Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy

IP: *.iweb.pl 23.11.03, 18:23
No malkontenci - co wy na to ?
    • radca Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 18:45
      hmmmmmmmm

      radca
    • Gość: Remi Kaser vel Ania vel UWoj itp IP: 212.122.214.* 23.11.03, 18:53
      Jakiś Ty szybki Kaser w wychwalaniu Dombrowicza. Przeczytać wszystkie wątki,
      jakie zakładasz i często występujesz pod różnymi nickami mozna pomyśleć, że
      albo jesteś homo- niepewny albo bardzo, bardzo, bardzo bliski panu
      prezydentowi...
      • unsatisfied6 Re: Kaser vel Ania vel UWoj itp 26.11.03, 18:59
        Gość portalu: Remi napisał(a):

        > Jakiś Ty szybki Kaser w wychwalaniu Dombrowicza. Przeczytać wszystkie wątki,
        > jakie zakładasz i często występujesz pod różnymi nickami mozna pomyśleć, że
        > albo jesteś homo- niepewny albo bardzo, bardzo, bardzo bliski panu
        > prezydentowi...
        Ty masz wyraźnie kompleks , byłes biedaku molesteowany w dzieciństwie ?
    • ispan Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 18:57
      "Kiedy zaczną się w Bydgoszczy wielkie inwestycje?

      - Wszystko w swoim czasie. Jest kilka ciekawych pomysłów już
      daleko zaawansowanych, ale nie chcę się nimi chwalić
      przedwcześnie.

      Niech pan wymieni chociaż dwa.

      - Aquapark w Myślęcinku i dworzec PKS obok dworca PKP.

      To kiedy wykąpiemy się w aquaparku?

      - Nie później niż za trzy lata. To będzie pierwszy taki aquapark
      w Polsce, z wykorzystaniem wód geotermalnych. Jest już projekt,
      trwają odwierty tych wód. Mamy też inwestora, ale więcej
      szczegółów ujawnię po podpisaniu umowy. Co do dworca PKS to
      zgłosiła się firma, która chce go wybudować zmieniając przy
      okazji oblicze całej części miasta w okolicach dworca PKP.
      Rozmowy trwają.

      W przyszłym roku planowane jest otwarcie terminalu pasażerskiego
      na bydgoskim lotnisku. Nie obawia się pan, że ten terminal
      będzie świecił pustkami?

      - Jestem pewien, że tak nie będzie. Powiem tylko tyle:
      rozmawiamy z tanimi przewoźnikami z Wielkiej Brytanii i
      niewykluczone, że to bydgoskie lotnisko będzie centrum tanich
      lotów z Polski na całą Europę. Dzisiaj, żeby latać tanimi
      liniami, Polacy jeżdżą do Berlina i Pragi. Niewykluczone, że za
      rok będą przyjeżdżać do Bydgoszczy."

      Ten fragment moze byc gwoxdziem do jego trumny. Zeby takie dwie
      inwestycje wypalily (zwlaszcza nowy PKS za pieniadze prywtnego
      inwestora), najpierw potrzeba wielu inwestycji w prywatnym
      sektorze uslug i produkcji. Bydgoszcznie sa za biedni, a w
      okolicach mieszka za malo ludzi aby ktos chcial budowac za
      prywatne pieniadze teminal PKS. chyba ze miasto bedzie doplacac
      do takiej inwesycji ogromne kwoty.
      W kazdym razie zycze Dombrowiczowi powodzenia, zeby udalo mu sie
      doprowadzic te przynajmniej dwie inwetycje do konca, bez
      przekrtetow, machlojow i straty pieniedzy miejskich w wyniku zle
      skonstruowanych umow. Szkoda, tez ze te dwie inwestyje nie
      przyniosa zadnej poprawy w lokalnym rynku pracy i potencjalnie
      dynamicznym rozowju miasta. Ten frgment dobrze pokazuje
      nieznajomosc "priorytetow rozwojowych".
      • radca Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:11
        Czuje,ze ten okres bedzie jednak jalowym okresem.Jak widze, prezydent miasta
        nie ma silnej pozycji.Rowniez mala sila przebicia i brak skutecznosci.

        Chcialbym bardzo chwalic, ale naprawde nie wiem za co.
        Chyba,ze za tzw. " pochodzenie" ?

        ale tym sie jednak nikt nie naje, pochodzenie - to troche za malo.

        radca
      • unsatisfied6 wielkie inwestycje 26.11.03, 19:04
        ispan napisał:

        > "Kiedy zaczną się w Bydgoszczy wielkie inwestycje?
        >
        > - Wszystko w swoim czasie. Jest kilka ciekawych pomysłów już
        > daleko zaawansowanych, ale nie chcę się nimi chwalić
        > przedwcześnie.
        >
        > Niech pan wymieni chociaż dwa.
        >
        > - Aquapark w Myślęcinku i dworzec PKS obok dworca PKP.
        >
        > To kiedy wykąpiemy się w aquaparku?
        >
        > - Nie później niż za trzy lata. To będzie pierwszy taki aquapark
        > w Polsce, z wykorzystaniem wód geotermalnych. Jest już projekt,
        > trwają odwierty tych wód. Mamy też inwestora, ale więcej
        > szczegółów ujawnię po podpisaniu umowy. Co do dworca PKS to
        > zgłosiła się firma, która chce go wybudować zmieniając przy
        > okazji oblicze całej części miasta w okolicach dworca PKP.
        > Rozmowy trwają.
        >
        > W przyszłym roku planowane jest otwarcie terminalu pasażerskiego
        > na bydgoskim lotnisku. Nie obawia się pan, że ten terminal
        > będzie świecił pustkami?
        >
        > - Jestem pewien, że tak nie będzie. Powiem tylko tyle:
        > rozmawiamy z tanimi przewoźnikami z Wielkiej Brytanii i
        > niewykluczone, że to bydgoskie lotnisko będzie centrum tanich
        > lotów z Polski na całą Europę. Dzisiaj, żeby latać tanimi
        > liniami, Polacy jeżdżą do Berlina i Pragi. Niewykluczone, że za
        > rok będą przyjeżdżać do Bydgoszczy."
        >
        > Ten fragment moze byc gwoxdziem do jego trumny. Zeby takie dwie
        > inwestycje wypalily (zwlaszcza nowy PKS za pieniadze prywtnego
        > inwestora), najpierw potrzeba wielu inwestycji w prywatnym
        > sektorze uslug i produkcji. Bydgoszcznie sa za biedni, a w
        > okolicach mieszka za malo ludzi aby ktos chcial budowac za
        > prywatne pieniadze teminal PKS. chyba ze miasto bedzie doplacac
        > do takiej inwesycji ogromne kwoty.
        > W kazdym razie zycze Dombrowiczowi powodzenia, zeby udalo mu sie
        > doprowadzic te przynajmniej dwie inwetycje do konca, bez
        > przekrtetow, machlojow i straty pieniedzy miejskich w wyniku zle
        > skonstruowanych umow. Szkoda, tez ze te dwie inwestyje nie
        > przyniosa zadnej poprawy w lokalnym rynku pracy i potencjalnie
        > dynamicznym rozowju miasta. Ten frgment dobrze pokazuje
        > nieznajomosc "priorytetow rozwojowych".
        też trzymam za niego kciuki , i nie oczekuję realizacji
        wielkich inwestycji - satysfakcjonują mnie małe sprawy ,
        jak poprawa bezpieczeństwa na ulicach Bydgoszczy i inwestowanie
        w naukę . Przeznaczenie 600tys zł na sprowadzenie dobrych profesorów
        to WIELKA INWESTYCJA , która w przyszłosci będzie procentować .

        warto by było na ten cel przeznaczyc więcej , ale skoro takie
        są możliwaści budżetu
        • ispan Re: wielkie inwestycje 27.11.03, 03:30
          unsatisfied6 napisał:


          > też trzymam za niego kciuki , i nie oczekuję realizacji
          > wielkich inwestycji - satysfakcjonują mnie małe sprawy ,
          > jak poprawa bezpieczeństwa na ulicach Bydgoszczy i inwestowanie
          > w naukę . Przeznaczenie 600tys zł na sprowadzenie dobrych profesorów
          > to WIELKA INWESTYCJA , która w przyszłosci będzie procentować .
          >
          > warto by było na ten cel przeznaczyc więcej , ale skoro takie
          > są możliwaści budżetu
          >
          >
          Patrzysz na rozwoj miasta ze swojej perspektywy. Perspektywy czlowieka juz
          ustatkowanego, z rodzina, z silnym kregiem stalych znajomych, z prawdopodobnie
          wmiare stabilna sytuacja na rynku pracy (rowniez zony).
          Ja i wiele tysiecy mlodych ludzi patrzy z perspektywy swojego rozwoju oraz
          bezpieczenstwa rodziny. Powiem szczerze, ale w Bydgoszcz ciezko znalexc ciekawa
          prace i niesposob dostrzec jak narazie lepszych perspektyw rozwoju tego rynku w
          naszym miescie. Warszawa i zagranica mnie za bardzo rozpiescily pod wzgledem
          zarobkowym i pod wzgledem wyzwan. Coraz czesciej sie zastanawiam co bym mogl w
          Bydzi robic. Otworzyc firme? Czemu nie? Ale czy jet to wystarczajaco dobry
          rynek na otwarcie swojego biznesu? Raczej nie. Czy gdy bede gotowy na podboj
          Bydgoszcz swoimi intereami, nie bedzie juz za pozno na przeprowadzke rodziny?
          Na przekonanie zony do zmiany miejsca na bardziej prowincjonalne?
          Wlasnie dlatego nie maja dla mnie duzego znaczenia interwencje wsrod
          mieszkancow, bo nie sa wspierane odpowidnimi dzialaniami prorozwojowymi
          dajacymi impuls na nastepne dziesieciolecia (Bo na razie nie widac ani efektow,
          ani samych dzialan).
          600 000 wpompowane w uniwersytet jasne, ze pomoga. Ale co z tego skoro i tak
          wiele tysiecy ambitnych, zdolnych i dynamicznych do czasu pierwszych efektow
          wyemigruje do innych miast, przyczyniajac sie do ich rozwoju, oraz tworzenia
          realnej wartosci dodanej w tych miastach, z ktorej wiele tysiecy mieszkancow
          bedzie moglo korzystac? Ja nie chce czekac kolejnych 3 lat na to, az zmieni sie
          prezydent, ktory bardziej skupi sie na skutecznych dzialaniach
          proinwestorskich. Dla mnie 3 lata + okres oczekiwania ne pierwsze efekty, to
          juz bedzie za pozno. Gra niewarta swieczki:(


          pozdr
    • polynomial Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:16
      Nadęty bufon.


      "Kiedy zaczną się w Bydgoszczy wielkie inwestycje?

      - Wszystko w swoim czasie.(NA 31 LUTEGO) Jest kilka ciekawych pomysłów już
      daleko zaawansowanych, ale nie chcę się nimi chwalić przedwcześnie. (ROTFL)

      Niech pan wymieni chociaż dwa.

      - Aquapark w Myślęcinku i dworzec PKS obok dworca PKP. (FANTASTYKA!)

      To kiedy wykąpiemy się w aquaparku?

      - Nie później niż za trzy lata. (DARTH VADER I MYSZKA MIKI BEDĄ NA OTWARCIU)
      To będzie pierwszy taki aquapark w Polsce, z wykorzystaniem wód geotermalnych.
      (PIERDU,PIERDU) Jest już projekt, trwają odwierty tych wód. Mamy też
      inwestora, ale więcej szczegółów ujawnię po podpisaniu umowy (I WTEDY
      ZOBACZYCIE W JAKIE WAS WPAKOWAŁEM GÓWNO). Co do dworca PKS to zgłosiła się
      firma, która chce go wybudować zmieniając przy okazji oblicze całej części
      miasta w okolicach dworca PKP . Rozmowy trwają. (I POTRWAJĄ! PRZY DOBRYM WINIE
      W CANNES!)"

      FACET FRUWA! PÓKI CO ZACZĄŁ OD WYŁĄCZANIA ŚWIATEŁ W MIEŚCIE.
      A TRANZYT TIR-ÓW WARSZAWA-SZCZECIN PRZEZ NAJWIĘKSZĄ SYPIALNIE MIASTA JAK BYŁ
      TAK TRWA NADAL!


      Polynomial-C
      • Gość: Remi Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: 212.122.214.* 23.11.03, 19:25
        Rzeczywiście ludziom, którym powodzi się coraz gorzej, często ledwo wiążą
        koniec z końcem najbardziej jest potrzebny aquapark.
      • radca Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:32
        Zauwazylem tak rzecz....

        przed Wyborami szukano kandydata na Prezydenta miasta, ale zadna z partii
        nie miala u siebie kogos - kto moglby pokonac dotychczasowego.Wiec zaczely sie
        rozmowy i prawie wszystkie ugrupowania - skrzyknely sie dla jednego.
        Udalo sie dgadac i omowic podzial stanowisk - Wybory wygrane.
        Czyli mozna powiedziec - wygrane Wybory i becny Prezydent miasta , to sukces
        kilku partii.

        Lecz obecnie zauwazam,ze jakos tych innych partii sie nie zauwaza, nie daja
        znac o sobie.Co sie takiego stalo ?

        Czy nie bardzo juz zalezy tym iinym ugrupowaniom politycznym - na promowaniu
        obecnego Prezydenta i pomaganiu Jemu ?

        Czy dopiero przed nastepnymi Wyborami - zaczna sie ruchy partii i majacych
        apetyty na wladze ? Byc moze slabsza pozycja i slabe notowania becnego
        Prezydenta miasta - bedzie komus na reke ?

        Okres jalowy i znowu do nastepnych Wyborow, a wtedy to lepiej wypadnie na
        CASTINGU WYBORCZYM - zalapie sie na stolek.

        i znowu zaczna sie potyczki i czekanie do nastepnych Wyborow.

        To mi troche przypomina AWS.

        radca

        ps. moim zdaniem Prezydent miasta otoczony jest malo skutecznymi ludzmi
        • polynomial Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:36
          radca napisał:

          > Zauwazylem tak rzecz....
          >
          > przed Wyborami szukano kandydata na Prezydenta miasta, ale zadna z partii
          > nie miala u siebie kogos - kto moglby pokonac dotychczasowego.Wiec zaczely
          sie
          > rozmowy i prawie wszystkie ugrupowania - skrzyknely sie dla jednego.
          > Udalo sie dgadac i omowic podzial stanowisk - Wybory wygrane.
          > Czyli mozna powiedziec - wygrane Wybory i becny Prezydent miasta , to sukces
          > kilku partii.
          >
          > Lecz obecnie zauwazam,ze jakos tych innych partii sie nie zauwaza, nie daja
          > znac o sobie.Co sie takiego stalo ?
          >
          > Czy nie bardzo juz zalezy tym iinym ugrupowaniom politycznym - na promowaniu
          > obecnego Prezydenta i pomaganiu Jemu ?
          >
          > Czy dopiero przed nastepnymi Wyborami - zaczna sie ruchy partii i majacych
          > apetyty na wladze ? Byc moze slabsza pozycja i slabe notowania becnego
          > Prezydenta miasta - bedzie komus na reke ?
          >
          > Okres jalowy i znowu do nastepnych Wyborow, a wtedy to lepiej wypadnie na
          > CASTINGU WYBORCZYM - zalapie sie na stolek.
          >
          > i znowu zaczna sie potyczki i czekanie do nastepnych Wyborow.
          >
          > To mi troche przypomina AWS.
          >
          > radca
          >
          > ps. moim zdaniem Prezydent miasta otoczony jest malo skutecznymi ludzmi

          Wynik "kampanii negatywnej". Na zasadzie, nie co razem zbudować tylko jak i
          komu przyp...ić!
          I "takie coś" nazywa siebie "prezydentem". A najgorsze jest to, że on zaczął w
          to wierzyć!

          Polynomial-C
          • ivica Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 09:55
            Poly idz poczytaj swoje anarchistyczne strony i cos nam podrzuc na temat USA wtedy przynajmniej jestes smieszny a teraz tylko zalosny.
            • polynomial Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 11:12
              ivica napisał:

              > Poly idz poczytaj swoje anarchistyczne strony i cos nam podrzuc na temat USA
              wt
              > edy przynajmniej jestes smieszny a teraz tylko zalosny.
              >

              Żałosna jest dziwkarsko-pedalska mafia Złotowskiego-Dombrowicza!

              Polynomial-C
        • Gość: kaczor Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 23.11.03, 22:07
          > Zauwazylem tak rzecz....
          >
          > przed Wyborami szukano kandydata na Prezydenta miasta, ale zadna z partii
          > nie miala u siebie kogos - kto moglby pokonac dotychczasowego.Wiec zaczely
          sie
          > rozmowy i prawie wszystkie ugrupowania - skrzyknely sie dla jednego.

          - To znaczy na kogo? Dombrowicza wysunęło na kandaydata BPO, czyli ludzie
          związani z PO (lub nie)

          > Udalo sie dgadac i omowic podzial stanowisk - Wybory wygrane.
          > Czyli mozna powiedziec - wygrane Wybory i becny Prezydent miasta , to sukces
          > kilku partii.

          - Jakich partii? Przecież PiS wystawił Kosmę Złotowskiego!
          Krótka pamięć Radco!

          > Lecz obecnie zauwazam,ze jakos tych innych partii sie nie zauwaza, nie daja
          > znac o sobie.Co sie takiego stalo ?

          - No właśnie, prawicowe partie poobrażały się na siebie, a jak mają po 1-3
          radnych to co mają pokazać? Eselduchy prowadzą z prezydentem wojnę, a on i tak
          jeszcze nieźle sobie radzi. Nawet Kosherna to zauważa.
          • radca Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 22:28
            Gość portalu: kaczor napisał(a):

            > > Zauwazylem tak rzecz....
            > >
            > > przed Wyborami szukano kandydata na Prezydenta miasta, ale zadna z partii
            > > nie miala u siebie kogos - kto moglby pokonac dotychczasowego.Wiec zaczely
            >
            > sie
            > > rozmowy i prawie wszystkie ugrupowania - skrzyknely sie dla jednego.
            >
            > - To znaczy na kogo? Dombrowicza wysunęło na kandaydata BPO, czyli ludzie
            > związani z PO (lub nie)

            - na kogo ? na Dombrowicza

            > > Udalo sie dgadac i omowic podzial stanowisk - Wybory wygrane.
            > > Czyli mozna powiedziec - wygrane Wybory i becny Prezydent miasta , to sukc
            > es
            > > kilku partii.
            >
            > - Jakich partii? Przecież PiS wystawił Kosmę Złotowskiego!
            > Krótka pamięć Radco!

            - na samym poczatku jednak, bylo omawiane - aby byl tylko jeden kandydat,
            lecz zaszly spory co do pozniejszej obsady i sie nie dogadano

            lecz bylo caly czas omawiane , aby byl tylko jeden wspolny kandydat

            > > Lecz obecnie zauwazam,ze jakos tych innych partii sie nie zauwaza, nie daj
            > a
            > > znac o sobie.Co sie takiego stalo ?
            >
            > - No właśnie, prawicowe partie poobrażały się na siebie, a jak mają po 1-3
            > radnych to co mają pokazać?

            - kazda partia sobie rzepke skrobie i nie bardzo pragnie wznosic inna formacje
            na tzw.wyzyny i szczyty.

            > Eselduchy prowadzą z prezydentem wojnę, a on i tak
            > jeszcze nieźle sobie radzi. Nawet Kosherna to zauważa.

            - im wiecej bedzie partii politycznych - tym bedzie wiekszy balagan

            powstaja nowe, rozczepiaja sie na nowe ugrupowania i co partyjka - to zaraz
            za stolek chce chwytac

            a ludzie ?
            a kto sie tam ludzmi przejmuje ?

            radca
        • ivica Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 09:57
          radca napisał:

          >
          > ps. moim zdaniem Prezydent miasta otoczony jest malo skutecznymi ludzmi

          np. kto jest malo skuteczny i dlaczego. Moze jakies konkrety a nie slowa...
      • unsatisfied6 Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 26.11.03, 19:07
        polynomial napisał:

        > Nadęty bufon.
        >
        >
        > "Kiedy zaczną się w Bydgoszczy wielkie inwestycje?
        >
        > - Wszystko w swoim czasie.(NA 31 LUTEGO) Jest kilka ciekawych pomysłów już
        > daleko zaawansowanych, ale nie chcę się nimi chwalić przedwcześnie. (ROTFL)
        >
        > Niech pan wymieni chociaż dwa.
        >
        > - Aquapark w Myślęcinku i dworzec PKS obok dworca PKP. (FANTASTYKA!)
        >
        > To kiedy wykąpiemy się w aquaparku?
        >
        > - Nie później niż za trzy lata. (DARTH VADER I MYSZKA MIKI BEDĄ NA OTWARCIU)
        > To będzie pierwszy taki aquapark w Polsce, z wykorzystaniem wód
        geotermalnych.
        > (PIERDU,PIERDU) Jest już projekt, trwają odwierty tych wód. Mamy też
        > inwestora, ale więcej szczegółów ujawnię po podpisaniu umowy (I WTEDY
        > ZOBACZYCIE W JAKIE WAS WPAKOWAŁEM GÓWNO). Co do dworca PKS to zgłosiła się
        > firma, która chce go wybudować zmieniając przy okazji oblicze całej części
        > miasta w okolicach dworca PKP . Rozmowy trwają. (I POTRWAJĄ! PRZY DOBRYM
        WINIE
        > W CANNES!)"
        >
        > FACET FRUWA! PÓKI CO ZACZĄŁ OD WYŁĄCZANIA ŚWIATEŁ W MIEŚCIE.
        > A TRANZYT TIR-ÓW WARSZAWA-SZCZECIN PRZEZ NAJWIĘKSZĄ SYPIALNIE MIASTA JAK BYŁ
        > TAK TRWA NADAL!
        >
        >
        > Polynomial-C
        tutaj mamy różne zdania . wolę jego racjonalną i uczciwą pracę od
        poprzedniego okresu .
    • rok1978 Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:37
      A może zamiast akwaparku basen na każdym osiedlu? :P
      • radca Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:41
        rok1978 napisał:

        > A może zamiast akwaparku basen na każdym osiedlu? :P

        - tak, to jest bardziej potrzebne

        radca
        • rhemek Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 23.11.03, 19:44

          aqapark to co innego niz zwykly basen.
          I jest potrzebny w kazdym miescie
          • unsatisfied6 Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 26.11.03, 19:09
            rhemek napisał:

            >
            > aqapark to co innego niz zwykly basen.
            > I jest potrzebny w kazdym miescie
            to nie jest nierealna inwestycja , bo szybko się zwraca .
        • qczi Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 12:29
          a moze samochod dla kazdego mieszkanca?
    • Gość: mambo Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: 213.25.22.* 23.11.03, 20:26
      Pewnie niektore uwagi krytyczne sa zasadne, ale kurcze, zaden z
      krytykantow nie powiedzial nic o tym, jakie jego zdaniem pomysly
      powinny byc dobre! A jakie pomysly on by mial? Ciekawe czemu?
      Pustka w glowie? Czy moze tylko za duzo zolci we krwi...
    • Gość: Robcio Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.03, 20:36
      Jedno wielkie pustosłowie. I jak zwykle bez konkretów, tylko tyle, że 'będzie
      lepiej'. Hehehe. Stara śpiewka.
      Wystawia sobie czwórkję - ja bym mu wystawił 2- za nieudolność.
      • Gość: ; Kupi profesorów!!! IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.11.03, 20:51
        Dombrowicz popełnił szereg gaf, ale największe wtedy kiedy
        odzywa się na temat uniwersytetu. Po pierwsze nie wie co mówi i
        mówi to co mu ślina na język przyniesie (albo małżonka
        podpowie). Jest w tych sprawach absolutnie niekompetentny i
        robi niepowetowaną krzywdę środowisku akademickiemu w
        Bydgoszczy. Dopiero co "przepukał" AM, a z nią lecznictwo w
        Bydgoszczy. Dalej śmie sie odzywać na temat uniwersytetu. Widzi
        tylko AB - pompuje w nią miejski majątek - a ona jak była
        mizerna tak jest (albo jeszcze gorzej, bo profesorowie stamtąd
        odchodzą i mają w nosie kolejne budynki od miasta). Należałoby
        dociec interesu Pana Prezydenta w dawaniu prezentów AB??? Oby
        AB nie znalazła się wkrótce w strukturach UMK i majątek miasta
        powędruje do Torunia. Na domiar złego wypowiada się o KUPOWANIU
        profesorów - obrażając ich tym samym. Taki uczciwy to chyba
        postąpi zgodnie z Ustawą o zamówienaich publicznych i
        przeprowadzi zgodnie z nią przetarg - chcę aby moje podatki
        zostały wydane zgodnie z prawem!!!

        • radca skladamy sie, ale chcemy cos za to miec 23.11.03, 21:08
          Gość portalu: ; napisał(a):

          > Dombrowicz popełnił szereg gaf, ale największe wtedy kiedy
          > odzywa się na temat uniwersytetu. Po pierwsze nie wie co mówi i
          > mówi to co mu ślina na język przyniesie (albo małżonka
          > podpowie). Jest w tych sprawach absolutnie niekompetentny i
          > robi niepowetowaną krzywdę środowisku akademickiemu w
          > Bydgoszczy. Dopiero co "przepukał" AM, a z nią lecznictwo w
          > Bydgoszczy. Dalej śmie sie odzywać na temat uniwersytetu. Widzi
          > tylko AB - pompuje w nią miejski majątek - a ona jak była
          > mizerna tak jest (albo jeszcze gorzej, bo profesorowie stamtąd
          > odchodzą i mają w nosie kolejne budynki od miasta). Należałoby
          > dociec interesu Pana Prezydenta w dawaniu prezentów AB??? Oby
          > AB nie znalazła się wkrótce w strukturach UMK i majątek miasta
          > powędruje do Torunia. Na domiar złego wypowiada się o KUPOWANIU
          > profesorów - obrażając ich tym samym. Taki uczciwy to chyba
          > postąpi zgodnie z Ustawą o zamówienaich publicznych i
          > przeprowadzi zgodnie z nią przetarg - chcę aby moje podatki
          > zostały wydane zgodnie z prawem!!!
          >

          - dlaczego AB ?
          to stamtad jest TOMASZ REGA, obecnie w Radzie Miasta


          To moze byc pochodne z podzialu rol , poprzez obietnice powyborcze.
          My bedziemy glosowac, ale chcemy cos za to.

          Czyli jednak uklady i osiaganie korzysci.

          Podobnie bylo z tym pelnomocnikiem ds niepelnosprawnych, podobnie bylo z innymi.

          " skladamy sie na glosy, ale po Wyborach chcemy cos dla siebie"

          radca
          • ivica Re: skladamy sie, ale chcemy cos za to miec 24.11.03, 10:10
            radca napisał:

            > - dlaczego AB ?
            > to stamtad jest TOMASZ REGA, obecnie w Radzie Miasta
            >


            Radco opanuj sie. Czy to ze Rega studiuje (juz chyba 10 lat :PP) na AB to nic tam sie nie moze dziac?? czy moze z tego powodu zburzyc te uczelnie??




            >
            > To moze byc pochodne z podzialu rol , poprzez obietnice powyborcze.
            > My bedziemy glosowac, ale chcemy cos za to.
            >
            > Czyli jednak uklady i osiaganie korzysci.


            jakie układy jakie korzysci?? Masz jakies dowody?? czy tylko rzucasz oskarzenia??


            >
            > Podobnie bylo z tym pelnomocnikiem ds niepelnosprawnych, podobnie bylo z innymi
            > .


            co bylo z pelnomocnikiem?? byl ponad 8 miesiecy na chorobowym i zostal zwolniony sprawa prosta . Jacy inni??



