3 pokolenia Solidarnosci (Fina z "IKEI")

IP: 194.203.162.* 29.01.02, 13:04
Moge sie nie zgadzac z tym co Fin pisze o
Jasiakiewiczu, natomiast napisal cos czym chcialbym sie
z Wami podzielic (zwlaszcza z tymi ktorych nie
interesuje w/w watek).

Na pytanie w jaki sposob z duza dokladnoscia okreslil
moj wiek tylko na podstawie moich postow Fin napisal:

"Oj można okreslić, można Ochman. Zwłaszcza jesli
chodzi o ludzi w okolicach 30-tki. Stykam się
z bardzo dużą iloscią osób i już dawno zauważyłem pewną
prawidłowosć. Na pokolenie urodzone w latach 60-tych
olbrzymi wpływ wywarły "Solidarnosć" i stan wojenny.
Bardzo wyraźnie można wyróżnić trzy "pokolenia",
różniące się sposobem myslenia i "odbierania swiata", w
zależnosci od tego, na jakie lata przypada ich "czas
dojrzewania".

Ja okresliłbym to tak:
1) "starszaki"- ludzie, którzy "dojrzewali" (byli w
wieku licealnym) za "Solidarnosci" i wprowadzenia stanu
wojennego. Słowo "lewica" natychmiast kojarzy im się ze
słowem "komunizm" i od razu ich wstrząsa. Jest to
pozytywne pokolenie, ich "skorupki" przesiąkły za
młodu duchem "Solidarnosci" (tej prawdziwej, z 1980
roku) i chyba na zawsze to w nich zostanie.
To pokolenie ma dzis ponad 35 lat.

2) "sredniaki"- najbardziej zblazowane pokolenie. Byli
za mali, by rozumieć co się dzieje w 80 i 81 roku,
patrzyli na to oczyma dziecka. Ich dojrzewanie przypada
na najbardziej siermiężny okres poławy lat 80-tych, co
się na nich mocno odbiło.
Mają dzisiaj 31-35 lat.

3) "młodziaki"- za czasów "Solidarnosci" biegali z
majtkami w zębach. Nie mają obciążeń związanych z
"czasami komunizmu".
Mają dzisiaj do 30 lat.

Każde z tych "pokoleń" mysli wg. zupełnie innych
schematów (nie mówię lepszych czy gorszych, ale
innych). I dlatego, po zapoznaniu się z odpowiednią
iloscią czyichs wypowiedzi można z dużym
prawdopowobieństwem okreslić wiek."

Cos w tym zdecydowanie jest (chociaz nie do konca sie z
tym zgadzam - ale o tym pozniej). A co Wy o tym sadzicie?

P.S. Fin, mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko temu
ze utworzylem z Twojego postu nowy watek...
    • Gość: Ted® Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:10
      a gdzie "wapniaki"?, prosze o definicje

      cos w tym jest, statystycznie
      ale jak na statystyke to zbyt mala probka badawcza i wnioski zbyt pochopne
      przyklad:
      wiekowo ochman to sredniak, ja wapniak; a poglady mamy prawie jak bracia
      syjamscy
      tylko jakie to poglady wg tej klasyfikacji?
    • Gość: atomski Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.01.02, 14:10
      W wieku 8 lat nie biega się już z majtkami w zębach. Jeśli przyjąc,że
      czasy "średnie" trwały do 89 roku ,to obecni 30-latkowie mieli wtedy 17 lat !!
      Tylko czy 89 był wyznacznikiem końca "średnich" czasów ???
      Chyba nie bardzo.Dlatego raczej byłbym skłonny wpisać się do Twoich
      zblazowanych " średniaków " .
      Ale czemu zblazowanych ?? Bardziej zblazowane jest pokolenie Transformersów i
      jeszcze bardziej będzie pokolenie Pokemonów.
      • ochman Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z 29.01.02, 14:24
        Sprobuje odpowiedziec za Fina:
        1. Fin zaznacza ze chodzi o ludzi w wieku okolo 30 lat
        (a prawdopodobnie obejmuje ludzi od 25 do 40), czyli
        ani wapniakow ani mlodziezy to nie obejmuje. :-)))
        2. Mysle, ze Finowi chodzilo o sierpien'80, grudzien'81
        i stan wojenny - czasy kiedy "kula sie stal"
        3. sredniaki sa zblazowane, poniewaz nie uczestniczyli
        w tym co sie dzialo na poczatku lat 80, natomiast byli
        w duzej mierze przez to ksztaltowani

        Natomiast ja tez uwazam, ze jest to duze uogolnienie.
        Wezmy na przyklad takich braci ochmanow: jeden
        starszak, drugi mlodziak a poglady identyczne (i
        nawiazujac do tego co napisal Fin, sa to poglady
        mlodziakow).

        Z drugiej strony Fin odgadl na tej podstawie moj wiek z
        niesamowita wrecz precyzja...
        • Gość: fin Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z IP: *.atr.bydgoszcz.pl 30.01.02, 09:27
          Cóż, powiem jeszcze kilka słów gwoli wyjasnienia, choć Ochman w swoim drugim poscie (29-01-2002 14:24) zrobił
          to za mnie znakomicie. Mógłbym powiedzieć do Ochmana tak, jak On kiedys do mnie: "sam bym tego lepiej nie napisał".
          :))
          Wszystkie trzy punkty, które wymienił Ochman w ostatnim poscie trafiają w sedno, więc tych argumentów nie będę
          powtarzał.

          Gość portalu: ochman napisał(a):
          > P.S. Fin, mam nadzieje, ze nie masz nic przeciwko temu
          > ze utworzylem z Twojego postu nowy watek...

          Ależ skąd, wręcz przeciwnie, moja próżnosć została przyjemnie połachtana, he, he.


          Gość portalu: Ted napisał(a):
          > cos w tym jest, statystycznie ale jak na statystyke to zbyt
          > mala probka badawcza i wnioski zbyt pochopne przyklad:
          > wiekowo ochman to sredniak,

          A skąd wiesz, jaka duża jest "próbka badawcza"? Poza tym, to co napisałem, to nie są wyniki żadnych "badan
          naukowych" tylko moje obserwacje, które generalnie się sprawdzają (oczywiscie nie zawsze, tylko "statystycznie"). I
          zapewniam Cię, że ta koncepcja nie będzie podstawą dla żadnego doktoratu (a już na pewno nie mojego, he, he).
          A co do wieku Ochmana (jak piszesz sredniak), to chyba jednak nie masz racji. Przewertowałem "wątki szkolne", (o
          których mówił Ochman w wątku o IKEI). I okazało się, że Ochman poszedł do liceum w 1988. A więc ma dzis
          najprawdopodobniej 28 lat (29 "rocznikowo"). A więc jak pisałem: "młodziak" jak się patrzy (zresztą Ochman sam to
          przyznał).


          Gość portalu: atomski napisał(a):
          > Dlatego raczej byłbym skłonny wpisać się do Twoich
          > zblazowanych " średniaków " .

          Wsród zblazowanych sredniaków nie ma wizjonerów, he, he.
          Nie, nie Atomski, jestes zdecydowanie za młody na "sredniaka".


          Gość portalu: ochman napisał(a):
          > Natomiast ja tez uwazam, ze jest to duze uogolnienie.

          A pewnie że tak. Wszystkie "szufladkowanie" ludzi typu:
          jak ma tyle lat to jest taki, a jak tyle, to taki
          albo z innej beczki: jak jest kobietą, to taki, a jak mężczyzną to taki
          muszą być siłą rzeczy pewnym uogolnieniem. Kwestia tylko, czy prawdopodobieństwo prawdziwosci takiego
          wywodu wynosi w danym przypadku 80%, czy może tylko 10%. Moim zdaniem raczej to pierwsze.

          > Wezmy na przyklad takich braci ochmanow: jeden
          > starszak, drugi mlodziak a poglady identyczne (i
          > nawiazujac do tego co napisal Fin, sa to poglady
          > mlodziakow).

          Sorry Ochman, nie znam Twojego braszka, trudno mi cokolwiek powiedzieć na Jego temat. Mówisz, że macie
          identyczne poglądy, zas to, o co mi chodzi, to jednak troszeczkę cos innego niż "poglądy" w potocznym tego słowa
          znaczeniu. Ja użyłem wczesniej okreslenia "sposobem odbierania swiata" i przy tym bym pozostał.


          Ale cóż, będę szczery. Nawet najlepsza teoria ma wyjątki :)))
          Po poscie Teda okazało się, że być może jest On własnie takim wyjątkiem. Ted napisał, że należy do "wapniaków". A
          więc nawet nie do "starszaków", tylko do jeszcze starszych??? Ja nawet takiej kategorii nie wymieniłem, czy to
          ponad 40-tka??
          Po Twoich postach przypuszczałem raczej, że należysz do starszej częsci grupy "sredniaków" (33-35 lat), a tu taka
          niespodzianka. No cóż, może i tak, ale głowy za to nie dałbym sobie uciąć, bo już dawno uznałem, że Ty Ted
          umiejętnie stosujesz na forum strategię mini-maksu (jesli czytałes kiedys np. "Sloar lottery", to wiesz o co mi chodzi).
          Czyż nie? :)))))

          Pozdrówy dla wszystkich

          • Gość: Ted® Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.01.02, 13:01
            Gość portalu: fin napisał(a):

            > Ale cóż, będę szczery. Nawet najlepsza teoria ma wyjątki :)))
            > Po poscie Teda okazało się, że być może jest On własnie takim wyjątkiem. Ted na
            > pisał, że należy do "wapniaków". A
            > więc nawet nie do "starszaków", tylko do jeszcze starszych??? Ja nawet takiej k
            > ategorii nie wymieniłem, czy to
            > ponad 40-tka??
            > Po Twoich postach przypuszczałem raczej, że należysz do starszej częsci grupy "
            > sredniaków" (33-35 lat), a tu taka
            > niespodzianka. No cóż, może i tak, ale głowy za to nie dałbym sobie uciąć, bo j
            > uż dawno uznałem, że Ty Ted
            > umiejętnie stosujesz na forum strategię mini-maksu (jesli czytałes kiedys np. "
            > Sloar lottery", to wiesz o co mi chodzi).
            > Czyż nie? :)))))
            >
            > Pozdrówy dla wszystkich
            >

            a szkoda byloby takiej doktorskiej;) glowy
            mam nadzieje, ze jestem jednak wyjatkiem; bo jesli nie to mialbym problem: czy
            moje wypowiedzi to efekt zdziecinnienia czy moze w 'starym ciele mlody duch'

            pozdrawiam
            Ted max-mini
    • Gość: Ed Re: 3 pokolenia Solidarnosci (Fina z IP: 10.101.3.* 06.02.02, 05:11
      Ja czekam z nadzieją na czwarte ;o)
Pełna wersja