jan_z_wolna 23.09.08, 20:01 Może warto tu wspomnieć o UNIBIKU z Przemysłowej, który od paru lat robi całkiem dobre rowery. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cypres Re: Słynny kolarz produkuje rowery w Osielsku 29.09.08, 13:40 Calkiem dobre roweru robi :) mam taki :) Odpowiedz Link Zgłoś
b52h Kolejna montownia: Campa+Szitmano 29.09.08, 14:09 że o firmie na S. nie wspomnę, bo i tak nazwa nie przejdzie Gazownianego filtra. A te unikalne ramy z lnu pewnie z Chin.... Odpowiedz Link Zgłoś
ichmordy Słynny kolarz produkuje rowery w Osielsku 29.09.08, 16:35 A czy nie upadnie jak ROMET ? Historia lubi się powtarzać Odpowiedz Link Zgłoś
spector1 Re: Słynny kolarz produkuje rowery w Osielsku 30.09.08, 14:18 Pan Krzysztof Polasik - Lipiński nieżle podprowadził Museeuw'a. "Inwestycja" w Osielsku nie sprawi,że rowery Museeuw'a będą mogły konkurować choćby z belgijskimi markami jak Eddy Merckx czy Ridley. Gdyby polscy kolarze byli tak znani jak np.Greg LeMond, Ernesto Colnago czy Eldorado Bianchi to mogliby pokusić się o firmowanie własnym nazwiskiem polskiego produktu. Jest wiele firm, których nazwa pochodzi od jego założyciela np: Basso (1977) brothers : Marino,Renato, Alcide) Bianchi (1885 Eldorado) Bottechia (1926 Ottavio) Calfee (1988 Craig) Cinelli (1948 Cino) Colnago (1954 Ernesto) DeRosa (1934 Ugo) Eddy Merckx (1978) Fondriest (1998 )Maurizio Gary Fisher (1950) Guerciotti (1964 Paulo & Italo) LeMond (1990 Greg) Masi (1949 Faliero) Pegoretti (1999 Dario) Pinarello ( 1952 Giovanni) Scott ( 1986 Ed) Czy np.rowery "Lang" lub "Szurkowski" miałyby szansę na konkurencję z rowerami z tej ligi? Super Trek - Limited edition (cena katalogowa $10000 można kupić za $ 4000.Po co więc płacić 3x więcej za rower Museeow'a? Czasami firma przebija się na rynek nawet bez znanego nazwiska. Wystarczy grupa młodych, wykształconych konstruktorów, którzy obalając panujące dogmaty konstrukcyjne powodują prawdziwą rewolucję w konstrukcji szczególnie ram rowerowych. Przykładem jest kanadyjska firma Cervelo, o której świat kolarski dowiedział się w 1996r podczas olimpiady w Atlancie. Sędziowie chcieli nawet nie dopuścić do startu ITT kanadyjczyka Eric'a Wholberg'a na Cervelo bo przerwa między oponą tylnego koło a ramą była zbyt mała(sędzia nie mógł wsunąć tam karty kredytowej). E.Wholberg popatrzył na sędziego zdziwiony , poluzował zacisk , cofnął koło i zapytał czy teraz jest OK. Wholberg (wówczas należał do 5 tki najlepszych czasowców na świecie) miał jednak pecha. Ulewa wyeliminowała go z szans na medal. Redaktorzy GW trochę więcej polotu wam życzę. Spector Odpowiedz Link Zgłoś
sark1 Re: Słynny kolarz produkuje rowery w Osielsku 30.09.08, 17:56 Ta... rowery robione przez ludzi którzy na rowerach nie jeżdżą, na zasadzie co tam w magazynie w tym roku mamy hihi Odpowiedz Link Zgłoś