Policja bierze się za pijanych rowerzystów

15.07.08, 10:52
czas sprzedać rower , pozostał tramwaj i autobus
    • radar5 Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 11:01
      "Dorosłym w ogóle nie wolno jeździć na rowerze po chodniku, bo do tego jest
      jezdnia lub ścieżki rowerowe" - mówi Szymański. -no to warto jednak wiedziec
      o czym sie mówi, panie naczelniku sekcji prewencji (sic!).

      Przepisy dodatkowe o ruchu rowerów, motorowerów oraz pojazdów zaprzęgowych
      Art. 33.

      5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem
      jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:

      1. opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub

      2. szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z
      prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej
      drogi dla rowerów.
      • kojocinski Re: Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 11:33
        Wszystko ładnie, pięknie, ale zastanawia mnie jedna rzecz: jak nie po chodniku
        to gdzie? Na dwu pasmowej jezdni(bez pobocza), gdzie można jeździć 70 km/h?
        Samobójcą nie jestem. Narazie droga dla rowerów to kawałek przy Kamiennej i
        Wyszyńskiego. Ale te drogi niestety prowadzą...nigdzie.
        • biker62 Re: Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 12:03
          No i dodatkowo, jadąc ścieżką rowerową jest się narażonym na krzyki i uwagi pieszych którzy uważają, że również po ścieżce rowerowej mogą spacerować i generalnie rowerzysta jest intruzem
    • waran_z_komody Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 14:13
      te przepisy można by egzekwować w przypadku gdyby przynajmniej na
      50% chodników były ścieżki rowerowe. Prawda jest taka, że aby
      zgodnie z prawem dojechać np. z centrum na Kapusciska to trzeba by
      było chyba najpierw dojechać do jakiegoś lasu a potem przebijać się
      naokoło całej Bydzi przez Puszczę Bydgoską i dojechać lasami od
      strony lotniska ;-)
      Wg mnie bardziej niebezpieczna jest jazda rowerem ulicami niż z
      rozsądną predkością na chodniku.
      Odnośnie pijaństwa to jest to bezdyskusyjne, z tym, że warto by
      policja pojeździła tez po okolicznych wioskach, małych
      miejscowościach czy miejscowościach wypoczynkowych (działki ośrodki
      wypoczynkowe). Drogi wiejskie to eldorado pijanych dziadków i
      średnio jeden na dwóch jest po co najmniej jednym piwku czyli ma
      średnio co najmniej 0,2 promila. warto też przejeżdżajac koło tanich
      pubów zobaczyć czy nie zaparkowane są przed nimi rowery, których
      właściciele są akurat wewnątrz i sączą bursztynowy napój
    • shalas Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 15:41
      Dawno takich bzdur nie czytałem. Najlepsze jest oczywiście "Dorosłym w ogóle nie
      wolno jeździć na rowerze po chodniku, bo do tego jest jezdnia lub ścieżki
      rowerowe" Proponuje szanownemu panu naczelnikowi spróbować pojeździć rowerem po
      ulicy. Wydaje mi się że rowerzystą pan naczelnik nie jest. Trąbienie
      wyprzedzanie itd. Ja też samobójcą nie jestem. Pozdrawiam Pana naczelnika ( z
      małej)
      • kell99 Re: Policja bierze się za pijanych rowerzystów 15.07.08, 17:51
        Piesi tez samobojcami nie sa i nie chca tolerowac bezmyslnych rowerzystow. Moze
        jednak lepiej wybrac sie z rowerem do Myslecinka?

        Mam nadzieje, ze to nie koniec tej akcji.
        • kubok Re: Policja bierze się za pijanych rowerzystów 16.07.08, 18:06
          Tylko niech rowerzysta pamięta, że w Ogrodzie Botanicznym jest zakaz jazdy
          rowerem, ostatnio taki rajdowiec prawie staranował mi dziecko i jeszcze miał
          pretensje gdy zwróciłem uwagę....

          Jeszcze jedna uwaga, czy rowerzyści nie muszą używać świateł w czasie jazdy??
    • surowysedzia Policja bierze się za pijanych rowerzystów 16.07.08, 13:08
      po pierwsze dyskusja odbiegła od tematu bo art dot walki z pijakami
      na rowerze a po drugie mnie osobiście wkurza pędzący ze słuchawkami
      koleś na rowerze bo też stwarza zagrożenie. ktos napisał, że
      wyjątkowo na chodniku można gdy prędkość na jezdni powyżej 50km/h...
      no to w mieście raczej mało jest takich miejsc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja