Przednia zabawa na Gdańskiej

07.09.08, 19:43
> Z balkonów kamienicy przy Gdańskiej 27, w której mieści się
> nasza redakcja, koncertował dla nich Junior Jazz Big Band '75
> z Pałacu Młodzieży.

"Koncertował"... LOL! Jak to pięknie wygląda w "druku"! Zespół, który miał
wystąpić o 21:30, czekał niemal godzinę, aż skończy wyć Pati Markowska, po
czym z powodu ciszy nocnej zagrał aż JEDEN utwór i się zwinął. Może zamiast
podbijać sobie ego, panowie redachtorzy, lepiej napisać prawdę? Byłaby szansa
na szacunek czytelników...
    • xiondz1 Przednia zabawa na Gdańskiej 08.09.08, 07:49
      Doskonały artykuł. Pasjonująco się to czyta!
    • cobrix Re: Przednia zabawa na Gdańskiej 08.09.08, 14:29
      "Pasjonujący" to był jednak koncert. Gdyby nie ten BigBand, to jak zwykle było
      by kiepsko i monotematycznie.
      Szkoda tylko, że organizatorzy tak wychwalający Gdańską nie wzięli pod uwagę
      tego, że byli ludzie, którzy przyszli głównie posłuchać BigBandu. Ludzi, którzy
      w przepastnym poważaniu mają występy i dokonania Pati Markowskiej. A także to,
      że większość ludzi słuchających Pati nie miała ochoty leźć na Gdańską 27, żeby
      słuchać "jakiegoś tam" BigBandu.
      Żeby nie wspomnieć, że wiele osób czekających na występ BigBandu odeszło z
      kwitkiem, bo ileż można czekać. Mieli grać tylko 15 minut, a wystąpili z
      niespełna godzinnym opóźnieniem i nie zagrali nawet 5 minutowej kompozycji. I to
      jest powód do dumy, bo muzycy stali przez ponad godzinę na balkonach i nie
      bardzo sami pewnie wiedzieli co się dzieje i dlaczego jeszcze nie grają.
      Organizacyjnie zakończenie wieczoru okazało się totalną klapą i nie ma się z
      czego cieszyć, a gdybym to ja był prowadzącym, zabiłbym się własną pięścią za
      żenujący poziom, jaki "imć wodzirej" prezentował.
      Czasem warto raczej uderzyć się w pierś niż pisać wyssane z palca głupoty.

      Po co pisać, że coś będzie się zaczynać o 21:30, jak i tak wiadomo, że nic z
      tego nie wyjdzie. A skoro już się napisało, to trzeba było podziękować Pati o
      21:30... trzeba się trzymać swoich własnych rozpisek czasowych, albo dać sobie
      spokój z organizowaniem tego typu imprez.
      Żenada.
      • cobrix Re: Przednia zabawa na Gdańskiej 08.09.08, 14:31
        Ten artykuł powinien mieć tytuł - Tylna zabawa na Gadńskiej :-) co by idealnie
        oddawało charakter „imprezy”...
      • newsnews Re: Przednia zabawa na Gdańskiej 08.09.08, 14:33
        Przecież to było takie typowo typowe... oczywiście oczywiste! Damy tort,
        przyozdobimy schabowym, zalejemy piwskiem, a na końcu dop13rd0limy zasmażkę
        (tzn. BigBand). Big Band? A to nie słyszałem... :-)
      • dzezabel większej bzdury dawno nie czytałam 11.09.08, 13:17
        j.w.
Pełna wersja