Dodaj do ulubionych

Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja?

08.05.09, 10:43
W dyskusji o przebiegu drogi S5 nie wiadomo, po co "Gazeta" (4 maja
2009), angażując w dodatku pióro zastępcy naczelnego redaktora,
stawia się w roli strony sporu.
Argumentacja przeciwników Dombrowicza jest licha, a podpieranie się
opinią części taksówkarzy zakrawa na ponury żart rodem z Mrożka.
Spora z nich ilość nie zna się nawet na prowadzeniu taksówki.
Dombrowicz, choćby się nam nie podobał, ma rację. Niech każdy
pamięta, jak bardzo miastotwórcze są inwestycje drogowe. A kto ma
wątpliwości, niech pojedzie na Jachcice i zapyta tam mieszkańców,
czy chcieliby powrotu do stanu sprzed budowy trasy powiązanej z
węzłem zachodnim ulicy Kamiennej i czy to, co jest teraz, bardzo im
przeszkadza.
Wniosek jest tylko jeden: inwestycje mające ważny wpływ na rozwój
miasta powinniśmy popierać.
Redaktor Andrzej Tyczyno uważa, że należy popierać raczej rozwój
miejskich opłotków. To jego prawo. Ale wolno wątpić, czy zdrowy
rozsądek rzeczywiście ma w tym wiele do powiedzenia.
Obserwuj wątek
    • arafat11 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 11:21
      Argumentacja przeciwników Dombrowicza jest licha

      dziwnym trafem zwolennicy s5 p[rzez miasto nie potrafia ich obalic...

      Wniosek jest tylko jeden: inwestycje mające ważny wpływ na rozwój
      > miasta powinniśmy popierać.
      > Redaktor Andrzej Tyczyno uważa, że należy popierać raczej rozwój
      > miejskich opłotków. To jego prawo. Ale wolno wątpić, czy zdrowy
      > rozsądek rzeczywiście ma w tym wiele do powiedzenia.
      w XXI wieku bardzo miastotworcza inwestycja jest budowa obwodnicy!
      zupelnym przypadkiem trend ten dominuje na swiecie i w polsce...zeby
      nie byc goloslownym przypomne tylko, ze na trasie s5 sa 3 duze
      miasta ( poznan, wroclaw, bydgoszcz) 2 pierwsze planuja
      obwodnice....dlczego?
      • stefano.stefan Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 14:47
        [w odpowiedzi Arafatowi]
        Cóż, każdy zrozumie tyle, ile chce zrozumieć.
        Moim zdaniem już samo porównywanie się z Wrocławiem czy Poznaniem
        nie ma sensu - bo są to zupełnie inne miasta, każde na znacznie
        odmiennym od Bydgoszczy poziomie urbanizacji i rozwoju. Ale
        dla 'równowagi' można przytoczyć, że takie lub podobne rozwiązania,
        jakie proponuje u nas Ratusz, funkcjonują z powodzeniem np. w
        Warszawie, a także (owszem!) w Paryżu.
        Proszę też pamiętać, że wszystkie te kombinacje biorą się stąd, że
        mamy mało pieniędzy - jesteśmy po prostu biedni. Każda gospodyni,
        jak ma mało kasy, to remontowanie zacznie od głównego pokoju, a nie
        od położonej na zapleczu domu komórki na miotły i rupiecie.
        • piotr_kb Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 17:11
          > Moim zdaniem już samo porównywanie się z Wrocławiem czy Poznaniem
          > nie ma sensu - bo są to zupełnie inne miasta, każde na znacznie
          > odmiennym od Bydgoszczy poziomie urbanizacji i rozwoju. Ale

          Pan z Torunia ? Fakt, że Wrocław i Poznań są większe i bogatsze,
          natomiast określenia "zupełnie inne" i "znacznie odmiennym" uważam
          za mocno przesadzone. Dodam, że w miastach najbardziej zbliżonych
          wielkością do Bydgoszczy, czyli w Szczecinie i Lublinie - oczywiście
          planuje się budowę obwodnic, a nie jakichś "przejść przez miasta".

          > mamy mało pieniędzy - jesteśmy po prostu biedni. Każda gospodyni,
          > jak ma mało kasy, to remontowanie zacznie od głównego pokoju, a
          nie
          > od położonej na zapleczu domu komórki na miotły i rupiecie.

          Skoro Pan zaczął, to możemy pobawić się w rzucanie demagogicznymi
          hasłami.
          Żadna gospodyni nie będzie zagracać głównego pokoju, jeśli jest
          możliwość wystawienia zbędnych rzeczy na zewnątrz.
        • szpmie Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 18:53
          > Warszawie, a także (owszem!) w Paryżu.

          Poproszę o konkrety. Które to drogi tam można porównać do tego co proponuje się u nas?

          A tak w ogóle, to konkretnie o jakim rozwiazaniu drogi przez Bydgoszcz mówimy? Gdzie są plany? Jak wygladać mają zjazdy, wjazdy, rozjazdy, przeprawa przez Brdę?
          Myślę, że mając przed oczami konkretne rozwiązanie można podjąć dyskuję. Inaczej to jest bicie piany.

          > Proszę też pamiętać, że wszystkie te kombinacje biorą się stąd, że
          > mamy mało pieniędzy - jesteśmy po prostu biedni.

          Miast ponoć wydało 120 mln na tę trasę. No to się pytam, gdzie są te pieniądze? Co z nimi zrobiono?
          czemu nie rozważa się trasy przez Bydgoszcz Wschód?
          • arafat11 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 19:44
            Miast ponoć wydało 120 mln na tę trasę. No to się pytam, gdzie są te
            pieniądze?
            > Co z nimi zrobiono?

            przeciez to typowa ciema! te pieniadze, zdaniem dombrowicz, wydano
            na remont mostu pomorskiego, wzmocnienie nawierzchni wyszynskiego,
            buowe niziny( obecna jana pawla) oraz ten smieszny wezel co zbudowal
            inwestor marketu na glinkach...po pierwsze niziny zbudowano
            kilkanascie lat temu, po drugie i tak ta ulica musiala powstac bo
            jak sobie konstanty wyobraza dzis zeb caly ruch sie ujejskiego
            odbywal
            nie wiem jak sie ma remont mostu i nawirzchni wyszynskiego do trasy
            przez miasto, skoro we wszystkich rozmowach, mowi sie o tym, ze ma
            byc nowy most( no bo jak jeszcze na stary wepchnac 4 pasy?) a
            jezdnie s5 maja isc w wykopie POMIEDZY jezdniami wyszynskiego....
            a co do smiesznego wezla na glinkach to raz ze sie zalewa woda po
            wiekszym deszczu, a dwa do ekspresowki pasuje jak piesc do oka...
            wiec nie wiem co konstanty bredzi o 120 bankach...

            czemu nie rozważa się trasy przez Bydgoszcz Wschód?

            nikt ngdy o tej trasie nie mowil powaznie( zaczal chyba walkowiak)
            pozatym nie ma nawet planow, wykupionych gruntow itp...choc
            przyznaje, ze opcja ta jest ciekawa....
            pozdrawiam
    • szpmie Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 12:37
      > Argumentacja przeciwników Dombrowicza jest licha, a podpieranie się
      > opinią części taksówkarzy zakrawa na ponury żart rodem z Mrożka.
      Taksówkarze to nie mieszkańcy? Nie użytkownicy dróg?

      > Niech każdy
      > pamięta, jak bardzo miastotwórcze są inwestycje drogowe
      Noto tam do licha! Na co czekają władze miasta z tymi inwestycjami? półtorej kadencji j€ż upłynęło!
    • a_creep Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 15:09
      > nie wiadomo, po co "Gazeta" (...) stawia się w roli strony sporu.

      Prawdopodobnie po to, żeby zyskać więcej czytelników. Mieszkańcy
      (prawdopodobnie) zasadniczo są za obwodnicą, więc oni też są za obwodnicą.

      > Argumentacja przeciwników Dombrowicza jest licha,

      Tzn?

      > miastotwórcze są inwestycje drogowe

      Co w takiej drodze jest miastotwórczego? Chyba, że należysz do tej grupy, która
      uważa, że korki są wielkomiejskie i chce za wszelką cenę Bydgoszcz dokorkować.

      > niech pojedzie na Jachcice

      Jest na Jachcicach jakaś tranzytowa droga ekspresowa praktycznie bez zjazdów? Ja
      nie znam takiej.

      > ulicy Kamiennej

      Ulica Kamienna nawet w docelowej formie (z której nie wiadomo czemu Dombrowicz
      na kilka lat zrezygnował) nie jest w niczym podobna do S5.

      > Wniosek jest tylko jeden: inwestycje mające ważny wpływ na rozwój
      > miasta powinniśmy popierać.

      Dlatego popieramy obwodnicę, popieramy S5 do A2, popieramy S10, popieramy powrót
      do budowy trasy WZ, popieramy różne rzeczy...

      • arafat11 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 21:40
        Czy któryś z szanownych dyskutantów w temacie "trasa S5" potrafi
        > podać, oprócz powtarzania bełkotliwych argumentów za obwodnicą,
        > kiedy, w jaki sposób i za czyje pieniądze zostanie udrożniona
        ulica
        > Wyszyńskiego?

        a czy ktorys z szanownych zwolennikow s5 przez miasto wyjasni mi w
        jaki sposob ta droga puszczona przez miasto,praktycznie bez zjazdow
        ( bedzie ich bardzo malo), z odzielnym mostem udrozni ulice
        wyszynskiego?
        • clough Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 23:00
          arafat11 napisał:
          > a czy ktorys z szanownych zwolennikow s5 przez miasto wyjasni mi w
          > jaki sposob ta droga puszczona przez miasto,praktycznie bez zjazdow
          > ( bedzie ich bardzo malo), z odzielnym mostem udrozni ulice
          > wyszynskiego?

