poród w wodzie w Bydgoszczy

02.12.08, 20:12
Czy ktoś może orientuje się jak obecnie wygląda możliwośc porodu w
wodzie w Bydgoszczy? Ze stron internetowych widzę, że podobno w
miejskim jest możliwy ale czy w Bizielu tego nie widze na stronie.
Czy ktoś może to sprawdzał i może się podzieli informacjami? No i
jak do tego w praktyce podchodzą w szpitalach? Czy nie jest to
możliwośc jedynie w teorii? Szczerze mówiąc rozważam tą możliwośc
ale nie znam osobviście nikogo kto rodził w wodzie. Może jakaś
opinia? A może nie poród w wodzie tylko imersje wodne? Chodzi mi
głównie o korzyści dla dziecka - mniejszy szok poporodowy.
    • fabiankaa Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 02.12.08, 21:14
      Nie wiem, czy w Bizielu jest. W miejskim na pewno tak. Ale po
      pierwsze - jest to płatne i to dosć słono. 2 lata temu, o ile sie
      nie myle to kosztowalo 300 zł za pierwsza faze porodu, a 500 za I
      faze + poród.
      Do tego trzeba miec wrecz idealny poród, zeby pozwolili ci urodzic w
      wodzie.
      wolałam rodzic w Szubinie, gdzie jest wanna, ale tylko w pierwszej
      fazie porodu.
    • wieloszka Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 03.12.08, 08:31
      w Bizielu jest wanna, czy coś się w niej dzieje nie wiem,
    • bianna Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 07.12.08, 20:49
      W bizielu "można" rodzić w wannie. Piszę w cudzysłowie, gdyż gdy już dochodzi do
      kulminacji, to i tak każą przenieść się na łóżko. Dwa lata temu było to płatne,
      teraz nie wiem. Z tego co się zdążyłam zorientować, to ciężko z dostępnością -
      sporo chętnych na taki poród.
    • mimoooza Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 07.12.08, 22:49
      W miejskim na pewno można i to nie tylko w teorii, w szkole rodzenia mieliśmy
      nawet zajęcia z położną, która się porodami w wodzie zajmuje i popularyzuje je.
      Były tylko sprzeczne opinie co do tego, czy trzeba za poród w wodzie/imersje
      płacić czy nie.
      No i bywają przeciwwskazania do takiego porodu, m.in. infekcje pochwy, niski
      poziom hemoglobiny, wszelkie choroby przewlekłe. A gin w szkole rodzenia
      odradzał ze wzgl. na mikroby - wanny chyba nie są sterylizowane, a przecież w
      trakcie porodu różne wydzieliny do tych wanien się dostają...
    • angel2000 Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 07.12.08, 23:08
      4 lata temu rodzilam w wodzie w miejskim, zaplacilam 150zł-mialam
      znizke za szkołę rodzenia plus wynegocjowane przez moja polozna ( z
      500). To byl moj pierwszy poród-czyli ten dluzszy i bardzo sobie
      chwalę, córka owszem w ogole nie plakala gdy ją wyciagnieto z wanny,
      ale przede wszystkim chodzi o lagodzenie bolów porodowych w wodzie
      (tak mi sie wydaje).Woda ma zbawienny wplyw na odczucie bólu, wręcz
      nieprawdopodobne...kto nie urodzil w wodzie to nie uwierzy. Gdy
      kazali mi co jakis czas wychodzic na kontrolę KTG, musialam sie
      zmusic zeby wyjsc z wanny, a potem myslalam tylko o tym-kiedy do
      niej wejdę ponownie. Teraz podobno w Miejskim wymyslaja cuda, zeby
      tylko nie dopuscic do porodu we wannie (slyszalam od mlodej poloznej
      z miejskiego).
      Drugie dzidzi urodzilam w Bizielu-tam jest mozliwosc immersji
      wodnej, czyli dziecko nie rodzi sie we wodzie ale na lozku:( Ja nie
      skorzystalam, pytalam co prawda o wanne gdy rodzilam,ale polozna
      byla temu niechętna - widzialam po minie (chociaz oplacona),a poza
      tym szybko urodzilam, I faza trwala 2,5 godziny wiec w sumie moze
      faktycznie bez sensu.
    • mamami5 Re: poród w wodzie w Bydgoszczy 10.12.08, 21:13
      Gratuluję ciąży,zapytam przyjaciółkę z Bydgozczy, bo wydaje mi się ze częściowo
      leżakowała w wannie podczas porodu w "2", tyle ze ja "2" osobiście baaardzo
      odradzam.jak tylko coś bede wiedziała to dam znać, pozdrawiam i dużo zdrówka życzę
    • jusiadyk Re: poród w wodzie w Bydgoszczy-pyt do Angel 06.01.09, 09:27
      Angel mam pytanie: czy do porodu w wodzie potrzebny jest mąż?
      (tudzież inny substytut czyli osoba towarzysząca?)Obejrzałam jakieś
      3 filmy z porodu w internecie i zawsze tam męża tudzież partnera
      widziałam, czasem siedział w wannie czasem nie ale był, masował,
      trzymał pod ramionami w czasie parć. To jest potrzebny czy nie?
      • angel2000 Re: poród w wodzie w Bydgoszczy-pyt do Angel 06.01.09, 20:48
        nie jest potrzebny,moze jedynie zeby pomoc wylezc z wanny i
        wgramolic sie na lozko (zawsze jest za wysokie) na kontrolne KTG
        (jeszcze chyba wodoodpornych czujnikow nie wynalezli), zasada taka
        sama jak podczas porodu rodzinnego, milo ze jest ale raczej potrzeba
        psychiczna, no i wiesz ze masz pomoc bez proszenia.
        • jusiadyk Re: poród w wodzie w Bydgoszczy-pyt do Angel 06.01.09, 21:10
          Dzieki za odpowiedz. Tak jakoś wciąz nie mogę się zdecydowac gdzie i
          jak rodzic. Ale w styczniu postanowiłam sobie dowiedziec się jak to
          jest w końcu z tym porodem w wodzie w obu bydgoskich szpitalach i
          coś zdecydowac. A co do męża to nie mam pewności czy jeśli to będzie
          dzień roboczy to zdąży dojechac i stąd wolałam Cię dopytac.
          • jusiadyk Re: poród w wodzie w Bydgoszczy-pyt do Angel 12.02.09, 17:24
            Byłam wczoraj w szpitalu miejskim i rozmawiałam z położną "od
            wanien". Obecna sytuacja jest taka: 1. poród w wodzie jest tańszy
            niż kiedyś. Kosztuje ok 100zł za imersję (w przypadku drugiego
            porodu położna przewiduje 2 imersje czyli 200zł) 2. wanna jest na
            porodówce drugiej (czyli tej na 1 piętrze) 3. położne które lubią
            poród w wodzie są conajmniej dwie: p. Hanna i p. Wioleta. 4. zasady
            sa podobne jak w innych szpitalach w Polsce czyli do rozwarcia 4-5cm
            nie wchodzi się do wanny, potem się wchodzi na pierwszą imersję (30
            minut), potem się wychodzi na zapis ktg, woda jest wymieniana,
            wchodzi się na drugą imersję i jeśli jest to drugi poród to
            zazwyczaj w drugiej imersji rodzi się dzidziuś. Potem wychodzi się z
            wanny na łóżko i na łóżku rodzi się łożysko. 5. mąż może być albo
            nie być - tak jak przy innym porodzie. 6. wanna jest moim zdaniem,
            dość mała (chociaż z tych półokrągłych) i do wanny rodząca wchodzi
            sama - pozostałe osoby są na zewnątrz.
Pełna wersja