Banki rozpychają się w centrum miasta

02.09.08, 09:46
Srodmiescie Bydgoszczy zasypia,zeby nie dodac umiera.Brak miejsc
parkingowych,zajetych przez pracownikow bankow,biur,sklepow itp.
Jako potencjalny klijent czuje sie tam intruzem.
"Dziwne" pomysly takie jak platny parking przy sklepie(Drukarnia)
poglebiaja jeszcze ten proces.
Ojcowie miasta zastanowcie sie nad swoimi decyzjami.Wielu z
nas,mieszkancow przedmiesci,woli jechac do supermarketow,wygodnie
zaparkowac i spokojnie spacerowac po handlowych uliczkach
(np.Galeria Pomorska).
Juz nieomal szybciej dojade do kawiarni w Toruniu na spotkanie z
przyjaciolmi niz na Stary Rynek.....
    • piehemoth Brak biurówców 02.09.08, 12:00
      Tylko skąd brać pieniądze na budowę paru szklaków na 15 pięter w centrum? No i
      miejsce trzeba znaleźć. 5 takich biurowców i banki przeniosą się tam - czyli
      gdzie ich miejsce. A w kamienicach będzie miejsce dla pubów, kawiarni i galerii.
      • bydgoski1 Pomóżmy dostrzec problem ADM-owi i Konserwatorowi 02.09.08, 12:18
        Administracja Domów Miejskich "ADM" Sp. z o.o.
        ul. Śniadeckich 1
        85-011 Bydgoszcz
        tel./fax: 34 81 601

        Miejski Konserwator Zabytków
        Sławomir Marcysiak
        ul. Jezuicka 2, pok. 01, w podwórzu
        tel: (052) 58 58 499
        fax: (052) 58 58 820
        email: mkz@um.bydgoszcz.pl
    • izka_74 Re: Banki rozpychają się w centrum miasta 02.09.08, 12:45
      Kolejny sztuczny problem. Sklepy z odzieżą też były zamykane o 18-
      tej. Skoro oddziały banków powstają, to widocznie istnieje popyt na
      ich usługi. A na restauracje i kawiarnie nie.
    • eryk99 Jak to centrum umiera?! 02.09.08, 19:08
      Przecież codziennie jadę do pracy gen.Focha. Przecież to samo centrum. I kolega
      też dojeżdza.
      To w Toruniu starówka umiera - nic tam nie jeździ. Tylko sami ludzie spacerują i
      ta cisza - a fe.
Pełna wersja