Okulista

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 10:02
Kto zna dobrego okulistę w Bydgoszczy ?

Proszę o namiary.

Za dużo zaglądam w monitor i często bolą mnie oczy, a i lekki astygmatyzm
doskwiera.

Byłem dwa lata u "specjalisty" i od tego czasu unikam ich jak mogę, lecz
nadszedł ten moment, by powierzyć swój wzrok innemu specowi.

Pozdrawiam

Gall
    • Gość: €uropejka Re: Okulista IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 10:04
      Gość portalu: Gall napisał(a):

      > Kto zna dobrego okulistę w Bydgoszczy ?
      >
      > Proszę o namiary.
      >
      > Za dużo zaglądam w monitor i często bolą mnie oczy, a i lekki astygmatyzm
      > doskwiera.
      >
      > Byłem dwa lata u "specjalisty" i od tego czasu unikam ich jak mogę, lecz
      > nadszedł ten moment, by powierzyć swój wzrok innemu specowi.
      >
      > Pozdrawiam
      >
      > Gall

      Gall, to Ty biedny jestes, bo nie wiesz co to jest kropka, nie?
      (namiarow dac Ci nie moge; za daleko jestem, mily, za daleko ;)
      • Gość: Gall Re: Okulista IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 10:13

        Na szczęście nie jest tak źle z tą kropką......... (kropkami), ale nie wiem jak
        to będzie za czas jakiś.

        Podobno jest coś takiego jak pamięć optyczna, bo jak bym nie widział kropek,
        to zawód musiałbym zmienić. Szkoda, bo bardzo go lubię.

        Pozdrawiam
        Gall
        • Gość: €uropejka Re: Okulista IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 10:47
          Gość portalu: Gall napisał(a):

          >
          > Na szczęście nie jest tak źle z tą kropką......... (kropkami), ale nie wiem
          jak
          >
          > to będzie za czas jakiś.
          >
          > Podobno jest coś takiego jak pamięć optyczna, bo jak bym nie widział kropek,
          > to zawód musiałbym zmienić. Szkoda, bo bardzo go lubię.
          >
          > Pozdrawiam

          Jejunciu, Gall, przepraszam, ja nie chcialam urazic, zartowalam

          astygmatyzm - wada soczewek polegajaca na tym, ze obrazem punktu
          sa dwa odcinki lezace w roznych plaszczyznach

          pozdrawiam
          astygmatyczna Ojro

          P.S.
          wiesz, jak wyglada punkt, opisz ;)
          tylko nie wyjezdzaj z matematyczna definicja,
          ze punkt jest pojeciem pierwotnym, bo mi to
          niczego nie obrazuje ;)
          • Gość: Gall Re: Okulista IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 10:59
            Ojro, czy Ty mogłabyś mnie urazić.

            Tylko roboty mam dużo, a słabo z jej realizacją, bo zbyt długo nie mogę się
            skoncentrować, no i z humorem przyciężkawo u mnie.

            A co do punktu, to hm mógłbym pogrzebać w necie i znaleźć jakąś definicję, ale
            może sam wymyślę:

            nieskończenie krótki odcinek prostej - może być

            koło, gdzie r = 1/2 punkt-u

            A z tym astygmatyzmem, to chyba przez kobiety (jak wszystko), bo kiedyś
            nadziałem sobie oko na szpilkę od włosów w oko (okoliczności nie będę
            zdradzał), a w drugie dostałem od malutkiej kobiety. I to zapewne przyczyna,
            przynajmniej tej wersji będę się trzymał. No bo gdzież bym mógł podejrzewać
            jakiś defekt genetyczny w tak idelanym kodzie jak mój.;-)

            Pozdrawiam

            Gall
            • Gość: €uropejka Re: Okulista IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 11:30
              Gość portalu: Gall napisał(a):

              > Ojro, czy Ty mogłabyś mnie urazić.

              ufffffffffff

              >
              > A co do punktu, to hm mógłbym pogrzebać w necie i znaleźć jakąś definicję,
              ale może sam wymyślę: <

              Ty nie szukaj w necie, mnie chodzi o zobrazowanie, ale tak,
              bym mogla w koncu "zobaczyc", jak to wyglada ten punkt, bo mnie
              tez dotknal astygmatyzm (ale pytam nie te osobe, chyba, ze pamiec
              masz dobra :)

              > nieskończenie krótki odcinek prostej - może być <

              krotki odcinek pozostaje odcinkiem!

