Bo nikt o nas nic nie wie

09.04.09, 10:02
Według dyrektora Wydziału Promocji Urzędu Miasta drugim miastem co
do liczby mieszkańców jest Łódź. Z przykrością muszę zauważyć, że
pan dyrektor mija się z prawdą. Od ponad roku bowiem Kraków zajmuje
drugie miejsce po Warszawie. Jak tak dalej pójdzie, za kilka lat
Łódź spadnie na czwarte miejsce za sprawą rozwijającego się
dynamicznie Wrocławia. Natomiast ósme miejsce Bydgoszczy w tej
statystyce od lat jest zagrożone przez Lublin.
    • visitkujawsko-pomorskie.pl Chcesz wiedzieć więcej o Bydgoszczy? 09.04.09, 11:34
      Chcesz wiedzieć więcej o Bydgoszczyi jej okolicy? to zobacz tu
      www.visitkujawsko-pomorskie.pl
      • machinadrukutrzy Re: Chcesz wiedzieć więcej o Bydgoszczy? 09.04.09, 19:09
        visitkujawsko-pomorskie.pl napisał:
        > Chcesz wiedzieć więcej o Bydgoszczyi jej okolicy? to zobacz tu
        > www.visitkujawsko-pomorskie.pl

        Albo tu www.kujawy-pomorze.pl

    • bigcharles Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 11:40
      Że Bydgoszcz z niczym się nie kojarzy to tylko plus. Obecnie próbujemy sobie
      wykreować znak rozpoznawalny i robimy remonty w tym kierunku, kiedy inne
      miasta będą już nudne my wejdziemy w numer jeden w rankingach. Na reklamę
      Bydgoszczy jest jeszcze za szybko, najpierw zróbmy remont Brdy,Wyspy młyńskiej
      i Starego rynku z mostową. A po tych remontach będziemy piąć się w górę.No i
      Aqua Park to podstawa + większe zoo.
      • bartdab Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 13:54
        tak same plusy w tym, że jak mówię, że jestem z Bydgoszczy to nikt nie wie co to
        za miasto, jedyne co wiedzą że to gdzieś koło Torunia, kojarzy im się z
        50-tysięczną miejscowością.

        "Na reklamę Bydgoszczy jest jeszcze za szybko"
        Tu nie chodzi o robienie reklamy w stylu bilboardów ale o coś co miasto ma do
        zapewnienia - np pracę, usługi medyczne, koncerty itd. To kreuje wizerunek
        miasta. Bydgoszcz niestety ma również taką wadę, że posiada bardzo znikomą
        rdzenną ludność.
        • semeon Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 17:35
          Negatywne emocje zaciemniają ci /bart../ zdrowy rozsądek. Bez
          odbioru. Jak wiemy na głupotę nie ma lekarstwa, ale mimo wszystko
          życzę poprawy, dobre skutki przynosi picie oleju, szczególnie
          rycynowego.
          • bartdab Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 23:15
            bardzo konstruktywny komentarz. może jakiś argument ?
        • arafat11 Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 18:47
          Bydgoszcz niestety ma również taką wadę, że posiada bardzo znikomą
          > rdzenną ludność.
          ciekawe co ma powiedziec wroclaw w tym temacie....a jakos to w
          promocji mu nie przeszkadza....
      • kid_cassidy Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 14:31
        >>>>Że Bydgoszcz z niczym się nie kojarzy to tylko plus. Obecnie
        próbujemy sobie wykreować znak rozpoznawalny...

        a jaki to znak rozpoznawczy próbujecie lansowac? Jest juz znany, czy
        dopiero trwaja poszukiwania? Tak, jak od lat...


        >>> kiedy inne miasta będą już nudne my wejdziemy w numer jeden w
        rankingach.

        W rankingach czego? Miałkości? To macie wygrane od startu.
      • arafat11 Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 18:45
        A po tych remontach będziemy piąć się w górę.No i
        > Aqua Park to podstawa + większe zoo.
        faktyczne nikt w polsce nie ma aquaparku( bydgoscz tez a na razie
        tylko w planach) zreszta poznan planuje zbudowac wieksze, wiec
        raczej nie przebijemyb ta oferta...nie mowiac o zoo.....
    • clough Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 11:51
      "Zarzuty odpiera Nikodem Łada, dyrektor wydziału promocji Urzędu
      Miasta. - Łódź, drugie co do wielkości miasta w Polsce, w
      zestawieniu wypada podobnie, a na działania promocyjne wydaje dużo
      więcej pieniędzy. W tym roku to 27 mln zł, a my 11,5 mln zł. W
      ubiegłym roku proporcje były podobne. Poza tym chyba lepiej, że
      Bydgoszcz nie kojarzy się z brudnym dworcem kolejowym jak Katowice.
      Pracujemy od podstaw i mamy czystą kartę - zauważa Łada. "

      Jak czytam takie teksty to nie tylko ręce opadają. Nie jest źle, bo
      są gorsi. Jest nawet bardzo dobrze, bo nie kojarzą nas z brudnym
      dworcem. Ale najlepiej gdy nie kojarzy się nas z niczym. Wtedy nie
      można się do niczego przyczepić.
      Panie Łada, nad czystą kartką niejeden pisarz przesiedział do końca
      życia.
    • zsp2008 Bo nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 12:01
      A co tu promować jak nawet niektórym ludziom z regionu bliżej jest
      sentymentalnie do Wielkopolski i mówią o sobie, że są Poznianaki
      mając delekatnie mówiąc ambiwalentny stosunek do regionu i
      Bydgoszczy. Moze warto spojrzeć jak się Wlkp. integruje wokół
      Poznania.
    • pistolet13 ------------- 09.04.09, 12:08
      TU MOŻNA POOGLĄDAĆ BYDGOSZCZ ŁADNĄ NO I TROCHĘ BRZYDKĄ:
      www.panoramio.com/user/926658
    • wentyl77 Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 12:14
      Spokojnie, panowie, budowanie pozytywnego wizerunku miasta musi
      potrwać.

      Że nie kojarzymy się z niczym? No to, jak zauważa pan Łada,
      zaczynamy od czystej karty. Cieszmy się, że nie mamy opinii Katowic
      (miasto hałd i degradacji ekologicznej) , Łodzi (rozległe blokowiska
      plus Piotrkowska jako jedyna atrakcja) albo innego Torunia (miasto,
      wiadomo czyje...).

      Zaczynamy od zera i w tym kryją się wielkie szanse. Zgadzam się ze
      zdaniem, że kolejna kampania bilboardowa da niewiele albo zgoła nic.
      My potrzebujemy strategii promocyjnej:

      1. Poważnej, profesjonalnej taktyki budowania pozytywnego wizerunku
      miasta;

      2. Strategii długotrwałej, rozpisanej co najmniej na 10 lat,
      podzielonej na etapy i przewidywane czasokresy realizacji;

      3. Strategii opartej na mocnych hasłach - filarach promocji,
      powiązanych ze stanem faktycznym. Nie może być tak, że np. promujemy
      się jako miasto muzyki za pomocą koncertu Dody albo Liszowskiej.
      Smooth Jazz Festiwal to strzał w dziesiątkę;

      4. Strategii przemyślanej - zamiast płacić 100 tys. za pojawienie
      się Bydzi w trzeciorzędnym serialu, wydajmy te pieniądze na odbudowę
      Potopu. Wiele miesięcy temu podawałem propozycje zbierania
      pieniędzy, niestety ostatnio temat przycichł,a wielka szkoda;

      5. Strategii merytorycznej - ograniczonej do kilku mocnych akcentów/
      zakresów tematycznych. Bydgoszcz powinna kojarzyć się z miastem
      sportu i muzyki oraz z ekologią (miasto zielone), ew. edukacji. I na
      tym pozostańmy. Nie bądźmy Myślęcinkiem w skali makro - dużo
      szerokich działań, bez planu i składu, a nic nie wykończone w 100 %.

      Ja wiem, bogaty temat, to już było, nie wchodzi się do tej samej
      rzeki. Ale też wiem, że Bydgoszcz zasługuje na dobrą promocję i będę
      o tym pisał do zdarcia klawiatury.
      Pozdrawiam wszystkich nieobojętnych.

      --
      debil nie wie, że jest debil, a mądry to wie.
      • clough Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 13:30
        wentyl77 napisał:

        >Ale też wiem, że Bydgoszcz zasługuje na dobrą promocję i będę
        > o tym pisał do zdarcia klawiatury.

        Z kolei ja wiem, że promocja jest pojęciem wtórnym. Najważniejszym
        jest fakt, że Bydgoszcz zasługuje na dobrego gospodarza, gospodarza
        takiego, który na dziesięciolecialecia stworzy spójne wizje rozwoju
        miasta w każdej dziedzinie, od komunikacji po zielone tereny.
        Zarządzania takim dużym miastem jak Bydgoszcz nie można dopiero
        uczyć się zasiadając w fotelu prezydenta. A tak jest w przypadku
        obecnego gospodarza, który naukę rozpoczął od beczki imitującej
        wulkan na Stary Rynku. Wielkim wstydem jest, że po prawie dwóch
        kadencjach miarą chwały tej ekipy jest czysta karta. Okres dwóch
        kadencji urzędowania to pół pokolenia.
      • ww_lodz Re: Promocja Bydgoszczy: Nikt o nas nic nie wie 12.04.09, 16:39
        wentyl77 napisał:
        > Cieszmy się, że nie mamy opinii Łodzi (rozległe blokowiska
        > plus Piotrkowska jako jedyna atrakcja)

        Idiotyzm.
        --
        ŁÓDŹ - Europejska Stolica Kultury 2016
    • brods Promocja Bydgoszczy-mamy chłopa za Prezydenta 09.04.09, 14:15
      Najgorszego w dziejach miasta, to co było bydgoskie , jest teraz
      toruńskie.Można by pokazać Konstantego Toruńskiego - wyjątkowo
      nieudany egzemplarz , niech to będzie przestrogą dla innych , że
      chłop nadaje się do pługa .... , a nie do polityki ....
    • mantyhora Bo nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 19:08
      Można opowiadać różne rzeczy, ale prawda jest jedna i naga:
      aparatczyk Dombrowicz dobiera sobie do składu wyłącznie innych
      aparatczyków, koniecznie spod znaku BMW, tak, by mógł na ich tle
      błyszczeć i by żaden mu nie podskoczył.
      Te różne Bzdawskie, Lipki, Łady, Grzeskowiaki - wybitni fachowcy od
      promocji. Zapytajcie w kraju, czy słyszał ktoś o którymkolwiek z
      nich. Zapytajcie każde z nich: jakie (jakieś jedno jedyne)
      osiągnięcie marketingowe ma na swoim koncie?
      Ja serce Bydgoszcz? Bydgoszcz porusza? Biegacze? Obwoźny cyrk z
      plakatami Dombrowicza?
      Sorry, ale z ekipą ignorantów, nastawionych jedynie na darmowe
      wożenie się po świecie za nasze pieniądze, żadnej skutecznej akcji
      nie da się ani zaplanować, ani przeprowadzić. W ubr. wydali na
      rzekomą promocję więcej niż Kraków, a jaki koń jest - każdy widzi.
      Dobra rada brzmiałaby: panie Dombrowicz - pogoń pan te miernoty czym
      szybciej, weźże kogo rozumnego i zacznij od nowa! Ale rozumni nie
      żyją wyłącznie dla klaki i włażenia za 100 zł w wiadome miejsce.
      Więc - jeszcze długo nic z tego.
    • tapryw Bo nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 19:09
      Nieprawda.Wiedzą o nas bardzo dużo.I dobrego.Przykład.Idzie wiosna i
      za chwilę rozkwitną bydgoskie klomby na rondach,placach,
      trawnikach.Od dwóch lat mamy najładniej zagospodarowane tereny
      zielone w Polsce.Myślę, że to zasługa Pani ogrodnik
      miejskiej.Naprawdę jest wspaniale /tzn.za chwilę będzie/Mam
      nadzieję , że Prezydent miasta to dostrzega.I nie będzie ograniczał
      na to środków.Mam rodzinę /spoza Bydgoszczy/, która była pod wielkim
      wrażeniem naszych terenów zielonych.Mamy wspaniałą ulicę
      Gdańską,Stary Rynek,Stary Port,Bulwary nad Brdą,Operę,okolice
      Filharmonii,wspaniałe tereny w Myślęcinku,stadion Zawiszy no i cała
      Bydgoszcz przez ostatnie kilka lat wypiękniała.Nie ma się czego
      wstydzić.Naprawdę.
      • bartdab Re: Bo nikt o nas nic nie wie 09.04.09, 23:27
        szkoda, że większość osób w Polsce nic o tym nie wie i nie widzi powodu aby to
        miasto odwiedzić.

        Nawet ludzie z Torunia jeżeli nie mają wyraźniej potrzeby żeby jechać do
        Bydgoszczy (np szpital, szkoła, urząd) to tutaj nie zaglądają. Po prostu nie
        widzą powodu. Ostatnio poznałem jedną osobę z Torunia w zupełnie innym mieście i
        właśnie mówiła, że nigdy nie była w Bydgoszczy bo po co tam jechać jak tam nic
        nie ma. W ten sposób myśli większość Polaków.

        Tak naprawdę każde miasto ma coś do pokazania i zaoferowania ale trzeba to w
        umiejętny sposób pokazać. Faktycznie marki nie buduje się w ciągu roku i być
        może duże nakłady na sport czy festiwale to zmienią jednak trzeba spojrzeć
        jeszcze na fakt, że w takich dziedzinach mamy większych konkurentów - zbliża się
        Euro 2012 i bydgoskie imprezy znikną w cieniu wielkich miast.

        Myślę, że takie miasto jak Bydgoszcz powinno stawiać głównie na nowoczesne
        usługi, biznes, przemysł oraz infrastrukturę. W ten sposób kojarzony jest
        dzisiejszy Wrocław. Myślę również, że warto iść w rzeczy niszowe, takie gdzie
        nie ma konkurentów w Polsce i na świecie. Owszem zieleń i ekologia to dzisiaj
        bardzo popowe i chwytliwe rzeczy. Problem polega na tym, że nasze miasto
        zwyczajnie nie potrafi się promować, nie ma kontaktów w mediach ogólnopolskich
        itd. A wręcz powiem, że urzędnikom na tym zupełnie nie zależy.
    • countingcrows Bo nikt o nas nic nie wie 10.04.09, 22:58
      To również świadczy o tym,jaką polskie nieoświecone spoleczeństwo ma wiedzę o największych miastach swej ojczyzny...Znają pewnie W-wę i Krakow-wstyd!
      • wentyl77 Re: Bo nikt o nas nic nie wie 11.04.09, 11:45
        > Nawet ludzie z Torunia jeżeli nie mają wyraźniej potrzeby żeby
        > jechać do Bydgoszczy (np szpital, szkoła, urząd) to tutaj nie
        > zaglądają. Po prostu nie widzą powodu.

        No widzisz, a moim zdaniem to ich problem, że nie widzą powodu. Bo
        przecież każde miasto ma coś do zaoferowania, trzeba tylko poszukać.
        Że się nie chce? A może to po prostu kwestia ignorancji?

        Z perspektywy mojej, bydgoskiej, problem leży w tym, że osoba
        związana z moim miastem (optymistycznie stawiam taką hipotezę)
        podaje za przykład postawę sąsiada, co do którego (myślę, że mało
        przychylnych) intencji raczej nie ma wątpliwości. Z całym
        szacunkiem, ale opinia osoby z porównywalnie małego miasta nie
        powinna być tu wyznacznikiem i argumentem w dyskusji.

        > Ostatnio poznałem jedną
        > osobę z Torunia w zupełnie innym mieście i
        > właśnie mówiła, że nigdy nie była w Bydgoszczy bo po co tam jechać
        > jak tam nic nie ma.

        Aha, jeszcze jedno. Osoba związana, naprawdę związana z Bydgoszczą
        nigdy nie użyje zwrotu "tam".

        > W ten sposób myśli większość Polaków.

        To niestety prawda.

        --
        debil nie wie, że jest debil, a mądry to wie.
    • jedrek95 Bo nikt o nas nic nie wie 11.04.09, 14:31
      Nie wszyscy z Torunia tak twierdzą pownnismy razem propagować Wasze
      śluzy i kanał , podziemia Zachemu i nasze fortyfikacje i wspólnie
      zbijac kase albo nasz gotyk + Klaryski i mały Berlin secesja
      Cieszkowskiego Gdańskiej Mickiewicza. Nawet jeżeli na poczatku komuś
      będzie sie kojarzyć Bydgoszcz jako miasto kolo Torunia to po takich
      wojażach już nie i obu miastom sie opłaci.Taka jest moja opinia
      mieszkańca małego miasta koło WIELKIEJ Bydgoszczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja