aż mi ślina leci - przeprosić misia?

28.11.03, 02:14
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=9333516&a=9357301
powyższy argument jest nie do podważenia .

nie miałem najmniejszych wątpliwości , że miś pracuje w eduakcji .
patrz - szkoła czy dom wariatów . nie zdziwiłbym
się gdyby okazało się , że jest ministrem .

posada czy wygląd zdecydowały o przeprosinach ?
mam też przeprosić za to że mnie z błotem
zbluzgał , też całuski wysłać ?

aż mi ślina leci na samą myśl .
    • qczi Re: aż mi ślina leci - przeprosić misia? 28.11.03, 02:24
      rob co chcesz
      ja za nikogo klocic ani godzic sie nie bede
      w zapartego tez nie bede szla, jak ktos sobie nie zasluguje
      • unsatisfied6 Re: aż mi ślina leci - przeprosić misia? 28.11.03, 02:26
        qczi napisała:

        > rob co chcesz
        > ja za nikogo klocic ani godzic sie nie bede
        > w zapartego tez nie bede szla, jak ktos sobie nie zasluguje
        ja go znam tylko z forum , całusków mu wysayłac nie będę ,
        ale jeżeli misiu to nie misiu , to nie-misia przepraszam.
        • rhemek Re: aż mi ślina leci - przeprosić misia? 28.11.03, 09:00
          Ja tez pzrepraszam.
          Niech zyje w szczesciu.
          • unsatisfied6 Re: aż mi ślina leci - przeprosić misia? 28.11.03, 12:54
            rhemek napisał:

            > Ja tez pzrepraszam.
            > Niech zyje w szczesciu.
            >
            a całuski ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja