akbk
28.01.09, 20:42
Właściciele 'zagazowanych' autek - uzbroić się w rękawiczki i
cierpliwość albo od razu minąć stację by się nie zdenerwować..
Wywiesili kartkę 'Proszę przygotować pojazd do tankowania' na
dystrybutorze z gazem. Skandal! Tłumaczą się że były skargi na
niedokręcanie kapsli od wlewu gazu... zamiast udowodnić że to nie
prawda, wziąć się w garśc i poprawić swój wizerunek - zrezygnowali z
odkręcania i zakręcania...pewnie jak ktoś się poskarży na paliwo to
zamkną stację... ha!ha!.. no to stracą klientów - i to z powodu
głupiego odkręcenia wlewu... ja znam już dwóch - którzy tam nie
zajadą (no chyba że się poprawią)