intervention
25.11.08, 15:51
Nastała jakąs nowa głupia moda na słuchanie (własciwie puszczanie
przez gównarzerie) głosnej muzyki. Najbardziej to denerwuje w
autobusach nie dośc ze stoisz w korku to na dokładke czaszke
rozsadza Ci jakis łomot (zawsze jest to dzika techno łupanka albo
hip hop dla pijanych goryli). Nie denerwuje Was to? Może przewoznicy
powinni zabronic puszczania w ten sposób niby muzyki, tak jak
palenia?
Dzisiaj była niezła awantura w 52 z powodu trzech bezczelnych
szczyli i tej głosnej niby muzyki.