          Zadałem konkretne pytanie zakładając, że powstanie obwodnica.
          Otrzymałem odpowiedź w stylu dyskusji prowadzonej przez przeciwników
          trasy przez miasto. Przyznaję, że kota można wielokrotnie odwracać
          ogonem.
          • arafat11 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 08.05.09, 23:34
            Zadałem konkretne pytanie zakładając, że powstanie obwodnica.
            > Otrzymałem odpowiedź w stylu dyskusji prowadzonej przez
            przeciwników
            > trasy przez miasto. Przyznaję, że kota można wielokrotnie odwracać
            > ogonem.

            ale zeby odpowiedziec na twoje pytanie trzeba sie najpierw
            zastanowic czy rezygnacja z budowy obwodnicy i puszczenie s5 przez
            miasto udrozni wyszynskiego? jezeli nie( a tak bedzie, patrz mala
            ilosc zjazdow, przejscie tunelem przez rondo fordonskie, nowy most
            itp) to znaczy, ze niezaleznie od wybranego wariantu i tak trzeba
            bedzie udroznic ta trase...
            tyle, ze jezeli bedzie istnila s5 przez miasto bedzie to bardzo
            trudne( koniecznosc omijania tejze trasy, oraz brak miejsca, ktore
            zabierze wlasnie ta trasa..)
            reasumujac i tak wyszynskiego bedzie musiala udroznic bydgoszcz(
            pytanie, czy bedziemy mieli prezydenta, ktory zamaist inwestowac w
            osiedlowki zajmie sie powaznymi sprawami)niezaleznie od wybranego
            wariantu...
            o to ci chodzilo?
        • szpmie Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 11:43
          > a czy ktorys z szanownych zwolennikow s5 przez miasto wyjasni mi w
          > jaki sposob ta droga puszczona przez miasto,praktycznie bez zjazdow
          > ( bedzie ich bardzo malo), z odzielnym mostem udrozni ulice
          > wyszynskiego?

          Oczywiście, że nie udrożni. Tak mogłoby się stać gdyby zjazdy były na każdym skrzyżowaniu.
          Po prawdzie to nie wiem jak miałaby wyglądąć ta trasa. Gdzie planuje się zjazdy? Jak rozwiązuje się ruch na rondach, przez rzekę itd? Obrazek zwany wizualizajcą trudno nazwać projektewm.
    • waran_z_komody Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 09.05.09, 13:17
      "niech pojedzie na Jachcice i zapyta tam mieszkańców,
      czy chcieliby powrotu do stanu sprzed budowy trasy powiązanej z
      węzłem zachodnim ulicy Kamiennej i czy to, co jest teraz, bardzo im
      przeszkadza. "

      - ci co mieszkaja przy trasie pewnie nadala są przeciw ale ci którzy
      mieszkają z 200m od trasy i reszta cieszą się z dobrego dojazdu.
      Podobnie jest z mieszkańcami granicy osiedli Bartodzieje/
      Skrzetusko. Ci z bloków na Wyszyńskiego czy domków miedzy pasami
      wyszyńskiego w okolicach kamiennej, są przeciwni a ci mieszkający
      nieco dalej nie są przeciwko lub po prostu im to powiewa a niektórzy
      często jadacy w kiernku Glinek czy Makro są jak najbardziej za
      • wojtek2000 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 11.05.09, 08:07
        no i dopisz , że część tych wspaniale dojeżdżający z jachcic czekali 50 lat ,
        żeby przestać jeździć gruntówkami bo druga część dalej jeździ
        tak o to wspaniale rozwija się w tym mieście infrastruktura drogowa

        za brak budowy skrzyżowań bezkolizyjnych i rozwoju kamiennej do planowanej formy
        obecnego prezydenta już dawno nie powinno być !

        Słuchajcie dalej tego bełkotu z S5 przez miasto , mam nadzieję ,że nie dojdzie
        do realizacji tej bzdury bo będzie chyba budowana 10 lat jak remont wiaduktów
        musiał być realizowany przez 2 lata a focha przez pół roku ....
    • mistral132 Re: Przebieg drogi S5 - czy to dobra dyskusja? 11.05.09, 18:23
      Panie Stefku!

      Proszę nie opowiadać bzdur. Na całym świecie ruch tranzytowy
      wyprowadza się poza miasta lub lokuje na torach kolejowych.
      Wątpię w szczerość Pańskich wypowiedzi chyba,że mieszka Pan w
      wieżowcu przy Wyszyńskiego i poda Pan lokalizację nowej posiadłości
      KD (prawdopodobnie Pańskiego chlebodawcy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka