Park Wodny w Chojnicach.

09.12.08, 14:24
Witam. Mam nieprzyjemne wspomienia z basenu w Chojnicach, oczywiście
nie chodzi tu o jakiś wypadek ale o organizację tego podmiotu.
W sobotę wybieram się na basen, na cały dzień do Chojnic, sprawdzam
cennik, informacje na www. i jest ok. Dzwonię z pytaniem czy bar na
basenie jest już czynny i jeszcze jakieś tam, bo byłem jakiś miesiąc
wcześniej i był zamknięty, jest już czynny. Jadę w sobote rano 60
km., popływać, pobawić się z dzieckiem. Po dojeździe okazuje się, że
duży basen jest zamknięty (zareaerwowany na wekeend), pytam się pani
w szatni jak długo i czy jest z tego powodu jakaś zniżka na wejście
jak nie można korzystać z dużej pływalni. Pani szatniarka mówi że
jast zniżka, ok więc wchodzimy z wahaniem, Pani przy kasie twierdzi,
że nie ma nic takiego i pyta czy wchodzimy czy nie? Po zastanowieniu
wchodzimy na ok. godzinkę. Żenada, nie dość że zostałem ośmieszony
przez te Panie, to były bardzo niemiłe. Podsumowując brak jakich
kolwiek informacji na stronie internetowej to brak kompetencji i
przepływu informacji, nie wspominając, że dzwoniłem i tam też nie
otrzymałem jakiejś informacji o zamknięciu "dużego basenu". Nie
polecam nikomu wizyty na pływalni w Chojnicach.
Pozdrawiam. Mar...
Pełna wersja