tlss
16.02.09, 10:42
Przeczytałem dzisiaj artykuł "Pieniędzy na imprezy może, niestety,
zabraknąć" z Exspresu
www.express.bydgoski.pl/look/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=2&NrIssue=1132&NrSection=1&NrArticle=1289
68&IdTag=85
W artykule była mowa o ewentualnym rozdziale pieniędzy przez zarząd
województwa na festiwale w regionie.
Według propozycji ma być to podzielone tak:
- 685 000 złotych - taką dotację otrzyma toruński „Kontakt”
- 350 000 zł dostanie Bydgoski Festiwal Operowy
- 450 000 zł zyska Musica Antiqua Europae Orientalis
Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić czemu jest taka różnica pomiędzy
kontaktem a festiwalem operowym w Bydgoszczy ? Przecież na logikę
sztuka operowa potrzebuje droższej scenografii większej liczby
statystów itd.
Kompletnie tego nie rozumiem.