zooshi
05.01.09, 22:45
Kolejny tendencyjny artykuł napisany przez amatora. Artykuł jest tak
skonstruowany żeby przedstawić w niekorzystnym świetle jedną ze stron
konfliktu. Dlaczego dziennikarz nie pofatygował się porozmawiać z każdą ze
stron? Mam wrażenie, że pan związkowiec jest łasy na kasę bo zabrano mu
dodatkowy etat i poleciał do gazety i tak powstał ten artykuł. Żal... A tak na
marginesie to dlaczego związkowcy mają mieć pieniądze za swoje funkcje, jak
się chcą udzielać to społecznie a nie tylko skok na pieniądze.