walet23
28.12.08, 17:42
W radziejowiskim szpitalu to małpy pracują byłem na oddziale dziecięcym
najpierw na pogotowiu a potem mnie tam wysłali z roczną córka gorączka katar
kaszel ledwo na oczki patrzyła żona poszła po lekarza a on że musi najpierw
pomarańcza zjeść ciekawe może wcześniej banana wpierdalał. Co oni zamiast do
pracy to na wczasy albo mile święta spędzać idą .