18-latki: Bo w życiu liczy się władza

07.04.09, 13:00
Młodzież z roku na rok jest głupsza niestety :(
    • monnie92 Re: 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 07.04.09, 19:34
      zastanów się dobrze, zanim coś napiszesz x/ właśnie pokazałeś swoją "dorosłość".


      tak się składa, że rozwiązywałam ten (albo bardzo podobny, też jakichś studentów
      z UKW) kwestionariusz, tak jak i reszta mojej klasy.
      nie pamiętam dokładnie jego treści ale wydawał mi się strasznie... dziwny,
      czasem nawet trudny (bo nie wiadomo było, na co się zdecydować). Było
      trzydzieści parę pytań, w każdym mogliśmy zaznaczyć kilka odpowiedzi. Pytanie
      było np takie: co jest dla ciebie najważniejsze w życiu, ponumeruj odpowiedzi od
      1 (najważniejszego) do 15 (najmniej ważnego). Większość ludzi (w tym ja)
      zaznaczało to, co NA DZIEŃ DZISIEJSZY było dla nich ważne - czyli nauka, bo
      ciężko, by dla 17-latka ważne było np założenie rodziny, gdy ma się na karku
      maturę. Oczywiście zaznaczyłam karierę na jednym z czołowych miejsc, bo m.in.
      sugerowałam się tym, jak żyję się moim rodzicom. Nikt z nas nie chce mieć
      problemów finansowych, każdy chciałby zapewnić sobie i dzieciom godny byt.
      Warto tez pamiętać, że ankietowano uczniów nie tylko czołowych LO, ale także
      technikum, a ludzie "stamtąd" patrzą na życie "trochę" inaczej, niż np. ja. (w
      moich typowaniach rozrywka nie plasowała się tak wysoko :P)
      Zaskakuje mnie, że to ŹLE, że się nie buntujemy. Kiedyś było źle, że się
      BUNTOWALI. Może czas się zdecydować?
    • bigcharles 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 07.04.09, 21:03
      Polska się zmienia zmieniamy się też my. Mam 18 lat i myślę o własnej
      restauracji w Grocie nad Brdą. I to wcale nie jest tak że nie myślimy o
      rodzinie bo chcemy się kształcić dla rodziny aby zapewnić jej byt i dobry
      wygląd społeczny.
      • rozczarowana-torunianka Re: 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 07.04.09, 21:50
        jak każdy zechce być kierownikiem to ciekawe kim ci kierownicy kierować będą;)

        To, że każdy chce mieć zapewniony byt to jest normalne i to rozumiem, ale na
        czym polega "dobry wygląd społeczny" to nie wiem.
        • poklepywacz Re: 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 07.04.09, 21:59
          rozczarowana-torunianka napisała:

          > jak każdy zechce być kierownikiem to ciekawe kim ci kierownicy kierować będą;)

          kierownikami niższych szczebli
          ..ostatnio miałem "przyjemność" współpracować z firmą gdzie sekretarka nosiła
          się tytułem: office manager :]]

          >
          > To, że każdy chce mieć zapewniony byt to jest normalne i to rozumiem, ale na
          > czym polega "dobry wygląd społeczny" to nie wiem.

          chyba żeby komórka społeczna wyglądała ładnie...tak europejsko i w ogóle żeby
          każdy miał równy zgryz i białe zęby :]
      • monnie92 Re: 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 08.04.09, 21:59
        > Polska się zmienia zmieniamy się też my. Mam 18 lat i myślę o własnej
        > restauracji w Grocie nad Brdą. I to wcale nie jest tak że nie myślimy o
        > rodzinie bo chcemy się kształcić dla rodziny aby zapewnić jej byt i dobry
        > wygląd społeczny.


        jesteś pewien, że chcesz zakładać restaurację w GROCIE? O.o
    • jagrudz 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 09.04.09, 01:16

      Są to wychowankowie 3 czy 4-Rzeczypospolitej i obserwując naszych polityków,
      których w większości cechują;glupota,arogancja,zachlanność,bezprawie,będąc
      jednocześnie ich wychowankami,mają przyklad od góry.Bezkarność,brak respektu w
      stosunku do nauczycieli i wychowawców,to skutek takiego myślenia.Ukończyć
      studia,ale z jakim wynikiem,są przyklady jak slabe są wyniki.Ocztwiście są i
      osoby ambitne,ale ile % i na ile jeszcze część z nich się zdemoralizuje?
    • malakomorza 18-latki: Bo w życiu liczy się władza 12.04.09, 14:26
      Dziennikarska troska przedstawiania spraw takimi jakie są nie
      została tutaj zachowana . Ilustracją do artykułu jest zdjęcie osób
      które sa całkowitym zaprzeczeniem stawianej tezy wystarczy wpisać te
      nazwiska do wyszukiwarki by zobaczyć ,że robią dużo więcej
      niż "statystyczny" 18 latek , a z racji swych zainteresowań trudno
      podejrzewać o chęć zdobycia jakiejkolwiek władzy zarówno teraz jak
      i w przyszłości . Gratuluję fotografowi za wprowadzenie dziewczyn w
      błąd co do treści artykułu!!!!
Pełna wersja