Ted , nie rozumiem ironii

02.11.03, 21:41
Gość portalu: Ted® napisał(a):

> haha, powinny cie w sluzbach zatrudnic, niezle weszysz
> juz wszystko wiadomo: kwasniewska skonczyla studia bo jej zsp zalatwilo a
> kaczynski maczal w tym palce
>
> dobre, nadaj temat, tylko nie michnikowi

jak twierdzisz , studiowałeś . musiałeś zatem się zetknąc z SZSP/ZSP
i słyszeć o ich matactwach , tym bardziej , że utrzymujesz
kontakt z kadrą uniwersytecką ( tak mi sie przynajmniej wydaje ) .

O matactwach innego kalibru mozna czytać na gazecie , dlaczego więc
tak niedorzeczne jest twoim zdaniem to , o czym ja piszę ?
Matactwa przedstawione przez gazetę świadczą o matactwach ,
a pełny ich zakres jest ciągle niewiadomą . to co sugeruję
opieram na własnych spostrzeżeniach z Politechniki
Wrocławskiej , dlaczego na PG miałoby być inaczej ?

Skąd zatem ta ironia i sugerowanie niedorzeczności .

Co do Michnika , wiesz że jeśli jest to faktem ,
to wie o tym zanim wielu szanownych forumowiczów
przyszło na świat .
    • Gość: Ted® Re: Ted , nie rozumiem ironii IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 21:55
      alez Marku jako matematykowi chyba nie trzeba ci tlumaczyc
      przypisales cechy malej probki calej populacji
      to wszystko co piszesz to prawda, absolutnie
      moge to zaswiadczyc bo widzialem na wlasne oczy ale to tylko jednostkowe przypadki

      • unsatisfied6 Re: Ted , nie rozumiem ironii 02.11.03, 22:10
        Ten "jednoskowy przypadek" mógł z dużym prawdopodobieństwem dotyczyć
        SZSP/ZSP w Gdańsku

        bo biorąc pod uwagę wypowiedź :

        D: Czy miała Pani kłopot z zaliczeniem jakiegoś przedmiotu?
        J.K.: O tak... z prawa cywilnego. Pani profesor Cieślak z Krakowa
        nie przepadała za grupą działaczy i oblała mnie oraz moich kolegów.
        Jestem przekonana, że do tego egzaminu byliśmy najlepiej przygotowani.
        To jest jedyna dwója w moim indeksie. Potem udało mi się ją poprawić
        na ocenę dobrą i odnoszę wrażenie, że to był tylko "pstryk w nos"."

        możemy zauważyć albo nietypowe i małoprawdopodobne
        "byliśmy najlepiej przygotowani" przygotowanie całej
        grupy , albo dużą solidarność szefowej z grupą .

        Wiesz i Ty i ja , że niezaliczenie studentom z "takimi
        referencjami" to było duże ryzyko dla profesora ,
        niemalże równoznaczne z zakończeniem kariery .
        • Gość: Ted® Re: Ted , nie rozumiem ironii IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 22:18
          dlatego chetnie poznalbym temat i promotora pracy pani omc prezydent

          a co zsp, jeszcze slowko
          w tamtym okresie nie bylo innej mozliwosci dzialania wiec do organizacji trafiali
          karierowicze i autentyczni spolecznicy
          czesc z tych spolecznikow lykala bakcyla i tez szla w karierowiczostwo ale wierz
          mi zdarzali sie porzadni do konca
          a juz na pewno sytuacje o ktorych piszesz nie dotycza dzialaczy niskiego i
          sredniego szczebla - po prostu za niskie progi
          • Gość: Ted® Re: Ted , nie rozumiem ironii IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 22:20
            oczywiscie progi mialy byc za wysokie a nie za niskie :)
          • unsatisfied6 Re: Ted , nie rozumiem ironii 02.11.03, 22:29
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > dlatego chetnie poznalbym temat i promotora pracy pani omc prezydent
            >
            ja bym chętnie poznał losy profesor Cieślak , która postawiła
            całej grupie lufy .
            > a co zsp, jeszcze slowko
            > w tamtym okresie nie bylo innej mozliwosci dzialania wiec do organizacji
            >trafiali karierowicze i autentyczni spolecznicy
            > czesc z tych spolecznikow lykala bakcyla i tez szla w karierowiczostwo ale
            >wierz mi zdarzali sie porzadni do konca

            zdarzali się . wierzę ale samo to stwierdznie zaprzecza
            o etycznym postępowaniu większości z nich .wierzę , nie znaczy
            że takiego poznałem . w porządku , bo wypił ze nmą wódę
            i załatwił wczasy w siodle ? nie twierdzę jednakże , że
            się nie zdarzali .

            nie chcę tutaj wyolbrzymiać , ale i w sprawie SS takie stwierdzenie,
            że "zdarzali się" nie służy obronie całej organizacji .

            > a juz na pewno sytuacje o ktorych piszesz nie dotycza dzialaczy niskiego i
            > sredniego szczebla - po prostu za niskie progi
            szefowa Wydziału Kultury w Radzie Wydziałowej Zrzeszenia Studentów Polskich
            to nie była niska funkcja .
            • Gość: Ted® Re: Ted , nie rozumiem ironii IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.11.03, 22:49
              gadal dziad do obrazu
              ja ci mowie, ze rzecz dotyczy kierownictwa a ty mi o SS
              • unsatisfied6 Re: Ted , nie rozumiem ironii 02.11.03, 23:03
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > gadal dziad do obrazu
                > ja ci mowie, ze rzecz dotyczy kierownictwa a ty mi o SS

                dałem tylko porównanie- to , że zdarzali się uczciwi w organizacji
                nie znaczy , że orgamizacja była uczciwa

                wrócę więc do poprzedniego wątku bez tego porównania do SS

                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > dlatego chetnie poznalbym temat i promotora pracy pani omc prezydent
                >
                ja bym chętnie poznał losy profesor Cieślak , która postawiła
                całej grupie lufy .
                > a co zsp, jeszcze slowko
                > w tamtym okresie nie bylo innej mozliwosci dzialania wiec do organizacji
                >trafiali karierowicze i autentyczni spolecznicy
                > czesc z tych spolecznikow lykala bakcyla i tez szla w karierowiczostwo ale
                >wierz mi zdarzali sie porzadni do konca

                zdarzali się . wierzę ale samo to stwierdznie zaprzecza
                o etycznym postępowaniu większości z nich .wierzę , nie znaczy
                że takiego poznałem . w porządku , bo wypił ze nmą wódę
                i załatwił wczasy w siodle ? nie twierdzę jednakże , że
                się nie zdarzali .

                to , że zdarzali się uczciwi w organizacji nie znaczy , że orgamizacja była
                uczciwa

                > a juz na pewno sytuacje o ktorych piszesz nie dotycza dzialaczy niskiego i
                > sredniego szczebla - po prostu za niskie progi
                szefowa Wydziału Kultury w Radzie Wydziałowej Zrzeszenia Studentów Polskich
                to nie była niska funkcja .
              • unsatisfied6 w SS też byli porządni ludzie 18.11.03, 15:41
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > gadal dziad do obrazu
                > ja ci mowie, ze rzecz dotyczy kierownictwa a ty mi o SS
                bo w SS Ted też byli porządni ludzie .
          • unsatisfied6 jak ty w tym gównie znalazłes rodzynki? 18.11.03, 15:38
            Gość portalu: Ted® napisał(a):

            > dlatego chetnie poznalbym temat i promotora pracy pani omc prezydent
            >
            > a co zsp, jeszcze slowko
            > w tamtym okresie nie bylo innej mozliwosci dzialania wiec do organizacji
            trafia
            > li
            > karierowicze i autentyczni spolecznicy
            > czesc z tych spolecznikow lykala bakcyla i tez szla w karierowiczostwo ale
            wier
            > z
            > mi zdarzali sie porzadni do konca
            > a juz na pewno sytuacje o ktorych piszesz nie dotycza dzialaczy niskiego i
            > sredniego szczebla - po prostu za niskie progi
            to znaczy , że ty znasz tych porządnych . jak ty w tym gównie znalazłeś
            rodzynki?
            • Gość: Ted® Re: jak ty w tym gównie znalazłes rodzynki? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 15:59
              jesli kilkaset tysiecy osob nazywasz gownem to nie mozesz miec racji, statystyka
              • unsatisfied6 Re: jak ty w tym gównie znalazłes rodzynki? 18.11.03, 16:03
                Gość portalu: Ted® napisał(a):

                > jesli kilkaset tysiecy osob nazywasz gownem to nie mozesz miec racji,
                statystyk
                > a
                nie ,
                a SS też nie może być gównem ?
                • Gość: Ted® Re: jak ty w tym gównie znalazłes rodzynki? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 16:31
                  unsatisfied6 napisał:

                  > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                  >
                  > > jesli kilkaset tysiecy osob nazywasz gownem to nie mozesz miec racji,
                  > statystyk
                  > > a
                  > nie ,
                  > a SS też nie może być gównem ?
                  >

                  haha, chcialem w rogu wpisac ss, to takie oczywiste
                  pytanie (Twoje) brzmialo: jak ty w tym gownie znalazles rodzynki
                  nawet jesli porownasz zsp do ss to w takim gownie da sie znalezc rodzynki,
                  statystyka
                  • unsatisfied6 sztuka kulinarna 18.11.03, 16:36
                    Gość portalu: Ted® napisał(a):

                    > unsatisfied6 napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: Ted® napisał(a):
                    > >
                    > > > jesli kilkaset tysiecy osob nazywasz gownem to nie mozesz miec racji,
                    > > statystyk
                    > > > a
                    > > nie ,
                    > > a SS też nie może być gównem ?
                    > >
                    >
                    > haha, chcialem w rogu wpisac ss, to takie oczywiste
                    > pytanie (Twoje) brzmialo: jak ty w tym gownie znalazles rodzynki
                    > nawet jesli porownasz zsp do ss to w takim gownie da sie znalezc rodzynki,
                    > statystyka
                    i w jednym i w drugim gównie może znajdziesz rodzynki, tylko tych rodzynek do
                    ciasta nie włożyłbym -
                    sztuka kulinarna

                    pobrudziłeś sobie rączki przy szukaniu ?
    • unsatisfied6 Prawda jest tylko jedna 18.11.03, 15:11
      więc albo ja jej nie znam albo ty mataczysz .
      • Gość: Ted® Re: Prawda jest tylko jedna IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 15:56
        nieprawda
        • unsatisfied6 Re: Prawda jest tylko jedna 18.11.03, 16:08
          Gość portalu: Ted® napisał(a):

          > nieprawda
          z logiką na bakier ?- dobrze , że bez błedów ortograficznych .
          tzn. ja znam prawdę i ty nie mataczysz ?!!
          • Gość: Ted® Re: Prawda jest tylko jedna IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 16:32
            >Prawda jest tylko jedna
            >nieprawda

            logiczne?
            • unsatisfied6 Re: Prawda jest tylko jedna 18.11.03, 16:38
              Gość portalu: Ted® napisał(a):

              > >Prawda jest tylko jedna
              > >nieprawda
              >
              > logiczne?
              zależy od logiki .wg mojej to też nielogiczne .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja