66...kto zna, ten wie...

02.12.08, 17:21
Czy ktoś jeszcze "cierpi katusze" przez linię "66"???!!!Przecież ten
autobus jeździ, jak jakiś dyliżans...jak jest, to dobrze, jak
nie...tez dobrze...Rozkład jazdy ZDMiKP ma w nosie,kierowcy też....I
za takie coś płacę 62 złote miesięcznie+bilety na inne autobusy i
tramwaje, jak np 6.29 nie przyjedzie a ja jadę do pracy i łapię sie
wszelkich sposobów, żeby jakos dotrzeć do roboty, bo nie mam tak
dobrze, jak pracownicy MZK i ZDMiKP,że jak przyjadę, to będę...
    • majstermistrz Re: 66...kto zna, ten wie... 03.12.08, 20:44
      Najgorzej jak z R.Kujawskiego zjeżdża na Bernardyńskie. Około 30 hamowań
      wypychających pasażerów z siedzeń
    • volvo7000 Re: 66...kto zna, ten wie... 04.12.08, 13:59
      Korki są i autobus nie przeleci, nawet linii 66.
      Trzeba do tego przywyknąć że 66 podjeżdża na przystanek średnio co
      20 minut i nie patrzeć na rozkład.
    • intervention Re: dzięki uprzejmosci kierowcy na tej linii 04.12.08, 20:13
      nie spózniłem się dzisiaj do pracy. Chodzi o kurs 6:36 z przystanku
      Kujawska-Ujejskiego, numer boczny autobusu 2777. Dziękuje :))
      • lumpbizkit Re: dzięki uprzejmosci kierowcy na tej linii 05.12.08, 08:27
        Do czego doszło, żeby dziękować za to że autobus łaskawie podjechał.
        • frych47 Re: dzięki uprzejmosci kierowcy na tej linii 05.12.08, 08:47
          Najważniejsze żeby z góry zapłacić za bilet miesięczny lub jednorazowy.
          • intervention Re: dzięki uprzejmosci kierowcy na tej linii 05.12.08, 09:14
            Chyba wyraziłem się mało precyzyjnie. Nie chodzi o to, że autobus w
            ogóle pojechał tylko że zaczekał na mnie na przystanku :)) Swoja
            drogą tak gnałem, ze chyba mi się czapka sfilcowała :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja