prawdziwe winko

19.11.03, 22:26
niegdyś w Kalifornii pracowałem przy ustawianiu sprzętu muzycznego .
często jeźdzliśmy do Beverly Hills by dać imprezkę . napatrzyliśmy
się przy okazji na ten bogatszy świat .

często braliśmy ze sobą jakieś kalifornijskie tanie ( u nas drogie )
wino .

na imprezkach popijali drogie winka . zastanawiało nas dlaczego
oni go prawie nie piją a jeszcze bardziej jak smakuje coś za kilkaset
dolców za butelkę .

nasz szef ( Polak , bo Amerykanin raczej ograniczony i nie wpadnie
na taki pomysł ) wpadł na pomysł , by przelać nasze winko do
ich butelek a ich do naszych i spróbować tego znakomitego
rarytasu .

Co to był za kwach !!! nie dało się wypić . mysleliśmy , że
skoro oni tak mało poprzednio pili ( wiele nietkniętych otawrtych
butelek ) , to nasze winko jeszcze jest na sali .

nie było - wychlali wszystko . a jakie mieli humory . zachowywali
się jak swoi .
    • Gość: Ted® Re: prawdziwe winko IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 22:32
      moze wczesniej inny Polak juz dokonal zamiany, haha
      • unsatisfied6 Re: prawdziwe winko 19.11.03, 22:34
        Gość portalu: Ted® napisał(a):

        > moze wczesniej inny Polak juz dokonal zamiany, haha

        wiesz co , to możliwe .

        lecz z drugiej strony , gdzie on takiego kwacha kupił ?
        • rhemek Re: prawdziwe winko 19.11.03, 22:37
          unsatisfied6 napisał:

          > Gość portalu: Ted® napisał(a):
          >
          > > moze wczesniej inny Polak juz dokonal zamiany, haha
          >
          > wiesz co , to możliwe .
          >
          > lecz z drugiej strony , gdzie on takiego kwacha kupił ?
          >
          > WY chyba naprawde nie znacie sie na winach..
          otoz te markowe, ktore kosztuja majatek zawsze sa wytrawne i kwasne...
          Im starsze tym kwasniejsze.
          Kupuje sie je ze wzgledu na prestiz, a nie na smak...
          Tak naprawde wino starsze niz 20 lat to sam ocet...
          • unsatisfied6 Re: prawdziwe winko 19.11.03, 22:40
            rhemek napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Gość portalu: Ted® napisał(a):
            > >
            > > > moze wczesniej inny Polak juz dokonal zamiany, haha
            > >
            > > wiesz co , to możliwe .
            > >
            > > lecz z drugiej strony , gdzie on takiego kwacha kupił ?
            > >
            > > WY chyba naprawde nie znacie sie na winach..
            > otoz te markowe, ktore kosztuja majatek zawsze sa wytrawne i kwasne...
            > Im starsze tym kwasniejsze.
            > Kupuje sie je ze wzgledu na prestiz, a nie na smak...
            > Tak naprawde wino starsze niz 20 lat to sam ocet...
            >
            >
            to było gorsze niż ocet .
            • elodia Re: prawdziwe winko 21.11.03, 02:26
              A prawdziwy szampan? Pfuj, cóż za paskudztwo:(
              • unsatisfied6 Re: prawdziwe winko 21.11.03, 10:35
                elodia napisała:

                > A prawdziwy szampan? Pfuj, cóż za paskudztwo:(
                prawdę mówiąc wolę ten rosyjski od tego francuskiego .
        • bator1 Re: prawdziwe winko 21.11.03, 12:20
          W kazdym spożywczym dostaniesz, to te poniżej 4 zł za butelkę :-)))
          • unsatisfied6 Re: prawdziwe winko 21.11.03, 16:13
            bator1 napisała:

            > W kazdym spożywczym dostaniesz, to te poniżej 4 zł za butelkę :-)))
            nie popadajmy w przesadyzmy .
            jest duża rozpiętość win między tymi za 4zł a tymi za kilka tysięcy zł za
            butelkę .
Pełna wersja