Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w t...

IP: *.awacom.pl 17.09.03, 21:58
jestem za, szukanie kiosku jest okropne...
    • Gość: Steimeß Re: Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.03, 23:59
      You be wack !
      • Gość: yaca Re: Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 08:36
        Pamietam, że 25 lat temu w tramwajach były autoamty sprzedające
        bilety za 50gr lub 1zł. Ale szybko je wycofano. Ciekawe
        dlaczego.. może ktoś wie...
        • qczi Re: Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w 18.09.03, 11:11
          to chyba najglupszy pomysl, zwlaszcza w polsce
          no coz, automacikom daję kilka godzin zycia
          wszyscy 'pokrzywdzeni przez los panstwo itd' beda uzupelniac budzet gotowka z
          automatow
          automat tysz sie przyda
          co to w ogole z pomysl wstawiac cokolwiek do tramwajow, skoro nawet mloteczki
          awaryjne gina??
          • Gość: Jaredj Re: Bilety z kasety - najgłupszy pomysł??? IP: *.bp.com.pl 18.09.03, 12:11
            qczi napisała:

            > to chyba najglupszy pomysl, zwlaszcza w polsce
            (...)
            > co to w ogole z pomysl wstawiac cokolwiek do tramwajow, skoro
            nawet mloteczki
            > awaryjne gina??

            A kasowniki giną? Z takim podejściem to najlepiej do polityki -
            tam sami tacy.

            Ja pomysł uważam za dobry, ale zamiast paczki biletów 200 czy
            300 wstawiłbym tam rolkę albo kilka i drukował bilet -
            potwierdzenie opłaty za przejazd.

            • Gość: kz Re: Bilety z kasety - najgłupszy pomysł??? IP: *.hipernet.ras.pl 18.09.03, 21:43
              Gość portalu: Jaredj napisał(a):

              > qczi napisała:
              >
              > > to chyba najglupszy pomysl, zwlaszcza w polsce
              > (...)
              > > co to w ogole z pomysl wstawiac cokolwiek do tramwajow,
              skoro
              > nawet mloteczki
              > > awaryjne gina??
              >
              > A kasowniki giną?

              Giną.

              >
              > Ja pomysł uważam za dobry, ale zamiast paczki biletów 200 czy
              > 300 wstawiłbym tam rolkę albo kilka i drukował bilet -
              > potwierdzenie opłaty za przejazd.

              Automat byłby znacznie bardziej skomplikowany i jeszcze pewnie
              musiałby spełniać wymogi 83274 przepisów skarbowych.
              Z drugiej strony proponowałbym jakoś oznaczać bilety z automatu,
              żeby nie można było nimi handlować po rozwaleniu takiego...


              >
    • Gość: danone_kr Re: Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 15:31
      Te automaty to bardzo fajna sprawa, szczegolnie w niedziele.
      Sam korzystam z nich bardzo czesto. Nalezy sie tylko cieszyc,
      ze w Bydgoszczy robi sie cos ku wygodzie pasazerom. Slyszalem
      tez, ze nareszcie pojawil sie najnowszy tramwaj. Moje pierwsze
      w zyciu brawo dla MPK!

      Pozdrawiam, Daniel
      naturalizowany krakus rodem z bydgoszczy
      • qczi Re: Bilety z kasety, czyli kolejowy eksperyment w 20.09.03, 11:39
        chodzi o to, ze jak bedziemy tam wrzucac pieniazki, to ktos bedzie chcial te
        pieniazki potem wyciagnac, niekoniecznie osoba do tego uprawniona :)

        no a jak wyciagnie? nie zapuka i nie powie: chodzcie do mnie zlotoweczki, tylko
        pier*olnie az same wyleca...

        no i strata podwojna: bo i kasa przepadnie i nowy aparacik trza zamontowac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja