Radetzky Marche= Marsz Dombrowicza

15.01.09, 13:29
albo cos blizej, np z suity baletowej Prokofiewa pt Romeo & Juliette;
wkroczenie na scene Capulettich i Monteccich czy jak im tam bylo.
Zwracam uwage Ratusza, ze w Bydzi jest filharmonia a nawet jakas szkolka muzyczna. Wiem cos o tym bo za mlodu rzepolilem na skrzypcach u pani Sucheckiej przy ul.Libelta.
Najwyzszy juz czas zamowic u zawodowych muzykow Marsz Dombrowicza,na podobienstwo znanych kawalkow, jak wyzej. Ja dorobie chetnie slowa, mozna zapozyczyc je rowniez z mojej wlasnej Apoteozy Dombrowicza napisanej kiedys w natchnieniu po spozyciu butelki rumu na wygnaniu nad Tamiza. Wazne by Marsz na czesc naszego kochanego Pana Prezydenta mial monumentalny i nieprzemijajacy wydzwiek, cos jak u Henry Purcella Wejscie na sale ratusza Ksiecia Dunskiego, Hamleta. No i by sie nadawal do wykonania w kazdym kosciele przed suma, na organach przez lokalnego organiste- a tym nie zawsze paluchy po klawiaturze chca po przepiciu poprzedniego wieczoru biegac, wiec musi to byc glosne a proste. Oczywiscie, element ruchu, baletu- tez byc musi.
Dlatego przy wykonaniu Marsza Dombrowicza wszyscy obecni beda mieli obowiazek klekac.
Pełna wersja