              > koło, gdzie r = 1/2 punkt-u <

              - eee, bardzo niescisle (cos musi przeciez dazyc
              do nieskonczonosci, tylko co?)


              > A z tym astygmatyzmem, to chyba przez kobiety (jak wszystko), bo kiedyś
              > nadziałem sobie oko na szpilkę od włosów w oko (okoliczności nie będę
              > zdradzał), a w drugie dostałem od malutkiej kobiety. I to zapewne przyczyna,
              > przynajmniej tej wersji będę się trzymał. No bo gdzież bym mógł podejrzewać
              > jakiś defekt genetyczny w tak idelanym kodzie jak mój.;-)
              >
              > Pozdrawiam
              >
              > Gall

              Gall, kobiety Cie bily?!
              Trzeba bylo uwodzic jedna, a nie dwie naraz ;)
              I co, widziales swoja soczewke na spince do wlosow?
              - ladna, czy raczej brzydka?
              • Gość: Gall Re: Okulista IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 12:37
                > Gall, kobiety Cie bily?!
                > Trzeba bylo uwodzic jedna, a nie dwie naraz ;)
                > I co, widziales swoja soczewke na spince do wlosow?
                > - ladna, czy raczej brzydka?

                Tak, zdarzyło mi się raz oberwać i nie oddać. No ale w końcu była to
                przedstawicielka płci odmiennej, a przede wszystkim niemowle i w dodatku me
                własne, a więc najukochańsze.

                Nikt mi nie podpowiedział (zobacz Ojro jaka znieczulica) i musiałem się umówić
                na tzw. "czuja", co gorsza dopiero na przyszły tydzień. Chyba jakoś dociągnę,
                przede mną rumianek się parzy, więc okład sobie zrobię.

                A Twój teks o soczewce mnie zmroził, brrr. Wiem, żart itp, ale gęsią skórkę to
                czuję do teraz.

                Pozdrawiam
                Gall
                • Gość: €uropejka Re: Okulista IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.03, 13:28
                  Gość portalu: Gall napisał(a):

                  > > Gall, kobiety Cie bily?!
                  > > Trzeba bylo uwodzic jedna, a nie dwie naraz ;)
                  > > I co, widziales swoja soczewke na spince do wlosow?
                  > > - ladna, czy raczej brzydka?
                  >
                  > Tak, zdarzyło mi się raz oberwać i nie oddać. No ale w końcu była to
                  > przedstawicielka płci odmiennej, a przede wszystkim niemowle i w dodatku me
                  > własne, a więc najukochańsze.
                  >
                  > Nikt mi nie podpowiedział (zobacz Ojro jaka znieczulica) i musiałem się
                  umówić
                  > na tzw. "czuja", co gorsza dopiero na przyszły tydzień. Chyba jakoś dociągnę,
                  > przede mną rumianek się parzy, więc okład sobie zrobię.
                  >
                  > A Twój teks o soczewce mnie zmroził, brrr. Wiem, żart itp, ale gęsią skórkę
                  to
                  > czuję do teraz.
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Gall

                  Jakby Ci tu te gesia skorke z plecow przegonic?, hm..., sorry!
                  Gall, moze ktos sie jeszcze zglosi, lepiej isc do dobrego
                  okulisty, niz tak w ciemno.
                  Ale, pamietaj, na wizyte nie zapomnij zabrac z soba tej soczewki,
                  i nie zgub jej gdzies po drodze :))
                  pozdr.
    • Gość: Wiech Re: Okulista IP: 217.97.134.* 02.10.03, 10:51

      olej monitor!

      patrzaj w serce (i miej tysz!)..


      a najlepiej z Beat pogadaj i ściepownikiem Tedem - oni nie dośc, że w temacie,
      to jeszcze na czasie..

      ;-P
Pełna wersja