Naukowcy pomogą rodzicom wychować inżyniera

13.11.08, 21:20
jako dziecko lubiłam przyrodę. ale jak w gimnazjum przyroda zamieniła się w
cztery nudne przedmioty, z którymi do dziś mam problemy, to odechciało mi się
ich uczyć. jestem humanistką, chodzę do klasy humanistycznej, i nawet jeżeli
chciałabym pójść na politechnikę, to i tak nie dam rady napisać rozszerzonej
matury z matematyki x/ lepiej by było zastanowić się, dlaczego mamy tak dużo
humanistów w Polsce. i proszę, bez tekstów typu "jesteście leniwi", bo to
żaden argument. jakość nauczania matematyki i przyrody już w podstawówce
powinna się polepszyć. jak dotąd tylko wybitne jednostki, teraz siedzące w VI
LO, były w stanie się przebić przez nudę i zawiłość fizyki, biologii, chemii...
humaniści są dziś bardzo krzywdzeni. bywa, że znajomi śmieją się z nich, że są
na profilach z rozszerzonym polskim, historią... bo przecież "co ja mogę po
tym robić?"
Pełna wersja