Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA

19.10.08, 21:29
Gdyby ktoś poważny wypowiedział takie słowa jak Iwona Michałek,
wicekurator oświaty: "Oczywistym jest, że dyrekcja nie powinna
skracać lekcji z powodu prywatnego wyjazdu grona nauczycielskiego.
Ale z drugiej strony organizacja pracy należy do dyrektora szkoły.
Nie ma paragrafu, który by mu tego zabraniał" to po prostu zostałby
zdymisjonowany. To jest kolejana żenująca postawa bydgoskich
urzędników oświatowych.
Wstyd i hańba!
I ci ludzi uczą i wychowują nasze dzieci!
    • muvon200 Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 19.10.08, 22:05
      tak oni wychowują. Chcę Ci przypomnieć, że nauczyciele to też
      ludzie, a nie szmaciarze. Mają prawo do odpoczynku i relaksu w wolny
      dzień. Co do okien itp. to nie wiem czy się pan redaktorzyna zna na
      rzeczy, ale w szkołach sa rózne fundusze. Jak w każdym zakładzie
      pracy pracodawca musi odkładac na fundusz socjalny odpowieni procent
      zarobków. Na co je wydarzą pracownicy to już ich sprawa. Zapewniam,
      że na pewno prawo nie pozwala ich wydać na okna, boiska itp. TE
      PIENIĄDZE SĄ WŁASNOŚCIĄ PRACOWNIKÓW I INNYM WARA OD NICH.
      • karolina031 Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 00:11
        Zgadzam sie z przedmówcą. Czy nauczyciele to gorszy gatunek i grupa
        zawodowa niż inni? Lekarze, prawnicy, menagerowie wyjeżdżają na
        szkolenia do egzotycznych miejsc za pieniądze kontrahentów. Dlaczego
        zatem nauczyciele nie moga odpocząc w SPA za własne z funduszu
        socjalnego? Może ze względu na to, że zarabiaja grosze przystoi im
        tylko wypoczywac pod przysłowiową gruszką i to nikogo nie raziłoby w
        oczy? Ludzie szanujmy się, a co do remontu w szkole może przydałoby
        się dofinansowac w końcu oświate w takim stopniu, aby nasze dzieci
        uczyły sie w nowoczesnych klasopracowniach a nie w klasach
        wyremontowanych z trudem w dużej mierze dzięki temu, że dorzucili
        się do tego rodzice, a niewdzięczni nauczyciele sami dokupili
        atlasy, papier na ksero, toner czy plastelinę za wypłaty rzędu 1200
        zł. Ludzie walczmy z absurdami ale nie szukajmy ich tam, gdzie ich
        nie ma.
        • laksmana Kolejny redaktor z gazety na "F..ck"... 20.10.08, 10:37
          i kolejny artykuł dla tępej gawiedzi. Zima będzie zła, kryzys finansowy odbierze
          nam oszczędności a nauczyciele nie chcą uczyć naszych dzieci. Nic, tylko się
          powiesić.
      • pavle Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 06:49
        > Chcę Ci przypomnieć, że nauczyciele to też
        > ludzie, a nie szmaciarze. Mają prawo do odpoczynku
        > i relaksu w wolny dzień.

        no właśnie, w wolny dzień, kolego nauczycielu. przeczytałeś artykuł? a ile z
        tego zrozumiałeś?
        • g_m11 Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 08:48
          Nie ma problemu jak lekcje sa skrócone , młodzież idzie do kina a nauczyciele
          ida do domu. Problem jest bo rodziców zbulwersował wyjazd do SPA a ztych
          pieniedzy okien wymienić nie wolno. Inna sprawa to dlaczego po kinie lekcje nie
          sa kontynuowane , dlaczego w czasie rekolekcji ( ok 2 godzin w Kosciele) nie
          mozna prowadzic zajec dydaktycznych itd itp.
    • sikor102 Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 00:56
      Qrcze, naprawdę nie wiem co mają zepsute okna wspólnego z wyjazdem
      nauczycieli gdzieś tam. Niech każdy wypowiadający się tutaj, przyzna
      szczerze, czy postąpił by tak, jak ci nauczyciele, czy jak na
      oddanego sprawie i misji obywatela. Nie, nigdzie nie pojadę, nie
      będe się relaksował, mój zarobek przeznaczę na odbudowę boiska,
      kibla lub okien. Przeznaczę na to 5 lat mojej pracy, samorząd nie
      potrfi, więc ja się poświęce. Będe miał czyste sumienie i rodzice
      będą tacy zadowoleni (że w jakiś tam jeden dzień ich dzieci przyszły
      wcześniej do domu) i w ogóle, i fajnie będzie.
      Co niektórym to już odbija. Jak w ich zakładzie pracy coś jest
      popsute,to mają to głęboko w dupie - to sprawa zwierzchnictwa , ale
      w szkole? personel musi się zamartwiać, dramatyzować, nie, oni nie
      mogą być obojętni. Co tam fundusz socjalny! Zlikwidować!! Zamiast
      tego, zatkać szpary w oknach, skoro nikt inny nie potrafi.
      • maliciosa Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 06:24
        Gdyby ten wyjazd nazwany był szkoleniem/konferencją metodyczną to wszystko
        byłoby OK. Przecież powinniśmy doszkalać się, zwłaszcza w weekendy. Ciekawe czy
        inne grupy zawodowe też są brane na celownik?
    • augusta13 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 06:39
      Jako stały bywalec Pogorzelicy, moge powiedzieć tylko tyle,że SANDRA
      to super wypasiony ośrodek.Dziwne,że biednych polskich nauczycieli
      na niego stać. Mnie niestety, nie. Podziwiam co roku ten ośrodek z
      zewnątrz.Poza tym z takiego powodu skracać nauczycielom lekcje? Nie
      mieli nauczyciele czasu w trakcie wakacji? Za krótkie były?
      • lena.lar Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 07:27
        Współczuję tym nauczycielom,że muszą na co dzień uzerać się z
        progeniturą takiego buractwa jak opisywani w artykule rodzice. A
        redaktorzyna zapewne miał do szkoły pod górkę i teraz wyżywa się na
        pedagogach. W sumie żałosne. Auguście13 współczuję sytuacji życiowej
        (a może zwykłego lenistwa). Ale to chyba żaden powód - brak marnych
        155 zł x 3,czyli niecałych 500 zł na wypoczynek, zeby wyżywać się na
        bogu ducha winnych ludziach. Moja siostra jest nauczycielem i może
        nie zarabia kokosów ale też nie aż tak źle,zeby nie pozwolić sobie
        na wydanie 500 zł na wypoczynek od czasu do czasu. Poza tym,
        opisywane tutaj pieniądze pochodzą z funduszu socjalnego. Augusta13
        też taki ma w swoim zakładzie pracy. Jak się domyślam -bierze z
        niego pieniądze pod pretekstem wyjazdu "pod gruszę",a następnie
        wstawia sobie za to nowe okna. Bo przecież nie funduje ich szkole
        swego dziecka?
      • gangut Trzeba się było uczyć młotku. Średnia krajowa 20.10.08, 09:47
        to 3200 brutto. Jak cię na Sandrę nie stać, to na co cię stać? Na namiot na
        dzikim kempingu?
      • starod Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 13:26
        augusta13 napisała:

        > Jako stały bywalec Pogorzelicy, moge powiedzieć tylko tyle,że
        SANDRA
        > to super wypasiony ośrodek.Dziwne,że biednych polskich nauczycieli
        > na niego stać. Mnie niestety, nie. Podziwiam co roku ten ośrodek z
        > zewnątrz.Poza tym z takiego powodu skracać nauczycielom lekcje?
        Nie
        > mieli nauczyciele czasu w trakcie wakacji? Za krótkie były?
        Sam jestem nauczycielem emerytowanym (akademickim) i dziwię się, że
        ktoś broni tego stada nieudaczników, które uważa za normalne
        skracanie zajęć z powodu a to rekolekcji, a to wyjazdu do Sandry w
        Pogorzelicy (mnie na takie wyjazdy nie było stać gdy pracowałem, a
        tym bardziej teraz), a fundusz socjalny nie służy do organizacji
        balang.
    • wojtekijola Dziennikarze szukajcie sensacji gdzie indziej... 20.10.08, 07:14
      Tematów na pewno nie zabraknie... To, że nauczyciele jakijś
      podstawówki wyjechali z powodu dnia nauczyciela, za swoje własne
      pieniądze z funduszu socjalnego? i przy tym skrucili lekcje to jest
      temat na pierwszą stronę gazet? Puknijcie się w głowę...
      • seznam Re: Dziennikarze szukajcie sensacji gdzie indziej 20.10.08, 10:17
        Sam się puknij. Szkoła państwowa, a setki rodziców musi się przez nich zwalniać
        z pracy, żeby dzieciom zagwarantować opiekę. I co ci rodzice mają powiedzieć w
        pracy, że dzisiaj nie będą pracować, bo się pedagogom w d poprzewracało i jadą
        sobie do SPA. A co to pracodawców obchodzi. I jeszcze chcą sobie pensum
        zmniejszyć i podwyżki dostać, a i wcześniejsze emerytury zachować. Tyle tylko,
        że nikt ich za d nie weźmie, bo nawet w kuratorium są pełni zrozumienia. Na
        główną stronę i niech nie schodzi ten temat dopóki dyrektorka nie wyleci, a
        nauczyciele nie zmądrzeją. Niestety nie wierzę w ani jedno ani drugie. Głęboka
        komuna.
        • laksmana Szkoła to nie żłobek. 20.10.08, 10:59
          Coś Ci się chyba pomieszało w główce - olej z żółcią zapewne.
    • dwa.kaczory odpocząć? 20.10.08, 07:33
      A te dwa miesiące wakacji? Napracowali się od września WOW
      • amirez do dwa.kaczory... 20.10.08, 10:28
        Co tak zazdrościsz pacanie - skończ studia, kilka podyplomówek i juz
        zostaniesz nauczycielem z dwumiesięcznymi wakacjami, wyjazdami do
        SPa i innymi atrakcjami.
        Niestety - zawodówka to zbyt mało, aby mieć same korzyści.
        Nie chciało sie dźwigać teczki, trzeba taśtać woreczki...
        • dwa.kaczory Re: do dwa.kaczory... 20.10.08, 11:26
          Po piewrwsze wypraszam sobie takie chamstwo, jak uczysz dzieci to
          jest mi bardzo z tego powodu przykro
          Po drugie wykaształecenie wyższe posiadam, a co uważasz, że jak ktoś
          ma niższe wykształcenie to jest niższą kategorią, tu również jest mi
          bardzo przykro,
          a po trzecie uczyłam kiedyś w szkole i na szczęście zrezygnowałam z
          tego i nie żałuję.
          • starod Re: do dwa.kaczory... 20.10.08, 13:35
            dwa.kaczory napisała:

            > Po piewrwsze wypraszam sobie takie chamstwo, jak uczysz dzieci to
            > jest mi bardzo z tego powodu przykro
            > Po drugie wykaształecenie wyższe posiadam, a co uważasz, że jak
            ktoś
            > ma niższe wykształcenie to jest niższą kategorią, tu również jest
            mi
            > bardzo przykro,
            > a po trzecie uczyłam kiedyś w szkole i na szczęście zrezygnowałam
            z
            > tego i nie żałuję.
            Nie dyskutuj z tym Nauczycielskim Stadem, jestem emerytem, byłem
            nauczycielem (będąc już na emeryturze) ale pamietam że z absolwentów
            mojego liceum doszkół pedagogicznych i na uniwerki (po których
            zostawało się głównie nauczycielami) szli głównie, nieudacznicy
            albo ci którzy nie dostali się na uczelnie innego typu. Dlatego
            śmieszy mnie wmawianie nam że wszyscy nauczyciele są z powołania i
            miłości do dzieci (raczej do pieniędzy za nieróbstwo).
    • o90 szkoly powinny byc prywatne 20.10.08, 08:00
      szkoly powinny byc jedynie prywatne
      z programem nauczania takim jak chce rodzic

      problem niekompetentnych nauczycieli znika sam
      problem niekompetentnych managerow znika sam
      problem kretynskich przedmiotow znika sam

      dzieci sa prywatne a nie panstwowe

      urzedas nie moze miec prawa ingerencji w wychowanie dziecka
      • stalinowiec1 Re: szkoly powinny byc prywatne 20.10.08, 08:25
        A w Twym programie Hitler jest be czy dobry?
        • zz26 Re: szkoly powinny byc prywatne 20.10.08, 08:51
          stalinowiec1 napisał:

          > A w Twym programie Hitler jest be czy dobry?

          tak z ciekawości co ma wspólnego Hitler z prywatnym szkolnictwem?
      • laksmana Hahaha co za bzdury 20.10.08, 10:54
        "Dzieci są prywatne" - zaplułem się ze śmiechu :D
        Jedyny problem, jaki nie zniknie to niekompetentni rodzice. Oni oczywiście
        wiedzą najlepiej, jaka edukacja jest potrzebna ich dzieciom. Szczególnie jeśli
        sami są solidnie "wyedukowani".
        Niestety w szkołach prywatnych nauczycielom też będzie przysługiwał urlop i
        prawo do wyjazdu do SPA. Przykro mi, Twój pomysł jest do d...
        Aha, a jakie przedmioty uważasz za kretyńskie? Wymień i podaj argumentację.
        • starod Re: Hahaha co za bzdury 20.10.08, 13:38
          laksmana napisał:

          > "Dzieci są prywatne" - zaplułem się ze śmiechu :D
          > Jedyny problem, jaki nie zniknie to niekompetentni rodzice. Oni
          oczywiście
          > wiedzą najlepiej, jaka edukacja jest potrzebna ich dzieciom.
          Szczególnie jeśli
          > sami są solidnie "wyedukowani".
          > Niestety w szkołach prywatnych nauczycielom też będzie
          przysługiwał urlop i
          > prawo do wyjazdu do SPA. Przykro mi, Twój pomysł jest do d...
          > Aha, a jakie przedmioty uważasz za kretyńskie? Wymień i podaj
          argumentację.
          Historia, Nauka o społeczeństwie, Religia (zamiast tego powinna być
          filozofia z elementami etyki).
          • mc_pele Re: Hahaha co za bzdury 21.10.08, 17:13
            Historia to kretyński przedmiot??? Jeśli zamiast ambitnych ludzi znających swoją
            wartość i chcących coś stworzyć nie tylko dla siebie chcemy tylko produkować
            pomywaczy i murarzy robiących dla angoli za garśc funciaków to jak najbardziej,
            wycofujmy historię. Wycofajmy też język polski, i tak obecne "nadzieje
            społeczeństwa" są niemal seryjnie wyposażone w dysgrafie i inne dysmózgowia, nie
            ma po co im kazać wkuwać taką historię czy literaturę skoro i tak ich nie
            zrozumieją, wystarczy aby umiały się podpisać, liczyć i znać angielski i hajda
            na zmywak, funciaki już czekają!!!
    • asp420 pracowitośc godna phłemieła... 20.10.08, 08:15
      No cóż, nie każdy może być pracowity jak nie przymierzając słońce
      Kaszub...przez te cuda zabrakłoby pracy dla innych!
    • bagienne_dno Dajcie im emerytury od razu 20.10.08, 08:46
      zanim podejma prace po cholere będa sie przemęczać
    • kakens Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 08:48
      Luksusowe SPA za 150zł. ROTFL.
      Oj równa gazeta do fucktu, równa.
    • kermitek1 Robicie sensacje z czegos co sensacja nie jest 20.10.08, 08:54
      Fundusz Świadczen istniec musi - to czy dlatego nie wolno im go wydac na
      wyjazd ? I tak tych pieniedzy nie mozna przeznaczyc na cokolwiek innego i kropka.

      Ciekaw jestem jaki to procentowy udzial narzekajacych rodzicow ? Pewnie
      garstka ktora zawsze jest niezadowolona...

      Zenada ze strony dziennikarza!!!
      • bagienne_dno Jasne przepracowali 30 dni 20.10.08, 09:12
        i już sie przemeczyli biedactwa
        • cos.przykrego Re: Jasne przepracowali 30 dni 20.10.08, 09:57
          ciekawe ile wytrzymasz w klasie z 30-ma rozwydrzonymi dziecmi, he?

          ------------------------------------
          to sa dzieci?? to sa dzieci?!? taz to sa skur....y!!!
    • alessa852 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 09:13
      czy ja dobrze zrozumiałam, wyjechali odpocząć. Na koniec roku
      szkolnego OWSZEM - ZGADZAM SIĘ!!!!!!!!-----Przypominam,że mamy 20.10
      nie spełne 2 miesiące uczęszczania do szkoły, niespełna 7 tygodni. A
      co robili we wakacje, co obią we wszystkie wolne soboty, święta i
      całymi popołudniami zamiast odpoczywać. zawsze mówiła,że nauczyciele
      to inna grupa społeczna. ach dszkoda gadać,. Moja kuzynka już 15
      września jest zmęczona, a ma w klasie zaledwie 10 osób. pozdrawiam
      wszystkich zmęczonych - bo zdaje się,że bardziej woleliby 10
      miesięcy wakacji a 2 miesiące szkoły. Oczywiście nie licząc sobót i
      niedziel, noi jeszcze jakieś swięto 4dniowe mogłoby się trafić(długi
      weekend), a oni o podwyżki walczą...!!!
      • camelot Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 09:23
        Ten temat i problem zrobili jak zwykle debilni rodzice którzy uważają że szkoła
        jest od wychowywania ich dzieci. Jest taka banda rodziców którzy tylko czyhają
        aby dołożyć szkole. Nie potrafią się zająć swoimi dziećmi, nie potrafią ich
        wychować a tylko wymagają.
    • kiszuriwalilibori Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 09:13
      Współczuję nauczycielom,że na codzień muszą współpracować z zawistnymi i małostkowymi rodzicami.
    • gangut Znowu biedota obrażona. Trzeba się było uczyć 20.10.08, 09:44
      to nie musielibyście zazdrościć nauczycielom weekendu w przeciętnego standardu
      domu wypoczynkowym.
      • andrzejto1 Re: Znowu biedota obrażona. Trzeba się było uczyć 20.10.08, 10:00
        gangut napisał:

        > to nie musielibyście zazdrościć nauczycielom weekendu w
        przeciętnego standardu
        > domu wypoczynkowym.

        Ja się uczyłem, ale w czasach w których nauczyciele mieli na tyle
        przyzwoitości, by nie robić takich jaj. Mają wystarczająco dużo
        wolnych dni by móc sobie jechać. Wakacje, ferie, święta, "odrabiane"
        dni.
        Potem się dziwią, że uczniowie im kosze na łby wsadzają, jak sami
        dają przykład podejścia do pracy!!!
      • cos.przykrego to nie biedota. to glupota 20.10.08, 10:01
        a redaktorzynie gratuluje fakt-owosci...
    • eulalia11 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 10:03
      Chyba ludzie problemów nie mają - w Anglii jedną ze szkół zamknięto
      na tydzień, bo nauczyciele pojachali na kurso-konferencję na tydzień
      do Hiszpanii -Bo akyrat było tanio!!!
    • mm1308 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 10:43
      to nie jedyny taki przypadek. Nasi pedagodzy wypoczywali nie tylko w
      tym Spa. W poprzedni weekend nad polskim morzem, w gdańskim hotelu
      odbyły się 2 imprezy ostro zakrapiane w gronie czysto
      nauczycielskim. Jako przypadkowy klient hotelu nasłuchałam się jak
      kadra nauczycielska się bawi:((((((((((( Odczucia mam conajmniej
      mieszane, gdyż każdy bawić się może, niemniej nie chciałabym aby te
      Panie uczyły moje dziecko!!!!
      • hellen30 Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 10:58
        A może wyjaśnisz mm1308 co konkretnie robili niestosownego? Seks uprawiali pod
        stołem? Czy nauczyciel to nie ma prawa do zabawy i alkoholu (w umiarze
        oczywiście i poza pracą)? A Ty sam hipokryto zapewne chadzasz na imprezy z
        alkoholem, tylko w Twojej ciasnej wyobraźni sie nie mieści, że nauczyciel może
        robić cokolwiek innego poza szkołą...
    • kapitanmo bida bida bida 20.10.08, 10:46
      ach, coz za biedni nauczyciele...
      wczesniejsze emerytury, dlugie wakacje, 18h/tydzien pensum i do tego jeszcze pobyt w spa w godzinach pracy.
      zacznijcie krzyczec ze emerytury wam sie naleza po 10 latach pracy i po pracy 5h w tygodniu. przeciez kazdy inny ma lekka, latwa i przyjemna prace, tylko wam tak ciezko...
      • rokets_w Re: bida bida bida 20.10.08, 15:40
        kapitanmo napisał:
        > ach, coz za biedni nauczyciele...
        > wczesniejsze emerytury, dlugie wakacje, 18h/tydzien pensum i do tego jeszcze
        po byt w spa w godzinach pracy.
        > zacznijcie krzyczec ze emerytury wam sie naleza po 10 latach pracy i po pracy
        5 h w tygodniu. przeciez kazdy inny ma lekka, latwa i przyjemna prace, tylko wam
        tak ciezko...
        ---------------------------------------------------------------------
        Jesteś czubek,idiota i cham z pod ciemnej gwiazdy. Ty durniu myślisz, że
        nauczyciel pracuje tylko te18 godzin? Policz idioto czas poza lekcjami za które
        nikt im nie płaci. Wywiadówki, rozmowy z rodzicami po lekcjach, sprawdzanie
        zeszytów, klasówek i sprawdzianów, rady pedagogiczne, wycieczki klasowe
        kilkudniowe. Ten czas nauczyciel poświęca swój prywatny za co nic nie dostaje. A
        przygotowanie się do lekcji też trzeba poświęcić czas swój prywatny w domu za co
        nauczycielowi nikt nie płaci. Więc Nie pisz bzdur nierobie siedząc na garnuszku
        urzędu pracy
    • marcin.73 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 11:01
      Nie myślałem, że kiedykolwiek przyjdzie mi bronić nauczycieli, bo do szewskiej pasji doprowadza mnie ich marudzenie, że mało zarabiają. Niech sobie przeliczą swoją pensję na godzinę i wyjdzie, że są jedną z lepiej zarabiających grup zawodowych w Polsce. Ale w przypadku opisanym w artykule jest to zwyczajne czepianie się. Czy nikomu z Was nie zdarzyło się wcześniej zwolnić z pracy do domu? Czy nikt z Was nie przedłuża sobie w ten sposób weekendu? Wcześniejsze zwolnienie dzieci do domu w piątek, to nic strasznego, sam jak chodziłem do szkoły, to w takie dni kiedy puszczali nas wcześniej do domu byłem wniebowzięty. Ile razy zdarza się, że jeżeli nauczyciel jest chory, to dzieci puszcza się do domu i nikt nie robi z tego afery, a tu grupa rodziców jest oburzona, że dzieciom nie zapewnia się opieki. Szkoła jak sama nazwa wskazuje służy do szkolenia, czyli uczenia, a nie do opiekowania się dziećmi. Ja w czasach młodości już taką bzdurę przerabiałem, że chodziło się w jedną z sobót do szkoły (we wcześniejszych klasach chodziłem we wszystkie soboty), bo niektórzy rodzice pracowali - szczyt idiotyzmu, bo lekcje i tak kończyły się koło południa, a rodzice wracali z pracy o wiele później. Do tego w te tygodnie kiedy szło się w sobotę do szkoły obowiązywał inny plan lekcji i w tygodniu było mniej zajęć lekcyjnych dlatego szło się do domu wcześniej a tym samym dziecko nie miało opieki właściwie przez tyle samo godzin, co w tygodniu z wolną sobotą. Pamiętam, że o wiele gorzej znosiłem te tygodnie z roboczą sobotą, co było widoczne także po ocenach. Tylko niedziela na wypoczynek, to stanowczo za mało. Z resztą w już w piątek powinno się pracować tak jak w Niemczech, czyli do godziny 13. Ja staram sobie tak organizować pracę, żeby w ciągu tygodnia te godziny odrobić i zacząć weekend koło południa. Wiem, że nie każdy ma taką szansę jak ja, ale jest to bardzo fajne, bo właściwie zyskujemy jeden dzień wypoczynku, a pracownik wypoczęty, to dobry pracownik, o czym wielu pracodawców zapomina i myśli, że jak pracownicy pracują po 12 godzin 6 dni w tygodniu, to firma na tym zyskuje - gów.. prawda. Nikt mi nie powie, że można przez 12 godzin pracować na pełnych obrotach. Jak się dobrze zorganizuje prace i "spręży", to można sporo czasu zaoszczędzić - wiem z własnego doświadczenia.
      • mc_pele Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 21.10.08, 17:27
        To jest typowe w Polsce - gdzie nie chcę czegoś kupić lub coś załatwić to zawsze
        muszę użerać się z tumiwisizmem, olewactwem i wręcz chamstwem, internet
        odłączają mi na dwa tygodnie z powodu błędu i nikomu nie chce się to odkręcić,
        mechanik sp... mi ustawienie świateł o które w ogóle nie prosiłem, itd itp Co
        ciekawe ten sam mechanik, urzędniczka, sprzedawca wieczorem loguje się w
        internecie i co??? No i proszę - okazuje się że wie wszystko najlepiej o
        szkolnictwie, o organizacji komunikacji miejskiej, inżynierii ruchu itd itp -
        wszyscy wiedzą wszystko o pracy wszystkich naokoło tylko nie wiedzą jak swoją
        pracę wykonywać tak aby klient był zadowolony :) Jak to możliwe? trudno mi
        ogarnąć :)))
    • agatka0202 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 13:54
      Znam takich nauczycieli, co do szkoły wnoszą swój papier na
      sprawdzainy, przygotowują je na swoich komputerach w domu, drukują
      kupując za swoje pieniądze tusze do drukarek ( swoich w domu),
      kupouja na maturę za swoje pieniądze czarno piszące długopisy (
      jakby kto zapomniał z pisząych), jeżdżą na kilkudniowe wycieczki nie
      śpiąc po nocach ( za darmo).... KRETYNI
    • beciap12 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 15:47
      Gratuluję pomysłu i mozliwości realizacji dyrektorowi szkoły.
      Funusz soocjalny to pieniądze pracowników i świetnie, że potrafią je w ten
      sposób wkorzystać. Zresztą większość bydgoskich szkól spędza wyjazdowo Dzień
      Nauczyciela. Dlatego nie rozumiem o co cała afera. Widocznie usprawiedliwiony
      byłby pobyt w jakimś podupadającym, zapyziałym ośrodku!
      Szkoła o ktorej mowa ma doskonałe wyniki naukowe. Moje dziecko jest absolwentem
      tej placówki i zarówno on jaki i jego koleżanki i koledzy z klasy zakończyli
      naukę ze średnią z egzaminu gimnazjalnego zbiliżająca się do 80 punktów ( dla
      niezorientowanych - wynik doskonały)
      - być może ten sukces to również, a raczej przede wszystkim doskonała praca
      zatrudnionych tam pedagogów?
      - być może forma inegracji grona pedagogicznego ma malutki na to wpływ?
      Życzę dalszych sukcesów edukacyjnych, wypoczywajcie nadal w SPA - zwłaszcza, że
      za własne pieniądze!!!
    • rokets_w Re: Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 20.10.08, 15:48
      bydgoszczanin2008 napisał:

      > Gdyby ktoś poważny wypowiedział takie słowa jak Iwona Michałek,
      > wicekurator oświaty: "Oczywistym jest, że dyrekcja nie powinna
      > skracać lekcji z powodu prywatnego wyjazdu grona nauczycielskiego.
      > Ale z drugiej strony organizacja pracy należy do dyrektora szkoły.
      > Nie ma paragrafu, który by mu tego zabraniał" to po prostu zostałby
      > zdymisjonowany. To jest kolejana żenująca postawa bydgoskich
      > urzędników oświatowych.
      > Wstyd i hańba!
      > I ci ludzi uczą i wychowują nasze dzieci!
      ----------------------------------------------------------------
      A jak twoje dzieci są wychowane? Co im dobrego przekazałeś. Ile razy przy
      dzieciach używałeś łaciny podwórkowej, ile razy wyzywałec w obecności dzieci
      swoja żonę od kórew czy jeszcze lepiej. Ile razy zachlany alkoholem wróciłeś do
      domu i dzieci wyzywałeś? I ty bydlaku masz czelność odzywać się? Sam swoich
      dzieci nie potrafisz wychować i nauczyć szacunku do nauczycieli. To ty masz
      wychwywac swe dzieci a nauczyciel ich czegoś nauczyć. Ale jak maja tatusia
      takiego durnia jak ty to dzieci masz zmarnowane
    • aldona12345 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 21.10.08, 13:45
      www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdPublication=2&NrIssue=1031&NrSection=1&NrArticle=116889&IdTag=18
      Polecam lekturę tego artykułu. W nikim nie wzbudza oburzenia fakt,że nauczyciele z innych szkół też wyjeżdżają na 2-3 dni. Nikogo nie zainteresował fakt, że nauczyciele (pedagodzy) na zdjęciu siedzą przy piwku. Jakaś banda imbecyli i tumanów czepia się ludzi, którzy tak samo jak ich koledzy i koleżanki z innych szkół spędzają czas wolny za swoje i tylko swoje pieniądze. Nikogo nie razi wycieczka do podbydgoskich ośrodków, w których doba wcale nie jest dużo tańsza od ośrodków nadmorskich. Dzień po dniu nauczyciela jest wolny i jest to środek tygodnia, jestem ciekaw co rodzice zrobili z dziećmi tego dnia. Jakoś z tym nie mieli problemu, a problem pojawia się jak dziecko w ostatni dzień tygodnia musi wrócić do domu 2h wcześniej. Idiotyzm! Myślę, że zamiast pisać anonimy należałoby napisać list do miasta czy kuratorium z prośbą o dofinansowanie szkoły i pomoc przy remoncie elewacji, czy wymianie okien. Poza tym każda z osób pracująca w jakimkolwiek zakładzie, firmie itp. otrzymuje pieniądze z funduszu socjalnego i nie ma w najmniejszych planach wsparcia finansowego swojej placówki. Te pieniądze są własnością pracownika i tylko on decyduje na co je przeznaczy jedni z Was kupują meble, mimo iż powinni przeznaczyć te pieniądze na wypoczynek. Należą się tylko brawa dla dyrekcji i pracowników, że potrafili zintegrować tak duża liczbę osób i wspólnie wyjechać odpocząć za SWOJE WŁASNE PIENIĄDZE!!! Nikogo nie oburza fakt, że firmy farmaceutyczne, lekarze wyjeżdżają do egzotycznych krajów na pseudo szkolenia w połowie nie znając języka. I może nie wiecie ale to Wy jesteście sponsorami wycieczek tych grup zawodowych kupując lekarstwa i inne produkty. Nie oburza Was fakt czekania w kolejce do specjalisty w czasie kiedy on ubija interes z firmą farmaceutyczną w czasie godzin pracy i Wam poświęca mniej czasu? Zabierzcie się do pracy, a nie zajmujecie się bzdurami za ludzi własne pieniądze. "Wyborczej" gratuluje bo już bliżej jej do "Faktu" i "superekspresu" a nie do "dziennika" czy "timesa".
    • stefan_marian5 Dzieci idą do kina, a pedagodzy jadą do SPA 21.10.08, 16:11
      Niektórzy nie wiedzą,że nauczyciele niby pracują w szkolnictwie
      tylko tyle godzin ile jest mówionych. Nie bierze się pod uwagę
      tego,że nauczyciel pracuje też poza terenem placówki: sprawdza
      sprawdziany, prace domowe, robi jakiś analizy, pisze plany, w
      których musi szczegółowo opisać co będzie robił z daną klasą podczas
      całego misiąca. Nauczyciele mają takie cos jak fundusz socjalny, na
      który co miesiąc wpłacają pieniądze z swojej pęsji. Skoro odkładają
      tam swoje ciężko zarobione pieniądze to czemu nie mogą sobie
      pojechać do SPA w końcu też muszą kiedyś odpocząć, nie denerwować
      się. Sam wiem jak to jest, ponieważ mam w rodzinie nauczyciel i co
      weekend siedzą nad tymi wszystkimi sprawdzianami, a najgorzej ma
      polonista.
Pełna wersja