do określeń ratusza jako "cyrku
                  pełnego klaunów tuczących się za publiczne pieniądze" itd. Nie
                  jestem wyznawcą świata czarno-białego. Rozróżniam kolory i jeśli
                  jest coś pozytywnego, warto to docenić.


                  • lavvyer Re: Komiksowa historia 29.05.08, 10:31
                    Pisałem o strukturach promocji miasta, słynnych dotychczas głónie z
                    wyprodukowania buttoników "I love Bydgoszcz", odmawiających
                    studentom wyjeżdżającym na wymianę zagraniczną wydania materiałów
                    promocyjnych nt. Bydgoszczy, ustawiających wulkany na Starym Rynku,
                    topiących pieniądze w głupkowatych serialach i - obecnie - na
                    zwieńczenie swych dotychczasowych wiekopomnych dokonań - wydających
                    komiks.
Pełna wersja