pytelka
29.12.08, 12:27
Witam,
podzielę się bardzo niemiłą sytuacją, która mnie spotkała wieczorem na ulicach
Bydgoszczy. Jechałam przez Rondo Toruńskie w kierunku Jana Pawła II i na tym
odcinku 3 razy zajechał mi drogę z gwałtownym hamowaniem przede mną czarny
chrysler. Kierowca zdecydowanie robił to "specjalnie". Byłam przerażona - tym
bardziej, że jechałam z dzieckiem.
Wcześniej nie sprowokowałam go swoim zachowaniem typu wepchnięcie na jego pas
albo nie ustąpienie pierwszeństwa. Nie wiedziałam jak się zachować i co się
robi w takich sytuacjach.
Co się robi??!!??
Sytuacja trwała ok 2 minut, ale już dawno nie czułam takiego strachu. Na
światłach skrzyżowania z Glinki auto przejechało na czerwonym i tyle go
widziałam. Na szczęście!