yuuu11
17.12.08, 23:18
Około 6 lat kadencji Pezydenta, można podsumować jego osiągnieciami
w dziedzinie budownictwa. Sztandarowe sukcesy to nowe lodowisko, na
którego projekt zmarnowano kilkaset tysięcy złotych, super
realizacja na placu teatralnym, gdzie najlepsi architekci i mityczni
inwestorzy charytatywnie wybydują centrum kongresowe, pierzeja
zachodnia, na której stada inwestrów wzniosą muzea i siedzibę
inwestora czyli Prezydenta, virtualni finansiści od aquaparku,
którym sfinansuje miasto właściwie każde ryzyko, pewnie z piędzy ze
sprzedaży mpec. dołożyć można drobne wydatki na mini amfiteatr,
czort wie po co i z czyjej decyzji, przenosiny pomników, nowy
kaprys, na który nas nie stać, czyli marinę, czyli temat, który
padnie jak lodowisko, bo wyobraźnia Prezydent zamyka się na poziomie
20% kosztów faktycznych. Dołożę do tego obitnice polityczne, bez
pokrycia w stylu tramwaj do fordonu lub dworca pkp. I nagle, po
latach Prezydent pojął, nie da się przejechać z jednej strony rzeki
na drugą. 6 lat za późno. I podjął decyzję, budujemy uliczki
osiedlowe. Pomyślimy też kiedyś o Nowoogińskigo, drugim moście na
Łęczyckij i innych. Ręce opadają