jacek.killman
09.05.09, 10:17
Podwójna bezczelność ze strony Ryszarda Czarneckiego. Po pierwsze -
jak śmie udawać, że jest mieszkańcem Bydgoszczy. Po drugie - jego
zarzuty wobec Wałęsy są niepoważne. Nie uratują go dawni koledzy z
Wrocławia. Zarówno Zdrojewski, jak i Schetyna zapewne mają dość
rozsądku, aby nie dać się sprowokować temu pajacowi. Paradoksalnie
może okazać się, że działania podejmowane przez Czarneckiego będą
przysłowiowym gwoździem do jego politycznej trumny. Mam nadzieję, że
mieszkańcy regionu ocenią właściwie jego postępowanie podczas
wyborów.