Wierszem w świniopasa

09.08.08, 10:21
Cieniutki ten Twój wierszyk, gdyby nie neogramatyka to z rymami kiepściucho.
Ucz się od mistrza:

Smutny los świniopasa

Obraz dziś zbieram z pamięci odmętów,
Świniopas w mgle londyńskiej, trochę tamtejszych mętów.
Paluszki pomarszczone od wody na zmywaku,
Brejk na fajkę wśród fajnych chłopaków.

Lecz tragedyja oto jak w Szekspira sztuce
Funciak na giełdach bardzo słabo się tłucze.
Krakusy go kupują ledwie po trzy zeta,
Gó.. z tego będzie, a nie beemka – kareta.

Napisał na Bydzi forum, wieprzowe rzucił kalumnie,
Ale usłyszał – Tusku woła: wracajcie do domu tłumnie!
Jedzie do kraju, dość już zmywania, wszak to robota nudna
Oczy przeciera, zmysłom nie wierzy – to już Irlandia cudna!
    • swiniopas6 Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 11:13
      Swinskim Ryjom chwala!


      Jak to zwykle przy niedzieli
      Swinski Ryj brał się do kąpieli
      Spojrzał na swe wielkie ciało
      Gdy wtem go zamurowało


      I niemal zesztywniał cały
      Wytrzeszczając modre gały
      Bo tu się po jajach szwenda
      Niby chrabąszcz, wielka menda...


      Sięgnął szybko po lokówkę
      By zwierzaka trzepnąć w główkę
      Gdy wtem menda nieszczęśliwa
      Ludzkim głosem się odzywa


      Czemuż to chcesz mojej zguby
      Nie zabijaj, Ryju luby
      Nic że czasem w jaja utnę...
      Nie bądźże aż tak okrutny...


      Swinski Ryj czuły na łzy mendzie
      Jął chusteczki szukać wszędzie
      Ale wziąwszy się do kupy
      Warknął spadaj z mojej dupy...


      Menda rodem prosto z piekła
      Na koniec zaś tak mu rzekła
      Za twe wielkie czułe serce
      Prezent cenny dam w podzięce


      Olej wsparcia, średnie, trendy
      I stosuj metodę mendy
      Kiedy cię zaswędzą jaja
      Włóż KonDoma samograja


      Wtedy grać tak będziesz pięknie,
      aż Burakom serce pęknie
      Akcje duże, średnie, tycie
      W dołku kupisz, sprzedasz w szczycie


      Wokół maklerów zachwyty
      Swinski Ryj został królem City
      Co go jaja saswędziały
      Żydki czeki słać musiały


      Odtąd w kiblu, w grupie, wszędy
      Burak ten dzielnie sławi mendy


      Viper
      • jan_z_wolna Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 12:02
        Już lepiej! Dość rytmicznie. Tylko ciągle ten sam temat. Ty masz człowieku jakiś
        ogromny kompleks i nawet w zabawie nie potrafisz się z tego wyrwać.
        Za diagnozę nie dziękuj, masz gratis. Trzeba rodakom pomagać. Ale paczki się nie
        spodziewaj.
        • swiniopas6 Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 12:20
          Ty jestes chyba jakis zakomplesiony bydgoski belfer?
          Moze ten sam(pod nowa ksywka) co mnie pouczal kiedys jak
          ortograficznie obrazac sobie podobnych gdy pisze cos na plocie?
          Anyway, dobra zabawa ale pomalu musze konczyc bo zycie wzywa.
          Prawdziwe zycie, znaczy sie.
          A co do paczek to sie nie musisz trudzic. Wlasnie ostatnim samolotem
          do Luton przybyla do mnie wczoraj w nocy ogromna gomulka sera i
          rozne smaczne kielbasy. No i grzybki, bedzie na zupe grzybowa ktora
          podamy w tym oto krolewskim tureen, lepszym niz wlasnosc krola
          Stasia na Zamku w W-wie:
          s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=tureen1.jpg
          NB. chcialem ten obiekt muzealny i drogi wystawic wraz z setka
          innych sreber w Muzeum im. Leona Wyczolkowskiego nieopodal ciebie.
          Napisalem nawet do dyrektora muzeum ale on mnie olal sikiem prostym.
          Nie ma mocy przerobowych, miejsca, bo remonty i sie nie chce.
          Dziekuje, wystawie gdzies w Toruniu. Oto jest cala wasza bydgoska
          mizeria. O paczki z Londynu mnie nie pros bo mam serce z kamienia.
          • jan_z_wolna Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 13:00
            Tam zaraz belfer. Zirytowałeś mnie i tyle. Łatwo ludzi błotem obrzucasz dla
            własnej zabawy. Masz wesołą kompanię, z którą robicie z tego forum ściek.
            Waza ładna, pewnie w Toruniu tłumy będą walić, żeby pooglądać.
            Moja żona robi świetną mizerię!
            • swiniopas6 Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 13:10
              To juz lepiej.
              Portugalczyk chcial za waze 9.5 tys dolarow ale ja mu chodzilem
              kolo niej jak kot kolo sperki. Oddal w koncu za 4 tys$. Ten wzorek
              to jakas portugalska wyspa otoczona falami. pewnie chleptal z niej
              poncz gubernator tej kolonii. A jutro JA!
              • jan_z_wolna Re: Wierszem w świniopasa 09.08.08, 13:19
                Widzisz jak fajnie się zrobiło. Co do muzealnictwa w Bydzi, to rzeczywiście
                tkwimy głęboko w latach 80. Może muzeum sportu coś zmieni. Zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja