Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na sport

14.04.09, 08:33
Hehe już widzę jak to będzie wyglądać w praktyce. 90% chłopaków cały
rok będzie grać w nogę, a 99% dziewczyn będzie odbywac trening z
malowania szponów i nakładania na twarz tapety.
    • kojocinski Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na sport 14.04.09, 09:30
      Jak ktoś nie chodził, to chodzić nie będzie.
      Rewolucją było by sprawdzanie zwolnień i wysyłanie uczniów ze zwolnieniami na
      komisje lekarskie.
      Takie rozwiązanie wprowadzi za dużo niepotrzebnego chaosu.
      • pogromca_mrowek Leżenie synchroniczne - nowa dyscyplina sportowa 14.04.09, 10:26
        Młodzi ludzie są NAPRAWDE bardzo słabi. Nie mam aż tak dużo lat ale mimo to już widzę kolosalną róznice miedzy moimi rocznikami a obecnymi. Strach pomyśleć co będzie za pare lat. Chyba ze bedziemy żyli jak Jetsonowie
        ps. Czy wu-efisci zakupili juz po pare licencji Fifa09 i ProEvo?
    • oikozz Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na sport 14.04.09, 09:42
      Mhmmm... Może jednak szkoły powinny postawić na religię? Trzecia godzina
      religii na pewno zrobi młodym organizmom dobrze. A jeszcze szóstkę dostaną i
      do średniej się wliczy! O! Co tam WF! Religia rulez...

      To była ironia jakby co...
    • bigcharles Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na sport 14.04.09, 11:26
      Lepsza jest taka decyzja niż siedzenie na w-f i nudzenie się bo to kogoś nie
      interesuje.
      • intervention Re: Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na spor 14.04.09, 12:28
        W takim razie jak kogoś nie interesuje np. matematyka albo język
        polski to też może sobie wybrac coś co go interesuje? (wybrane
        dziedziny, lektury)
      • monnie92 Re: Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na spor 14.04.09, 20:52
        hahahahahaha
        g.. wiecie!
        na wf miałam sprawdziany z takich "baaardzo praktycznych i rozwijających"
        dyscyplin, jak odbijanie piłką koszykową o ścianę (podobno rozwija mięśnie
        kończyn górnych, których, jak ostatnio się dowiedziałam, praktycznie nie mam).
        Albo odbijanie piłką siatkową "górą". (Nieważne, że znasz zasady gry w siatkówkę
        i umiesz grać zespołowo) Natomiast moi koledzy w gimnazjum musieli klaskać pod
        udami (też w ciągu 30 sekund) im więcej klaśnięć, tym wyższa ocena.
        Zabawne też, jak dziewczyna o wzroście 155 ma na lekcji grać w kosza? To nie
        jest jej wina, że jest takiego wzrostu, ale nie szkodzi! Kogo to obchodzi!? Ma
        kryć dziewuchę, która mierzy 20 cm więcej i trenuje ten sport od 5 lat. Albo ta
        ważąca 80 kg - zrobić przewrót w tył? Jest oceniana tak samo, jak gibki chudzielec.
        Nie mam najlepszych ocen z wf bo nigdy nie miałam kondycji. Mimo to jakoś chodzę
        na ten kretyński przedmiot i patrzę na wuefistki, które wymieniają między sobą
        przykre uwagi na temat niektórych uczennic. Oczywiście nie wszyscy nauczyciele
        są tacy, są i ci, którzy rozumieją, że nie każdy musi byc sportowcem, czasem
        zawyży ocenę, czasem spędzi nawet przerwę, by poćwiczyć dwutakt (to akurat mnie
        się kiedyś zdarzyło). Gdyby moja szkoła zaoferowała mi fakultet z tańca byłabym
        przeszczęśliwa.
        Dobrze, że chociaż mamy basen - ale co tam, 5 osób "ma uczulenie na chlor", inne
        3 chyba wstydzą się przebierać przy koleżankach.
        Sposób na uniknięcie chociażby kiwnięcia palcem się zawsze znajdzie. Lepiej jest
        'pobaunsować' w VC.
    • izka_74 Re: Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na spor 15.04.09, 13:24
      Byłoby o wiele lepiej, gdyby nauczyciele wf zaczęli tego przedmiotu
      naprawdę uczyć i oceniać indywidualnie każdego ucznia wg postępów.
      Konkretnie zaś: nauka gry w siatkówkę przeważnie wygląda tak, że
      daje się piłke i graj młodzieży. Nauki biegania nie ma w ogóle,
      nauczyciele wychodzą z założenia chyba, że biegać każdy umie, co
      jets oczywiście totalną pomyłke i powoduje "uczulenie" na bieganie
      większości osób, którym kazano np. przebiec 800 m bez żadnego
      przygotowania.
      Oczywiście, że wprowadzenie zająć ogólnorozwojowych bardziej
      atrakcyjnych w formie byłoby fajne. Ale obawiam się, że przy
      niezmienionym podjeściu nauczycieli to i tak wyjdzie farsa. A te
      dzieci, które na wysiłek fizyczny mają alergię, fitnesu też ćwiczyć
      nie będą, ani sztuk walki. Bo to cholernie ciężka praca jest, pewnie
      gorsza niż zwykłe symulowane zajęcia na wf.
    • sabaonline Rewolucja na wu-efie: szkoły postawią na sport 17.04.09, 14:27
      w gimnazjum nr 2 w bydgoszczy jest już podobny program od dawna. 3 godziny w tygodniu to normalny wf + 1 godzina tygodniowo na fakultecie. i muszę przyznać, że większość uczniów na fakultety uczęszcza z pozytywnym nastawieniem ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja