amaya33
19.12.08, 16:21
hmmm,probuje zrozumiec poczatek. czy autor nie czytal artykulu o filmie
studentow? Czytajac ten felieton zdziwilam sie.. i to grubo.. moze nie
czytal.. z tego co ja wyczytalam to owi bydgoscy studenci maja scenarzyste.
ba! maja nawet scenariusz..
jesli to mial byc taki zabieg "artystyczny" (do wstepu felietonu)to troche nie
wyszedl. kogos kto czytal tekst z poprzedniej strony gazety to dziwi.
przynajmniej mnie.
felieton jest ogolnie ciekawy, dalsza czesc nawet mnie rozbawila. lubie te
"Felietony Kowalskiego", mozna by je bardziej rozbudowac. daja fajny smaczek,
a moglby by byc czyms wiecej niz tylko aperitifem:)