Myślenie... też czasem boli

09.12.08, 18:09
A najbardziej to chyba urzędników odpowiedzialnych za przenosiny pomnika
Barciszewskiego na Wełniany Rynek. Dlaczego akurat wtedy, gdy część ruchu z
Focha poszła na Wały ?! Kawałek od Ronda Bernardyńskiego do Wełnianego koło
15 jechało się 10 minut, bo komuś zachciało się zastawiać jeden pas ruchu
podnośnikiem... Brak słów.
    • arafat11 Re: Myślenie... też czasem boli 10.12.08, 12:49
      dombrowicza myslenie nie boli, jest mu po prostu obce....
Pełna wersja