Nie ma miejsc w szkołach dla sześciolatków

04.12.08, 16:48
zlikwidować więcej szkół, podnieść kryterium dla gimnazjalistów do
150 pkt. i zostawić kilka ogólniaków, reszta do łopat budować
osiedlowe uliczki. To, że mamy prezydenta, który nic nie chce
wiedzieć i nikogo nie słucha to wiemy ale po co są radni?
Do przedszkoli wszedł wyż demograficzny a do szkół nie wejdzie?
    • an59za Nie ma miejsc w szkołach dla sześciolatków 04.12.08, 17:59
      Ktoś rzucił nierealny pomysł, ktoś inny to przyklepie, a pieniędzy
      na niego nie ma. Dyrektor szkoły musi walczyć nie dość że z
      Kuratorium, to jeszcze z Sajną, który zapomniał, że był takim samym
      cielęciem swego czasu. No cóż, obrasta się w piórka, biorąz zły
      przykład ze swojego "prycypała" (raczej pała) i tryska lekkomyślnym
      optymizmem Kondoma.
      Moim zdaniem sześciolatki powinny zostać tam gdzie są, do czasu, aż
      w końcu zapadnie ministeri(h)alna decyzja, a także znajdą się
      pieniądze na jej realizację.
Pełna wersja