Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne

12.08.08, 15:33
Jak to, kto poniesie konsekwencje?
Wszystkiemu winny, zdradziecko powstrzymujący rozwój Bydgoszczy - PREZYDENT i
jego spisek, wiadomo jakimi nićmi szyty!
    • ma-ma33 Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 12.08.08, 17:45
      Place zabaw w całej Bydgoszczy są niebezpieczne. Aby nasza córka
      mogła się bez obaw bawić musimy szukać ich na sąsiednich osiedlach.
      Parę ładnych postawiono, ale to wciąż kropla w morzu dla tak dużego
      miasta.
      Ale kogo to obchodzi... W żłobkach brakuje miejsc, w przedszkolach
      również, za chwilę to samo bedzie ze szkołami. Tylko uczelnie swiecą
      pustkami i nie ma się co dziwić, bo młodzi ludzie uciekają stąd jak
      najdalej. Te maluchy zrobią to samo za kilkanaście lat. I oto chyba
      Wam drodzy urzędnicy i władcy tego miasta chodzi?
      • siorf Re: Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 12.08.08, 17:58
        od kiedy jaskolcza jest na szwederowie? nie ma to jak znajomość dzielnicowej
        mapy bydgoszczy, szczególie przez urzędników ratusza.
      • jan_z_wolna Re: Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 13.08.08, 15:07
        >Tylko uczelnie swiecą pustkami

        Bajdu, bajdu.

        > bo młodzi ludzie uciekają stąd jak najdalej

        na Harvard, Yale, Oxford...
    • harypota Re: Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 12.08.08, 18:17
      Gościu, zaczynasz z wolna wyglądać na redaktora "Kuriera
      ratuszowego", he he :)
    • barbarossa4k Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 12.08.08, 21:53
      Witam.Jestem mamą czwórki pociech w tym trzech z chęcią bawiących
      się na placach zabaw,mieszkam tuż przy dworcu Pkp i tam takowych nie
      uświadczysz,lecz jakkolwiek nigdy nie uznałabym suszarki do bielizny
      jakop trzepaka a już tym bardziej za urządzenie służące do zabawy
      dla dzieci.Tak więc moim zdaniem urzędnicy w tym przypadku nie są
      winni.
      • hkama Re: Place zabaw na Szwederowie są niebepieczne 13.08.08, 14:27
        barbarossa4k napisała:

        > Witam.Jestem mamą czwórki pociech w tym trzech z chęcią bawiących
        > się na placach zabaw,mieszkam tuż przy dworcu Pkp i tam takowych
        nie
        > uświadczysz,lecz jakkolwiek nigdy nie uznałabym suszarki do
        bielizny
        > jakop trzepaka a już tym bardziej za urządzenie służące do zabawy
        > dla dzieci.Tak więc moim zdaniem urzędnicy w tym przypadku nie są
        > winni.



        Rozumiem, że cały czas wychodzisz z dziećmi na podwórko a jak same
        zaczną wychodzić to będą na tyle madre, aby wiedzieć, że tzepak to
        nie zabawka.

        Na tych trzepakach wieszane jest często pranie, więc nie trzeba się
        na nich bawić, wystarczy przechodzić i być pechowcem aby "uroczy
        zabytek zamiezrchłych czasów" się na pechowca przewrócił.

        Mam nadzieję, że dzieci jak dorosną odpłacą urzędnikom z nawiazka
        takie podejście do sprawy i będą ich jako starsze osoby traktować
        tak jak oni je teraz.

        Najlepiej zrzucić winę na innych, albo stwierdzić, że dziecko sie
        tam nie powinno bawić i nadal nie robić nic, wstyd!!!
Pełna wersja