Gość: Baton
IP: 80.51.243.*
28.10.03, 12:05
Mecz byl super, atmosfera wspaniala, ale trzeba wrzucic
organizatorom kamyczek do ogrodka, zeby sie poprawili... ;-))
Nie bede sie pastwil nad iloscia kas i ogromniasta kolejka,
bo ja przezornie bilety kupilem kilka dni wczesniej. ;-)))
Mam jednak 2 powazne zastrzezenia:
1. Naglosnienie - zdecydowanie PRZESADZONO z glosnoscia.
Ja wiem, ze musi byc dobra slyszalnosc, ale zebym nie slyszal
tego co zona i syn do mnie KRZYCZA z siedzenia obok to juz
chyba przesada???
2. Miejsca - a konkretnie fakt, ze ochrona NIC nie zrobila,
by zapewnic widzom, ktorzy wykupili bilety mozliwosc siedzenia
na ICH miejscach w przypadku sektora bodajze (nomen omen) 13,
czyli tego, w ktorym siedziala cala grupa kibicow Anwilu!!!
W efekcie widzowie ci musieli szukac innych miejsc do ogladania
spektaklu i zrobilo sie niezle zamieszanie, bo "podsiadali" innych.
A zrodlem tego wszystkie byl chyba fakt BRAKU wydzielenia specjalnego
sektora dla kibicow gosci, ktorzy co latwo bylo przewidziec
przyjechali bardzo zorganizowana grupa....
Moze organizatorzy wyciagna z tego jakies wnioski???