Gość: mart
IP: *.ssp.dialog.net.pl
21.05.09, 10:18
O ile dobrze pamiętam to chyba pierwszy przypadek, że na modernizację
stadionu żużlowego ktoś wyciąga kasę z Ministerstwa Sportu. I jeszcze ją
dostaje! Tyfusy mają chyba jakąś wtyczkę w resorcie. Pytanie: dlaczego
wszystkie kluby modernizują(budują)stadiony za pieniądze własne, sponsorów
oraz ewentualnie z udziałem kasy miasta, natomiast Bydgoszcz ma mieć nowiutki
stadion, w dużej części sfinansowany z naszych podatków? To są jakieś jaja.
Tym bardziej, że Bydgoszcz nigdy nie była i nie będzie ani najważniejszym, ani
najbardziej zasłużonym klubem żużlowym w Polsce. Okay, organizowali najwięcej
imprez Grand Prix z polskich klubów, ale co z tego? Czy to jest przepustka do
publicznej kasy? Widać od dobrych kilku lat, że bydgoszczanie mają wielkie
plecy w żużlowej centrali, ale teraz ich bezczelność sięgnęła zenitu. Jak już
się udało sięgnąć po nasze podatki, to przynajmniej powinni m...ę w kubeł
włożyć, a nie obwieszczać wszystkim Polakom, że będą ściepę na bydgoski
stadion zrobić! Tfu!