Wstydem nie być członkiem obalajacego gremium...

20.01.09, 22:52
Do czego to doszło-prawice i lewice łaczy Konstanty
wojgatz.blogspot.com/search/label/Bydgoszcz
Znakomity Komentarz.
Łaczy nas on jeden.A wydawało sie niemozliwe
    • tech80 Re: Wstydem nie być członkiem obalajacego gremi 21.01.09, 08:46
      wstyd będzie jeszcze większy gdy pewne gremia nie zdążą się przyłączyć przed
      zniknięciem Dombrowicza, co powiedzą wtedy swoim wyborcom ?
    • gliceryna Re: Wstydem nie być członkiem obalajacego gremi 21.01.09, 14:57
      Bardzo ciekawy człowiek - Wojciech Gatz. Jak rozumiem -
      bydgoszczanin mieszkający w świecie. Nie dziwię się, że po nabraniu
      oddechu europejskim czy nawet amerykańskim powietrzem, kultywowana
      przez obecne władze miasta zaściankowość, powiedzmy zresztą wprost -
      totalne wieśniactwo - muszą razić i prowokować do komentarzy, jak te
      w autorskim blogu.
      Czy ktoś wie więcej o rodzinie p. Gatzów? Jakoś w Internecie nie
      udało mi się nic bardziej pogłębionego znaleźć.
      • semeon Re: Wstydem nie być członkiem obalajacego gremi 21.01.09, 17:16
        Osobiście poznałem tego pana w pierwszej połowie lat
        dziewięćdziesiątych, był wówczas dziennikarzem, ale nie pomnę w
        jakiej gazecie. Palił fajkę, popijał whisky i należał do
        Bydgoskiego Stowarzyszenia Przedsiębiorców,a nawet kandydował z
        listy tego towarzystwa do bydgoskiej rady miejskiej. Gdzieś około
        1995 roku straciłem z nim kontakt.
Pełna wersja