parkolas
09.02.09, 07:57
Stary spalił się w PiSie. Leją na niego tam ciepłym moczem. Nawet bydgoscy
radni mają go w nosie. Teraz chłopaczyna zrozpaczony ratuje się jakimś
nowotworem politycznym, który jest bez przyszłości. To taki zbiór
spadochroniarzy bez przyszłości.
Po kolejnych wyborach i tak pożegna się z polityką. PiS go nie przyjmie, a z
ramienia tej partyjki do sejmu nie wejdzie nikt.