porucznikzubek
05.01.09, 22:00
To na pewno nie był ochrzczony ani przyjęty do pierwszej Komunii
ani bierzmowany katolik. Pewnie jakiś mason albo niewierzący. Polak-
Katolik niegdy nie wsiadłby pijany do auta. To domena innowierców i
ateistów.
Albo te tysiące pijanych kierowców w świeta i sylwestra. To też
masoni, niewierzący i w ogole jakiś podejrzany element. Powtórzę
jeszcze raz ten kto chodzi do Kościoła nie siada pijany za kólkiem.
Nigdy. Taka jest prawda
Amen