radca 18.09.03, 20:18 Jutro odbedzie sie w Toruniu ZJAZD lekarzy z calego kraju,aby dyskutowac o ETYCE LEKARSKIEJ. radca Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tyciarek Re: TORUN - ZJAZD LEKARZY - o etyce 18.09.03, 20:25 --aha no no no profesor może wybiera się z wykładem ? ....................................................... ....................................................... Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: TORUN - ZJAZD LEKARZY - o etyce 18.09.03, 20:54 wiem , ze lekarze nie sa święci . policjanci też nie są pefect . ostatnio krytykuje sie nauczycieli , a i górnikom dostaje się po głowie . oni tylko robia to , na co pozwalają im warunki , a te tworzy rząd . Każdy z nich chcialby uczciwe pracować i żyć w noramlnych warunkach . jednak gdy ta norma okreslona przez decydentów jest nienormalna , więc co mozna oczekiwac od ludzi - dyskusji na temat normalności . i to właśnie robią . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: TORUN - ZJAZD LEKARZY - o etyce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.09.03, 21:13 Interesujące. Etyka dialektyczna, powiadasz... Sam też jesteś jej zwolennikiem? Swoją drogą - oświeciłeś mnie śmiałą m myślą, ze za wszystko odpowiada rząd... Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: TORUN - ZJAZD LEKARZY - o etyce 18.09.03, 21:20 Gość portalu: Marta napisał(a): > Interesujące. Etyka dialektyczna, powiadasz... > Sam też jesteś jej zwolennikiem? > Swoją drogą - oświeciłeś mnie śmiałą m myślą, ze za wszystko odpowiada rząd... a kto . przyjrzyj się "sprawie Rywina" . kompletne kpiny i marnowanie pieniędzy podatnika . ile to już trwaja te "przesłuchania" . to zwyczajny show , a nie pokaz działalosci wymiaru sprawiedliwosci i efetywności diałania polityków . przedwczoraj była debata na temat nowelizacji ubezpieczeń . obecnych było może dwóch może trzech posłów . nie chceli wykazać się komletnym brakiem wiedzy ? tam , gdzie mówi się o d. Maryni , to słyszymy wielkich i mniejszych mówców , gdy padaja liczby i analizy , sejm pusty . Odpowiedz Link Zgłoś
radca Sumienie 19.09.03, 05:15 " Miejcie sumienie! Zamiast gadać o moralności, zlikwidujcie łapówkarstwo Dzisiaj w Toruniu rozpoczyna się VII Nadzwyczajny Krajowy Zjazd Lekarzy. Będą debatować nad naukowymi problemami i kodeksem etycznym, gdy tymczasem nie załatwili podstawowych problemów służby zdrowia: środowisko jest przesiąknięte korupcją i wzajemnie tuszuje własne błędy. Weź udział w dyskusji i napisz, co o tym sądzisz Ale nie korupcja ani kumplostwo będą tematami obrad, lecz problemy transplantologii, badań prenatalnych i zapłodnień in vitro. Medycy będą się spierać o zapisy nowego kodeksu lekarskiego, który ma być przyjęty na zjeździe. 39 wybitnych postaci środowiska medycznego podpisało się pod apelem do delegatów o nieuchwalanie nowelizacji. Uważają, że niektóre zmiany zagrażają wykonywaniu badań prenatalnych, poradnictwu genetycznemu oraz leczeniu bezpłodności metodą in vitro. A co z szarymi obywatelami, którzy mimo iż płacą ciężkie pieniądze na składkę zdrowotną? Czują się jak petenci, bezradni wobec łapówkarstwa w gabinetach, szpitalach i tuszowania przez lekarzy własnych błędów. PROBLEM NR 1: KORUPCJA Największym problemem jest łapówkarstwo . Z badań przeprowadzonych przez Fundację Batorego wynika, że aż 57% osób zapytanych, komu wręczają łapówki, wskazało właśnie na przedstawicieli służby zdrowia. PROBLEM NR 2: NADUŻYCIA Kolejny skandal to wykorzystywanie państwowego, bezpłatnego sprzętu dla potrzeb ich prywatnych praktyk w przyszpitalnych fundacjach. Pacjenci - których stać na opłacenie drogich prywatnych wizyt - mogą szybko, bez oczekiwania w kolejkach skorzystać z urządzeń medycznych zakupionych za państwowe pieniądze. A ci, których na to nie stać? PROBLEM NR 3: TUSZOWANIE BŁĘDÓW Na porządku dziennym jest tuszowanie błędów lekarskich. Tylko w ciągu zeszłego roku ujawniliśmy kilkadziesiąt ludzkich tragedii. Klaudia, Radek, Iwona, Tadeusz i Maria, o których pisaliśmy, to kilka ofiar niewątpliwych błędów i zaniechań ze strony lekarzy. Kosztowały pacjentów utratę zdrowia, a wielu - życia. Lekarze najczęściej pozostają bezkarni, bo przed sądami lekarskimi bronią ich koledzy. Zobacz to w TVN "Super Express" wspólnie z TVN protestuje przeciwko takim praktykom. Opisaliśmy to w liście i wręczyliśmy przewodniczącemu Naczelnej Rady Lekarskiej Konstantemu Radziwiłłowi. Liczymy, że na zjeździe list zostanie odczytany. Podczas zjazdu kilkudziesięciu pacjentów poszkodowanych przez lekarzy będzie demonstrować przed toruńskim uniwersytetem. ZMOWA MILCZENIA. Specjalna relacja dziś w programie ŇUWAGA!" o godz. 19.45. Dorota Majewska " Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: Sumienie 19.09.03, 20:07 radca napisał: > Największym problemem jest łapówkarstwo . Z badań przeprowadzonych przez > Fundację Batorego wynika, że aż 57% osób zapytanych, komu wręczają łapówki, > wskazało właśnie na przedstawicieli służby zdrowia. zapewne jest to fakt , jak i żałosne to , o czym piszesz . problemem jest łapówkarstwo i uzywanie sprzętu do praktyk własnych . to jest ohydne . z drugiej strony 57% daje łapówki lekarzom , to nie jest tak źle . bo 43 % nie daje lub sie do tego w ankiecie nie przyznali . 100% społeczństwa ma zapewne kontakt ze służbą zdrowia . gorzej jest w moim przeswiadczeniu z politykami .oczywistym jest , że znacznie mniej niz 57% społeczństwa daje im w łapę . musielibysmy miec bardzo bogate społeczeństwo . kto więc ma zajac sie sprawa łapówkarstwa wśród róznych grup zawodowych skoro mamy skorumpowana elite polityczną ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: TORUN - ZJAZD LEKARZY - o etyce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 06:56 Mylą ci się różne organy państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tyciarek Zjazd ginekologów 19.09.03, 07:46 za wczorajszą GW: "Dwa tysiące lekarzy z kraju i zagranicy przyjechało do Bydgoszczy na Kongres Ginekologiczny, który potrwa do soboty. Kongres zorganizowała bydgoska akademia Medyczna. Jednym z jego tematów są sposoby skutecznego leczenia nowotworów narządów dróg rodnych.W Polsce co rok z tego powodu umiera około 10 tysięcy kobiet. Kongresowi towarzyszą też szkolenia lekarzy.Nowe metody operowania zaprezentują specjalisci,którzy przyjechali do Bydgoszczy z Francji, Wielkiej Brytanii i z Włoch." Odpowiedz Link Zgłoś
radca ETYKA LEKARSKA 19.09.03, 19:55 Rozpoczął się Nadzwyczajny Zjazd Krajowy Lekarzy • Stowarzyszenie Pacjentów pikietowało zjazd lekarzy (19-09-03, 14:41) • Dyskusja nad kodeksem etyki lekarskiej (11-09-03, 17:49) • Przed zjazdem lekarzy. Dekalog dla lekarzy (08-09-03, 19:21) PAP 19-09-2003, ostatnia aktualizacja 19-09-2003 19:28 Temat zmiany kodeksu etyki lekarskiej wywołuje emocje na skalę dotąd niespotykaną - powiedział podczas otwarcia Nadzwyczajnego VII Krajowego Zjazdu Lekarzy prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Konstanty Radziwiłł. Podkreślił, że niektóre tytuły przypuściły "bezprzykładny i ohydny" atak na samorząd lekarski. W Toruniu rozpoczął się w piątek zjazd lekarzy, którego celem jest m.in. uchwalenie wywołującej wiele kontrowersji nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej. Debata na ten temat rozpoczęła się późną wiosną, kiedy upubliczniono projektowane zmiany. Ich krytycy uznali, że nowelizacja ma charakter ideologiczny, zmierza do zawarcia jedynie katolickiego światopoglądu w kodeksie i ograniczenia wykonywania niektórych akceptowanych procedur medycznych z genetyki i medycznie wspomaganej prokreacji. W tym tygodniu z apelem o nieuchwalanie kodeksu przez zjazd lekarzy wystąpiły wybitne postaci środowiska medycznego (dr Marek Edelman, prof. Zbigniew Religa, prof. Wojciech Rowiński, wielu konsultantów krajowych). Apel podpisało ponad 120 osób. Federacja Ruchów Obrony Życia wystosowała natomiast list, w którym apelowała o takie zapisy w kodeksie, które będą chronić życie od momentu poczęcia. Zjazd zaczął się w gorączkowej atmosferze. Już w czwartek wieczorem na Starym Mieście w Toruniu pełno było grupek rozdyskutowanych lekarzy, próbujących ustalić wspólne stanowisko. Wiadomo, że zgłoszony zostanie wniosek o zaniechanie uchwalania kodeksu przez zjazd. "Sprawa powinna interesować media. Jednak to, co się dzieje w niektórych tytułach, to nieuprawniony nacisk na to, co ma się tutaj odbywać. Będziemy odbierać naciski niektórych mediów, polityków i prawników, czy zajmiemy się tym, do czego nas powołano?" - mówił prezes. Radziwiłł, powołując się na słowa Trybunału Konstytucyjnego, powiedział, że nie prawo powinno mieć prymat nad deontologią, ale to "raczej prawo powinno mieć legitymację etyczną", zaś zbiory norm prawnych i etycznych nie pokrywają się i są od siebie względnie niezależne. "Nie bójmy się debaty. Tylko samorząd może ustalić Kodeks Etyki Lekarskiej. Ale debata powinna być przeprowadzona od początku do końca" - odpowiedział mu lekarz, choć nie delegat na zjazd, senator Marek Balicki. Podkreślił, że proponowane zmiany mogą uniemożliwić stosowanie powszechnie akceptowanych metod - zapłodnienia in vitro i badań prenatalnych. Jedna z propozycji nowelizacji zakazuje bowiem w praktyce podejmowania badań prenatalnych "obarczonych większym ryzykiem zdrowotnym niż spodziewane korzyści zdrowotne tak dla dziecka, jak i matki". Prawnicy i część specjalistów z dziedziny ginekologii oraz genetyki podkreślają, że jeśli badania prenatalne potwierdzą ciężką wadę rozwojową płodu, jest to przesłanka do terminacji ciąży, którą trudno uznać za korzystną dla tego płodu. Balicki przypomniał, że lekarz ma możliwość skorzystania z klauzuli sumienia, natomiast samorząd lekarski nie ma prawa nakładać na swoich kolegów obowiązku wyznawania jednego światopoglądu. "Zasady deontologiczne muszą być neutralne światopoglądowo i nie mogą dzielić" - zaznaczył. "To równie dobrze można powiedzieć, że masło powinno zawierać masło. Kodeks Etyki Lekarskiej musi być ściśle związany ze światopoglądem" - odpowiedział mu szef Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Krzysztof Bukiel. Przestrzegał przed popadnięciem w pułapkę utylitaryzmu. "Kryzys obecnego systemu zdrowotnego bierze się z braku pewnych wartości u tych, którzy ten system tworzą" - mówił. Według Bukiela, jeśli zapomni się o pewnych nadrzędnych wartościach, będzie można uznać, że nie należy leczyć, np. osób po udarze mózgu, bowiem będzie to dużo kosztowało, a nie będą tak przydatnymi członkami społeczeństwa, jak osoby zdrowe; nie będzie sensu łagodzić cierpienia śmiertelnie chorego człowieka. Krytycy zmian wypominają projektodawcom, że nadmiernie skupili się na kwestiach badań prenatalnych, prokreacji czy genetyki, a nie zajęli się na przykład solidarnością zawodową lekarzy. Nie zmieniono fundamentalnie w propozycjach nowelizacji artykułu dotyczącego zauważenia przez lekarza błędu popełnionego przez jego kolegę. Projektodawcy chcą, by lekarz "wszelkie uwagi" o dostrzeżonym błędzie przekazał odpowiedzialnemu za jego powstanie koledze i podjął działania w celu naprawienia szkody. Nie ma w artykule mowy o zawiadomieniu kompetentnych w tej sprawie organów samorządu lekarskiego czy organów ścigania, jeśli jest to sprawa kryminalna. Jednocześnie lekarz nie ma prawa "publicznie dyskredytować swojego kolegi w jakikolwiek sposób" Według Radziwiłła, propozycje są dobre, a powiadomienie organów ścigania o przestępstwie wynika z innych, niż kodeks, przepisów prawa. Genetycy podważali sens wprowadzania zakazu klonowania terapeutycznego, co znalazło się w propozycjach do nowelizacji. Być może do tego nawiązała wiceminister zdrowia Ewa Kralkowska, która podkreśliła, że nie da się powstrzymać rozwoju nauki. Apelowała, by uchwalono zrozumiały dla wszystkich, "nie poddający się miałkiej krytyce" kodeks, dzięki któremu nie będzie można wytykać lekarzom źle pojętej solidarności. Wniosek o odrzucenie nowelizacji Kodeksu Wniosek o odrzucenie proponowanej nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej i powołanie przez zjazd zespołu do kontynuowania prac nad zmianą Kodeksu zgłoszono w piątek podczas zjazdu. Wniosek złożyła Jolanta Orłowska- Heitzman, która na poprzednim zjeździe złożyła wniosek o uchwalenie nowelizacji Kodeksu. Na Nadzwyczajnym VII Krajowym Zjeździe Lekarzy rozpoczęła się dyskusja nad projektem nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej. Orłowska-Heitzman swoje wystąpienie w dyskusji tłumaczyła potrzebą złożenia wyjaśnień nt. motywów, które nią kierowały, kiedy podczas poprzedniego zjazdu złożyła wniosek o uchwalenie nowelizacji Kodeksu. "Moją intencją było, by nowelizacja dotyczyła dostosowania Kodeksu Etyki Lekarskiej do nowych przepisów prawa, by zawierała przepisy dotyczące relacji: lekarz a przemysł, określała, co jest reklamą, a co jest informacją, aby Kodeks był dostosowany do nowych warunków instytucjonalnych, bo kiedy był uchwalany, nie było kas chorych, czy funduszu; by były tam zawarte nowe wyzwania dotyczące np. genetyki" - mówiła. Delegatka podkreśliła, że dyskusja nad Kodeksem stała się dyskusją światopoglądową. Według niej, nawet jeśli w środowisku lekarzy większość wyznaje określony światopogląd, musi ono uznać światopogląd chociażby jednego procenta innych lekarzy. Wcześniej jeden z członków komisji, która przygotowywała projekt nowelizacji Kodeksu Jerzy Umiastowski powiedział, że Kodeks nie zawiera żadnej ideologii. Prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie Andrzej Włodarczyk nie zgodził się z tym. Wskazał na art. 45 projektu, który mówi o "człowieku w stanie embrionalnym". Włodarczyk podkreślił, że użycie takiego sformułowania zamiast neutralnego słowa "embrion" stanowi dowód ideologizacji Kodeksu. Po południu zjazd uchwalał regulamin obrad. I tu nie obyło się bez dyskusji. 149 delegatów głosowało za tym, by wnioski można było składać tylko do zaproponowanego przez komisję projektu nowelizacji, 149 delegatów było temu przeciwnych, 28 osób wstrzymało się od głosu. Tym samym delegaci nie będą mogli proponować poprawek do istniejących zapisów Kodeksu Etyki Lekarskiej, którymi nie zajęła się komisja przygotowująca projekt nowelizacji. Według senatora Marka Balickiego delegaci sami ograniczyli w ten sposób swoje prawa. Balicki podkreślił, że projekt tej nowelizacji przygotowało ciało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: watroba radcy Re: ETYKA LEKARSKA IP: 168.143.123.* 19.09.03, 22:45 Zapomlem dokonczyc przez to rozwolnienie: "Balicki podkreślił, że projekt tej nowelizacji przygotowało ciało... ...Marylin Monroe. O Matko jak sie ciesze ze gdy rozum rozdawali stanolem za czym innym. pozdrawiam radca i jego watroba Odpowiedz Link Zgłoś
agata.tyciarek Re: ETYKA LEKARSKA 25.09.03, 14:17 oj,oj - bo tyciarek sie wscieknie jak to znowu zobaczy Aga... Odpowiedz Link Zgłoś