praca u mlodych boruckich w niemczech

21.12.08, 14:20
chcesz zrobic z kobiety rasowa zdzire wyslij ja do pracy do mlodych boruckich
do rzezni w Hamburgu po miesiacu zostaje taka zdzira rasowa kur...
    • marecki_m Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 21.12.08, 16:46
      duboisi napisał:

      > chcesz zrobic z kobiety rasowa zdzire wyslij ja do pracy do
      mlodych boruckich
      > do rzezni w Hamburgu po miesiacu zostaje taka zdzira rasowa kur...

      Kim sa ci mlodzo Boruccy w Niemczech.
      • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 21.12.08, 20:54
        maja firme ktora wysyla ludzi do pracy w niemczech posrednicy a ich firma nazywa
        sie Bracia Boruccy sp.z.o o.Moja dziewczyna tam pojechala wrocila odmieniona z
        porzadnej zrobila sie kur... juz z nia nie jestem szkoda gadac serce boli
        wystarczyl miesiac.Tak ze jak ktos sie chce pozbyc kobiety a nie wie jak niech
        tam ja wysle a juz sie nia zaopiekuja panowie rzeznicy wlacznie z majstrem
        • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 25.12.08, 11:58
          malo tego to trzeba byc su.. jak dzwonilem do niej to przekazala tel gosciowi
          ktory terza ja pier.. i ten mi pogrozki pod mojim adresem to trzeba miec tupet
          zdziry.A ty gosciu jak czytasz to wiesz co powinienes robic
          • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 25.12.08, 11:59
            mialem na mysli goscia ktory mi grozil
            • swiniopas6 Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 28.12.08, 05:32
              skoro wygrazasz dziewczynie i nie mozesz uznac porazki,
              ze teraz ona ma lepszego kopulanta niz twoje watle wdzieki
              to nie dziw sie, ze kobitka stara sie pozbyc natretnego
              bylego amanta. Jak stracisz pare zebow to zrozumiesz.
              • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 28.12.08, 15:03
                sprawa wyglada innaczej niz myslisz a jesli mi grozisz utrata zebow to nie zdziw
                sie wizyty u smutnych panow mozna cie kolego namierzyc i juz namierzylem swiniopasie
                • swiniopas6 Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 28.12.08, 16:31
                  Alez ja sam gowna nie tykam tyle tylko ,ze ostrzegam przed
                  slusznym gniewem obecnego kochasia twojej bylej kobitki.
                  Bo skoro owa panienka nabierala szlifu w Bundesrepublice
                  to przeciez zalozyc mozesz, ze jej obecny pan i wladca,
                  tegi ss-man co przejal po tobie schede, nie bedzie tolerowal
                  skrzeczenia
                  kurdupla gdzies spod lawki w knajpie. To moze byc niebezpieczne
                  dla ciebie. Uciekaj!
                  • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 28.12.08, 20:12
                    nie to nie szwab to bydgoszczanin jak zobaczylem to parsklem smiechem opisze 21
                    lat wlosy na zel ala irokez 3 kolczyki w brwi 2 w nosie o malzowinach nie
                    wspomne waga okolo 60 kg typ rasowego pedala jeszcz sposob ubierania pozal sie
                    boze nie tu tej kobiecie chodzi o utrzymanie i kut... w niemczech .Ja z nia
                    bylem 3 lata z tego rok w niemczech ale z przyczyn kryzysu musialem zjechac
                    pracowalem w branzy motor.a ona wyszukala sobie nowa prace tym razem w rzeznie i
                    ja przestalem byc potrzebny to dno kobiety. POwiem tyle zamienila lepszy model
                    na gorszy bo ja bym pasowal bardziej do twojego opisu niemca 187cm 103 kg
                    dobrze zbudowany. Gosciu nawet z samochodu nie wylazl jak mnie zobaczyl malo w
                    portki nie narobil a taki cwany byl przez tel.Pozdrawiam
                    • swiniopas6 Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 28.12.08, 22:36
                      No to skoro jestes taki Macho stukilowy to czemu jeczysz
                      po stracie owej kobitki, wyraznie zepsutej widokiem krwi
                      w rzezni, zapachem plynow naturalnych wydzielajacych sie
                      z ciala mordowanych zwierzatek? Ona moze byc juz do imentu
                      zepsuta wurstem i sznapsem pozeranym w objeciach niemieckich
                      rzeznikow, nic tam po tobie. Raczej wyjdz na bydgoska ulice
                      i strzel palcami a wnet ci jakas swojska kobylka wlezie pod
                      chomato.
                      • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 04.01.09, 11:30
                        dobrze ze teraz pokazala swoje prawdziwe oblicze to pustak nic wiecej takich jak
                        ona to na skiniecie moge miec ale ja kuta.. na gnoju nie znalazlem
                    • wilhelm_zdobywca Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 05.01.09, 01:38
                      duboisi napisał:
                      187cm 103 kg

                      za duży i za ciężki!! mój 17-letni syn by ciebie obskoczył i sprał
                      tobie facjate, a pierwszy strzał to byłby kop w jaja.
                      i po jakiego diabła wysłałeś kobiete do pracy samą i do tego tak
                      daleko?? "187cm 103 kg" masz warunki zabierz sie do roboty , polecam
                      murarke,albo pasterke np. kozy. a babe trzymaj w domu, jak ciebie
                      nie szanuje.

                      pozdro.
                      • city_blue Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 05.01.09, 18:04
                        Kurcze, co to za jezyk?
                        Bydgoski?
                        • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 06.01.09, 17:32
                          nie bydgoski tylko tyfuski
                          • city_blue Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 06.01.09, 17:46
                            Aha, no tak. Jak mogłem o tym dialekcie zapomniec?
                            • duboisi Re: praca u mlodych boruckich w niemczech 20.01.09, 22:03
                              to jak chlopy nikt sie niechce pozbyc swojej baby
Inne wątki na temat:
Pełna wersja