0.kawaler
11.07.08, 19:48
Napisalem niestety, bo jestem z urodzenia torunianinem, choc obecnie
w nim nie mieszkam, jedynie na jego obrzezach. Natomiast dla
wszelkich tropicieli spiskowej teorii dziejow od razu zaznaczam, ze
nie jestem zadnym prowokatorem z Bydgoszczy.
Chodzi mi o dzisiejszy artykul, ktory ukazal sie w bydgoskiej
mutacji GW, a ktory spowodowal ogromne wrzenie w tamtejszym
srodowisku. Artykul nosi tytul "z Toruniem nam po drodze", zas
oddzwiek w Bydgoszczy jest dla naszych spraw wrecz katastrofalny!
Jestem tzw.samorzadowcem, od ktorego m.in. bedzie takze zalezec los
przyszlej metropolii i stwierdzic musze, ze po przeczytaniu tego
tekstu az mna zatrzeslo. Jak mozna zamieszczac zdjecie o
podpisywaniu czegokolwiek przez prezydentow obu miast podczes gdy na
zdjeciu jest...marszalek Calbecki? Wiecie co sie teraz dzieje w B?
To sie nazywa bezstronny marszalek calego wojewodztwa kuj-pom? Po
tym wybryku wszyscy moi znajomi po fachu, czyli rowniez samorzadowcy
osciennych gmin, a zktorymi dosc czesto sie spotykam stwierdzili, ze
PRZENIGDY na taka metropolie z Toruniem sie nie zgodza! Gdzie jest
mowa o Inowroclawiu? A moi koledzy, np. z Solca lub z Koronowa
powiedzieli, ze za nic w swiecie do takiego spisku reki nie przyloza.
Bo teraz jest tak, ze srodowiska bydgoskie opedzaja sie od nas jak
od uprzykrzonej muchy, natomiast rzeczony artykul doslownie wkurw_l
ich na calego! Tak ma wygladac nasza przyszla wspolpraca?
Czy wladze Torunia nie zauwazyly, w jaki galimatias sie zapedzily
spiskujac potajemnie z p.Dombrowiczem?