            >
            > " skladamy sie na glosy, ale po Wyborach chcemy cos dla siebie"
            >



            kto dostał cos dla siebie?? jaka partia???? masz jakies dowody czy pie.... trzy po trzy.........:((((


            > radca
        • unsatisfied6 Re: Kupi profesorów!!! 26.11.03, 19:10
          Gość portalu: ; napisał(a):

          > Dombrowicz popełnił szereg gaf, ale największe wtedy kiedy
          > odzywa się na temat uniwersytetu. Po pierwsze nie wie co mówi i
          > mówi to co mu ślina na język przyniesie (albo małżonka
          > podpowie). Jest w tych sprawach absolutnie niekompetentny i
          > robi niepowetowaną krzywdę środowisku akademickiemu w
          > Bydgoszczy. Dopiero co "przepukał" AM, a z nią lecznictwo w
          > Bydgoszczy. Dalej śmie sie odzywać na temat uniwersytetu. Widzi
          > tylko AB - pompuje w nią miejski majątek - a ona jak była
          > mizerna tak jest (albo jeszcze gorzej, bo profesorowie stamtąd
          > odchodzą i mają w nosie kolejne budynki od miasta). Należałoby
          > dociec interesu Pana Prezydenta w dawaniu prezentów AB??? Oby
          > AB nie znalazła się wkrótce w strukturach UMK i majątek miasta
          > powędruje do Torunia. Na domiar złego wypowiada się o KUPOWANIU
          > profesorów - obrażając ich tym samym. Taki uczciwy to chyba
          > postąpi zgodnie z Ustawą o zamówienaich publicznych i
          > przeprowadzi zgodnie z nią przetarg - chcę aby moje podatki
          > zostały wydane zgodnie z prawem!!!
          >
          więc się przejęzyczył , zatrudni profesorów .
    • Gość: Zbulwersowany Czy Domdrowicz kupi profesorów zgodnie z Ust.o Zam. P. IP: *.proxyplus.cz / 192.168.19.* 23.11.03, 20:48
      Dombrowicz popełnił szereg gaf, ale największe wtedy kiedy
      odzywa się na temat uniwersytetu. Po pierwsze nie wie co mówi i
      mówi to co mu ślina na język przyniesie (albo małżonka
      podpowie). Jest w tych sprawach absolutnie niekompetentny i
      robi niepowetowaną krzywdę środowisku akademickiemu w
      Bydgoszczy. Dopiero co "przepukał" AM, a z nią lecznictwo w
      Bydgoszczy. Dalej śmie sie odzywać na temat uniwersytetu. Widzi
      tylko AB - pompuje w nią miejski majątek - a ona jak była
      mizerna tak jest (albo jeszcze gorzej, bo profesorowie stamtąd
      odchodzą i mają w nosie kolejne budynki od miasta). Należałoby
      dociec interesu Pana Prezydenta w dawaniu prezentów AB??? Oby
      AB nie znalazła się wkrótce w strukturach UMK i majątek miasta
      powędruje do Torunia. Na domiar złego wypowiada się o KUPOWANIU
      profesorów - obrażając ich tym samym. Taki uczciwy to chyba
      postąpi zgodnie z Ustawą o zamówienaich publicznych i
      przeprowadzi zgodnie z nią przetarg - chcę aby moje podatki
      zostały wydane zgodnie z prawem!!!
    • Gość: Adi A gdzie pytanie o drogi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 21:58
      Nie wiem, czy w Bydgoszczy mozna wymiec wiecej jak 10 ulic ,
      ktore nie maja dziur, albo nie sa partacko zrobione/naprawione.
      Czemu Wyborcza nie moze zadac takich pytan? Jaki jest sens
      przenoszenie PKSu?
    • Gość: Toronto Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.sympatico.ca 23.11.03, 22:02
      Uwazam, ze miastem powinien kierowac niezalezny od Rady menedzer
      i traktowac miasto tak jak duza korporacje.
      Takie rozwiazania mozna spotkac np. w USA.
      Prezydent Miasta pelnilby w takim ukladzie role reprezentacyjna
      i kontrolna.

      Wracajac do oceny obecnego Prezydenta Bydgoszczy to,
      mim zdaniem,Pan Dabrowicz robi duzo dobrego dla miasta, lansuje
      nowy styl komunikowania sie i reagowania na problemy
      mieszkancow.
      Jednakze oceni go "historia";czas szybko uplywa,na koniec
      kadencji trudno bedzie tlumaczyc, ze brak skutecznosci na
      pewnych odcinkach wynikal z braku porozumienia z Rade etc.

      Konflikt Rady z Prezydentem Miasta - trwajacy zreszta od kilku
      dobrych juz lat i za poprzednikow Pana Dabrowicza - trzeby bylo
      rozwiazac na drodze wprowadzenia zmian - zainicjowania nowego
      systemu bardziej "przyjaznego" dla stron.
      Byc moze trzeba by bylo zwiekszyc kompetencje Prezydenta -
      uniezaleznic podstawowe sfery umozliwiajace sprawne kierowanie
      miastem od Rady ?

      Oczywiscie kazda wladza musi podlegac kontroli spolecznej
      - celem zapobieganiu wypaczen.

      J.K.W.
      Toronto
      • Gość: kaczor Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.gtech.com / 156.24.1.* 23.11.03, 22:44
        Tu był już taki jeden 'zdolny' menedżer, nazywał się Jasiakiewicz, no niestety
        nikt go nie kontrolował...
    • Gość: Bart Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.klik.bydgoszcz.pl 23.11.03, 23:26
      Nie będę się rozwodził, ale mam na dysku komputera program
      wyborczy Dombrowicza. Pan Prezydent aby go zrealizować będzie
      musiał być na swoim stanowisku jeszcze ze dwie kadencje - takie
      ma tempo, lub pisząc ów progam wierzył w cuda.
      Zacytuję tylko kilka punktów w/w programu:
      1. Jasne miasto – oświetlenie ciemnych ulic, zaułków, parków.
      Jak jest - mianowicie światła w całym mieście włączają się
      później...
      2. Co roku – z budżetu miasta środki na minimum 250 000 m. kw.
      nowych dywaników bitumicznych na istniejących drogach.
      Pozostawiam ten punkt bez komentarza...
      3. Czytelne i odnawiane oznakowanie miasta – tak poziome jak i
      znaki kierunkowe. Hmmmm... Bardzo ciekawy punkt programu, tylko
      dlaczego tak często na mieście można zauważyć wypłowiałe znaki
      drogowe? O znakach poziomych już nie wspomnę...

      I jeszcze jedno. Nie będę dochodził ile kosztuje miasto
      wydawanie biletynu Urzędu Miasta - "Kurier Ratuszowy". Ale nie
      mogę oprzeć się wrażeniu, że to tuba propagandowa Dombrowicza i
      osób z nim związanych. Wystarczy wziąść do ręki i sobie
      poczytać... Ale jedno zdanie pozwolę sobie zacytować: "Nie
      uwikłany w spory partyjne i personalne, prezentujący dobry
      program wyborczy, nie miał kłopotów w ostatecznym rozgromieniu
      (sic!) rywala." Hmmm... z tym rozgromieniem to lekka przesada,
      bo dostał 54,62% głosów. Nie ma to jak samozachwyt. PANIE
      DOMBROWICZ!!! TROCHĘ WIĘCEJ POKORY!!!!




      • ispan Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 02:13
        Njalepsza byla notka na stronie www.bydgoszcz.pl, jak to jakis radny z Poznania
        wizytowal Bydgoszcz y chwalil w Poznaniu, jaki to dobry gospodarz rzadzi
        Bydgoszcza, jak to sie patrzy urzednikom na rece i ze widac reke gospodarska w
        miescie! I nic poza tym nie bylo!!!! Caly artykul slodkopierdzacy na temat
        najlepszego prezydenta na swiecie.

        Czytajac to, chcialo mi sie , szczerze, rzygnac. Propaganda typowa dla
        komunistow.
        Po jakis dwoch tygodnich artykul zniknal z aktualnosci samorzadowych (m.in.
        strony starowej). Chyba nie tylko mi sie chcialo rzygnac.
        • qczi Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy 24.11.03, 09:28
          jesli uda mu sie sciagnac ryanair lub easyjet do bydzi, to.............. kurde,
          to najlepszy pomysl pod sloncem!
          bedziemy latac za 6 euro do londyu
      • Gość: PIT Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 13:29
        Gość portalu: Bart napisał(a):

        > Nie będę się rozwodził, ale mam na dysku komputera program
        > wyborczy Dombrowicza. Pan Prezydent aby go zrealizować będzie
        > musiał być na swoim stanowisku jeszcze ze dwie kadencje - takie
        > ma tempo, lub pisząc ów progam wierzył w cuda.
        > Zacytuję tylko kilka punktów w/w programu:
        > 1. Jasne miasto – oświetlenie ciemnych ulic, zaułków, parków.
        > Jak jest - mianowicie światła w całym mieście włączają się
        > później...
        > 2. Co roku – z budżetu miasta środki na minimum 250 000 m. kw.
        > nowych dywaników bitumicznych na istniejących drogach.
        > Pozostawiam ten punkt bez komentarza...
        > 3. Czytelne i odnawiane oznakowanie miasta – tak poziome jak i
        > znaki kierunkowe. Hmmmm... Bardzo ciekawy punkt programu, tylko
        > dlaczego tak często na mieście można zauważyć wypłowiałe znaki
        > drogowe? O znakach poziomych już nie wspomnę...
        >
        > I jeszcze jedno. Nie będę dochodził ile kosztuje miasto
        > wydawanie biletynu Urzędu Miasta - "Kurier Ratuszowy". Ale nie
        > mogę oprzeć się wrażeniu, że to tuba propagandowa Dombrowicza i
        > osób z nim związanych. Wystarczy wziąść do ręki i sobie
        > poczytać... Ale jedno zdanie pozwolę sobie zacytować: "Nie
        > uwikłany w spory partyjne i personalne, prezentujący dobry
        > program wyborczy, nie miał kłopotów w ostatecznym rozgromieniu
        > (sic!) rywala." Hmmm... z tym rozgromieniem to lekka przesada,
        > bo dostał 54,62% głosów. Nie ma to jak samozachwyt. PANIE
        > DOMBROWICZ!!! TROCHĘ WIĘCEJ POKORY!!!!

        Przypominam jeszcze, że program wyborczy Dombrowicza był ukazany na stronie
        internetowej. W kilka dni po wyborach strona została, ale program został z niej
        usunięty. Czyżby prezydent bał się, że ludzie go rozliczą ? Może zależy mu,
        żeby zapomnieli o obietnicach przedwyborczych ?
        Czy obietnice zostaną spełnione okaże się po uchwaleniu budżetu miasta na 2004
        rok. Ten budżet przygotuje prezydent. Poprzedni na rok 2003 był kopią budżetu
        przygotowanego przez SLD-owski zarząd miasta.
      • Gość: PIT Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.03, 13:35
        Gość portalu: Bart napisał(a):
        >Nie uwikłany w spory partyjne i personalne>

        Nieprawda, uważam, że na nieszczęście dla miasta Dombrowicz ma talent do
        wikłania się w spory partyjne personalne. Śmieszne jest też jego podkreślanie
        swojej bezpartyjności. Czy bezpartyjność polega na kłóceniu się wyłącznie z
        SLD ?

        >, prezentujący dobry program wyborczy>

        Program jest może dobry, ale to tylko hasła. Liczy się wykonanie planu lub
        przynajmniej determinacja w jego realizacji.

    • Gość: Emeryt Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.telsten.com / 10.20.6.* 25.11.03, 01:20
      Moim zdaniem p.Dombrowicz niewiele lub nic nie zrobil dla
      miasta i powinien zrezygnowac.Walka z radnymi swiadczy o tym,ze
      nie nadaje sie na polityka,pomysl z uniwersytetem "spiepszyl"
      dokumentnie,bo medycyna mu uciekla,zadnych inwestycji miejskich
      nie zaczal,obiecanki cacanki a glupiemu radosc.Jego kadencja to
      strata czasu dla miasta.
      • Gość: ~ab Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.warszawa.tktelekom.pl 26.11.03, 18:52
        Dziękuję!!!
    • Gość: ~ab Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.warszawa.tktelekom.pl 26.11.03, 18:50
      Panie "Prezydencie" niektórych Bydgoszczan!!!! Jest mi
      niewypowiedzianie przyjemnie życzyć Panu dobrego samopoczucia. A
      może zmienić nie tylko Radę Miasta ale i mieszkańców????? To
      wbrew Pańskim działaniom również Pańscy wyborcy. Drugi raz chyba
      nie połakomią sie na jabłka!!!. Rada Miasta też nie wybrała się
      sama...niestety Pan tego nie rozumie,albo zrozumieć nie chce.
      Gratuluje Panu znakomitego pomysłu na bydgoską oświatę. Dziękuję
      również za wszystkie zainicjowane przez Pana inwestycje.
      • Gość: kaser Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.iweb.pl 26.11.03, 21:28
        Czytam te wasze wypowiedzi i zastanawiam się.
        Czy to tylko takie gadanie czy faktycznie jestescie tak mało rozwinięci.
        400 000 miasto to nie jakis stragan na dziadowskim targowisku, którym moze
        zarządzac baba z dziadem. To wielki organizm wymagający odpowiedzialnych i
        wywazonych decyzji. Niemozna bowiem utrzymywać szkół po to tylko żeby je
        utrzymywać. Pieniędzy brakuje na wszystko - ale jesli ktos tego nie rozumie to
        znaczy ze albo jest głupi albo robi to złośliwie. Firmy nie będą inwestować w
        kraju w którym podatki zjadają cały dochód. Niestety w Polsce jeszcze to
        Państwo ustala podatki i je zabiera a nie Gmina. I to nie gmina reguluje
        makroekonomią. To Państwo (w tym przypadku Państwo Millera) decyduje o ulgach i
        walorach inwestycyjnych. Prezydent Bydgoszczy reprezentujacy interesy gminy
        moze tylko w obecnym, chorym systemie odpowiednio wydawac pieniadze w
        wiekszosci pochodzące z dotacji z kasy Państwa. Jak zmini sie system i cały
        wypracowany dochó zostawac bedzie w gminie to wtedy mozna miec pretensje o
        niegospodarność. Teraz chwała Prezydentowi Konstantemu Dombrowiczowi za to ze
        Nasze pieniądze, w przeciwienstwie do swego poprzednika wydaje uczciwie.
        Zastanówcie się wiec następnym razem na kogo głosujecie w wyborach
        parlamentarnych. A najczęściej nie głosujecie - i potem tylko gadacie jak to
        jest zle.

        • Gość: truten Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 21:34
          Moj drogi! Otoa wlasnie chodzi o to , ze Pan Prezydent nie wydaje naszych
          pieniedzy ! To samo nie moze byc powodem do chwaly. Dla mnie stracil caly rok.
          Poswicil go na tropienie afer .Jedyny jego sukces to sciezka rowerowa , bo
          nawet szmal na remont mostu to zasluga poiprzedniej ekipy i ich kontaktow z
          Marszalkiem , ktory zalatwil forse w Brukseli.
          • Gość: franc Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 21:54
            Dajcie spokoj Pan Prezydent pokazal jak mozna wykorzystac te fundusze
            socjalne /cale 200 zl/ innym przed nim tego sie nie udalo. Mozna powiedziec ,
            ze jest skuteczny i potrafi sciagnac pieniadze .
            • Gość: obywatel Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.03, 22:14
              Gość portalu: franc napisał(a):

              > Dajcie spokoj Pan Prezydent pokazal jak mozna wykorzystac te fundusze
              > socjalne /cale 200 zl/ innym przed nim tego sie nie udalo. Mozna powiedziec ,
              > ze jest skuteczny i potrafi sciagnac pieniadze .

              Potrafi ściągać ale do własnej kieszeni. Jak każdy polityk. Ale mi nie o to
              chodziło, kiedy na niego glosowałem. Mały liczykrupa bez klasy.
          • Gość: --- Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy - most? IP: *.proxyplus.cz / *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.11.03, 22:14
            Prawdopodobnie budowa mostu nie jest pomysłem Dombrowicza, ale dlaczego brnie
            w to bezsensowne przedsięwzięcie! Przecież tam aż prosi się skrzyżowanie
            dwupoziomowe! Znowu utopione pieniądze kosztem utrudnień dla mieszkańców przez
            1.5 roku, a sytuację komunikacyjną w Bydgoszczy zmieni to niewiele. Ta
            przebudowa to efekt braku wizji układu komunikacyjnego Bydgoszczy!
            • Gość: ufo Re: Rozmowa z prezydentem Bydgoszczy - most? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:25
              Ciekawe .Chciale powiedziec , ze gdyby zajal sie tym Prezydent ,to byloby
              wielopoziomowo? To dlaczego tym sie nie zajal i marnotrawil czas na sciezke
              rowerowa ?
Pełna wersja