Dlaczego prokurator zwleka z przesłuchaniem?

11.02.09, 01:28
<Jeżeli śledztwo wykaże, że w jakimś stopniu do wypadku przyczynił
się kierowca tego radiowozu, to na pewno za to odpowie przed sądem -
zapewnia prokurator Marszałkowski.

BZDURA!!BZDURA!!BZDURA!!

Ronsia ronsie myje.nikt nie pluje w swoje gniazdo.
Skończy sie na niczym,prase sie wyciszy,ludzie zapomną,będzie ok.

pozdro.

    • znadbrdy Dlaczego prokurator zwleka z przesłuchaniem? 11.02.09, 07:47
      Wczoraj wieczorem widziałem oznakowany radiowóz jadący bez sygnału
      ulicą Kossaka (wąsko, ciemno - podwójne niebezzpieczeństwo) grzał
      przynajmniej 80 km/h. Bo kto ma ich ścigać? Z policją jest tak jak z
      lisem pilnującym drobiu w kurniku. A w sprawiedliwość też nie
      wierzę - podejrzewam, że po wypadku policjantowi-kierowcy nie
      sprawdzono zawartości alkoholu w krwi, a kto wie czy to nie było
      przyczyną nieszczęścia.
Pełna wersja